Reklama

Reklama

Na Okrzei 'lokalny snajper' prawie ustrzelił sąsiada

Opublikowano: pon, 9 paź 2017 11:04
Autor:

Na Okrzei 'lokalny snajper'  prawie ustrzelił sąsiada - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Urządził sobie zawody strzeleckie na balkonie – teraz ma poważne kłopoty z wymiarem sprawiedliwości. Dla 31-latka zabawa wiatrówką skończyła się zarzutami narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Reklama

Bełchatowianin w minioną sobotę postanowił poćwiczyć swoje celne oko, ustawił na balkonie puszki i zaczął do nich strzelać z wiatrówki. Strzelecką aktywność przerwał jeden niecelny strzał - kula trafiła w okno mieszkania stojącego naprzeciw bloku.

- W minioną sobotę oficer dyżurny bełchatowskiej policji odebrał zgłoszenie od 65-letniego mieszkańca miasta, że na osiedlu Okrzei ktoś strzela z broni i niedawno „trafił” w okno jego mieszkania. Na miejsce skierowano natychmiast funkcjonariuszy, którzy w rozmowie ze zgłaszającym ustalili, że strzały padały z 11 piętra bloku stojącego naprzeciw – wyjaśniają policjanci z KPP w Bełchatowie

    Mundurowi zapukali do mieszkania 31-latka. „Snajper” był pijany, a widok policjantów mocno go zaskoczył, ale:

    - Przyznał się, że chwilę wcześniej strzelał z wiatrówki do puszek ustawionych na balkonie. Później chciał spróbować przestrzelić rurkę, na której zawieszona była antena. Mężczyzna nie zważał na bliskie sąsiedztwo bloku i ludzi spacerujących. Swoje nierozsądne zachowanie tłumaczył tym, że był pijany - wyjaśnia KPP w Bełchatowie

      31-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Teraz, z trzeźwą głową zapewne rozumie dotkliwe konsekwencje swojego czynu, śledczy już przedstawili mu bowiem zarzut narażenia ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu za co grozi kara nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

      Policja przypomina, że wiatrówki używane w niewłaściwy sposób mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzi. Pod żadnym pozorem nie można oddawać z nich strzałów w kierunku osób, zwierząt.

      UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
      wróć na stronę główną

      Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

      e-mail
      hasło

      Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

      Komentarze (3)

      Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

      • 4 lata temu | ocena +0 / -0

        Xxx

        Gdzie na 11 piętrze są balkony????

      • 4 lata temu | ocena +3 / -3

        W.

        "Mężczyzna nie zważał na bliskie sąsiedztwo bloku i ludzi spacerujących." Jak spacerowali na wysokości 11 piętra?

      • 4 lata temu | ocena +5 / -5

        Maria

        Na Okrzei więcej takich debili. U mnie na bl 1 stary debil tez strzela po kilka razy dziennie .Strzela do kotów i ptaków. Jeszcze nie wykapowalam z czego strzela. Najważniejsze że wiem kto.