Reklama

Reklama

Musieli rozciąć piec, by uratować psa. Nietypowa interwencja strażaków z powiatu bełchatowskiego

Opublikowano: pt, 6 lis 2020 11:57
Autor:

Musieli rozciąć piec, by uratować psa. Nietypowa interwencja strażaków z powiatu bełchatowskiego - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Strażacy z OSP Wola Wiązowa podzielili się ostatnio w mediach społecznościowych jedną z nietypowych interwencji. Kilka dni temu zadysponowano ich do pomocy psu, który utknął w... piecu. Na szczęście zwierzak wyszedł z tego bez szwanku.

Reklama

Praca strażaków to nie tylko gaszenie pożarów czy pomoc przy wypadkach drogowych. Zdarzają się sytuacje, gdy muszą interweniować w sprawach, mówiąc krótko, nietypowych. Do jednej z nich zadysponowano kilka dni temu strażaków z OSP Wola Wiązowa.

W piątek, 30 października otrzymali oni zgłoszenie od jednej z mieszkanek miejscowości Salomejów. Okazało się, że jej pies utknął w... piecu.

- Strażacy po dojechaniu na miejsce zastali psa, który włożył głowę w drzwiczki stojącego na podwórzu, nieużytkowanego pieca. Zwierze nie mogło się wydostać, niezbędne było wycięcie cześci metalu – informują strażacy.

Akcja strażaków trwała około 40 minut i zakończyła się pełnym sukcesem. Zwierze wyszło ze zdarzenia bez szwanku.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (6)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    Strażak

    Wcześniej wąż, teraz pies. Może oni weterynarza powinni wozić ze sobą? W woli jest nie jaki DW

  • 2 lata temu | ocena +6 / -3

    Kaszewiok

    Myślę że ten pies byłby dobrym samorządowcem. Wpycha łeb tam gdzie nie potrzeba, no a później trudno go usunąć.

  • 2 lata temu | ocena +3 / -3

    Bełchatowiak

    Napiszcie coś o szpitalu polowym w EBE lepiej :P

    • 2 lata temu | ocena +3 / -4

      Czy leci z nami pilot

      a po co, skoro ministerstwo zdrowia samo nie wie, czy szpital polowy u nas jest potrzebny czy nie.

      • 2 lata temu | ocena +3 / -3

        Ebe

        Poczekaj a się dowiesz