Reklama

Reklama

Niebezpieczne owady przy Wojska Polskiego. Strażacy w akcji [FOTO]

Opublikowano: śr, 1 sie 2018 08:36
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Okres wakacyjny to czas, wzmożonej aktywności między innymi szerszeni i os. Owady mogą być dla człowieka nie tylko dokuczliwe ale i niebezpieczne, bo na miejsce budowy swoich gniazd wybierają nasze najbliższe otoczenie. Dzisiaj strażacy zostali wezwani do usunięcia gniazda owadów, które swoją obecnością przy ulicy Wojska Polskiego (przy skrzyżowaniu z ulicą Kolejową) zagrażało przechodniom.

Reklama

Upały sprzyjają aktywnej pracy szerszeni oraz os, jednak w gorące dni są one bardziej rozdrażnione. Często mogą one bez powodu atakować ludzi. Szerszenia trudno pomylić z osą lub pszczołą. Jego odwłok jest żółty w czarne pasy, natomiast tułów czarny w rude plamy. Samiec ma ok. 24 milimetry długości, natomiast robotnice są większe. Wiosną potrafią zagnieździć się blisko zabudowań mieszkalnych - pod dachem, przy ziemi obok wejścia do budynku czy - jak w dzisiejszym przypadku - na drzewie.

W ostatnim czasie mieszkańcy skarżyli się na niebezpieczne szerszenie, które panoszyły się po ulicy Wojska Polskiego. Gniazdo znajdowało się na jednym z rosnących tam drzew. Dzisiaj strażacy podjęli działania w celu usunięcia kokonu. Pożarnik ubrany w ochronny strój, specjalnym środkiem najpierw zneutralizował niebezpieczeństwo, a potem ściął kokon i umieścił go w ochronnym pojemniku.

Strażacy przypominają, że gniazd os, pszczół czy szerszeni nie powinno się usuwać na własną rękę. Niezbędny jest do tego specjalny ubiór ochronny i sprzęt.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 3 lata temu | ocena +0 / -0

    Jaś

    Szerszenie czy osy nie są problemem dla nikogo... ..chyba że ktoś ma ze sobą problemy i szuka guza... to dostanie, nie tylko od owadów.

  • 3 lata temu | ocena +1 / -1

    Bełchatowianka

    Może tych dopalaczy trzeba było podsypać szerszeniom .....

  • 3 lata temu | ocena +2 / -2

    Pis den dzun

    Pożarnik to człowiek który zjadł kotlet pożarski (zaczerpniętę z słownika PIS-u)

  • 3 lata temu | ocena +3 / -3

    druh

    Trzeba uświadamiać ludzi że do usuwania os są wyspecjalizowane służby a nie straż a jak ktoś ma owady w domu to niech sobie użyje ,, Gaśnice na osy i szerszenie". Która kosztuje kilka złoty

  • 3 lata temu | ocena +7 / -7

    obywatel.

    To owadów i zwierząt to powinny być inne służby, tych biednych strażaków poniewierają strasznie to są fachowcy od gaszenia pożarów i od powodzi a nie zajmować się robalami.

    • 3 lata temu | ocena +1 / -1

      tatata

      pozary w miwscie masz dwa, trzy na rok

    • 3 lata temu | ocena +1 / -1

      Mariolka

      To nie były robale,tylko owady,nie uczęszczałeś na lekcje przyrody ???