Mniej zamożni mieszkańcy mogą przyjść i wybrać dla siebie ciepłe okrycie. Ci zaś, którzy mają taką możliwość, mogą przynieść odzież, która może przydać się potrzebującym. Wieszaki, wyraźnie oznaczone nazwą akcji stanęły w pięciu punktach Bełchatowa:
- w parku przy placu Narutowicza (w pobliżu Miejskiego Centrum Kultury),
- w jadłodajni przy ul. Kwiatowej 6 (budynek Fundacji Społecznej „Solidarni”),
- w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej (ul. Dąbrowskiego 2),
- w punkcie Rejonowej Obsługi Mieszkańców nr 5 (ul. Czapliniecka 68).
Ci, którzy chcą przekazać odzież powinni pamiętać, żeby nadawała się ona do noszenia, była niezniszczona i czysta. Mieszkańcy, którzy chcieliby oddać ubrania, ale nie mają możliwości, by dojechać do jednego ze wskazanych punktów, mogą telefonicznie skontaktować się z Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej pod numerem telefonu: 44 633 33 36, wew. 412. Pracownik spółki przyjedzie we wskazane miejsce, odbierze rzeczy i powiesi je na jednym z wieszaków.
Akcję zorganizowały władze Bełchatowa wspólnie z Przedsiębiorstwem Energetyki Cieplnej. Inaugurując „Wymianę ciepła” prezydent Mariola Czechowska mówiła:
- Najważniejsze w całej akcji jest to, że tak naprawdę pomóc może każdy. Uważam, że dzielimy się nie tylko ciepłem, ale przede wszystkim sercem.
Warto dodać, że akcja „Wymiana ciepła” została zapoczątkowana przez jednego z mieszkańców Budapesztu. W ciągu pierwszych kilkudziesięciu godzin na terenie Węgier pojawiło się ponad dwieście wieszaków z ciepłymi ubraniami. Teraz akcja robi się coraz popularniejsza w całym kraju.