Reklama

Koronawirus w bełchatowskiej kopalni i elektrowni. Ilu górników i energetyków zostało zarażonych?

Opublikowano:
Autor:

Koronawirus w bełchatowskiej kopalni i elektrowni. Ilu górników i energetyków zostało zarażonych? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia U czterech pracowników bełchatowskiej kopalni potwierdzono zakażenie koronawirusem. Pierwszy przypadek odnotowano również w elektrowni. Koncern PGE GiEK zapewnia, że wdrożone są wszystkie niezbędne procedury sanitarne. Czy zarażenia mogą wpłynąć na pracę strategicznych zakładów PGE?

Koncern PGE GiEK poinformował, że po potwierdzeniu w ostatnich dniach czterech zakażeń koronawirusem w kopalni i jednego w elektrowni, niezwłocznie uruchomione zostały "standardowe działania, wynikające z wewnętrznych procedur i zaleceń Głównego Inspektoratu Sanitarnego". Zapewniono również, że wszyscy pracownicy, którzy mieli kontakt z zakażonymi, skierowani zostali na kwarantannę albo na domową obserwację.

Sandra Apanasionek, rzecznik prasowy PGE GiEK poinformowała, że praca w centrali oraz w siedmiu oddziałach PGE GiEK realizowana jest niezmiennie na podwyższonych zasadach sanitarnych. We wszystkich podmiotach spółki nadal obowiązują wprowadzone na początku epidemii odpowiednie procedury w zakresie przeciwdziałania rozprzestrzenianiu się koronawirusa.

- Wszyscy pracownicy, którzy przebywają na terenie zakładów pracy mają zapewnione środki dezynfekujące i inne niezbędne środki ochrony indywidualnej – mówi Sandra Apanasionek. - Wprowadzony rotacyjny system pracy w oddziałach sprawia, że poszczególne zespoły mają ze sobą kontakt ograniczony do niezbędnego minimum. Wszędzie, gdzie było to możliwe, pracowników skierowano do pracy zdalnej – dodaje.

Jak podkreśla, spółka jest także gotowa na różne scenariusze rozwoju epidemii, także brany jest pod uwagę scenariusz pracy przy ponadstandardowej absencji.

- Regularnie odbywają się posiedzenia Sztabu Kryzysowego, który odpowiada za zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom, tym samym utrzymanie ciągłości produkcji energii elektrycznej i ciepła – mówi Sandra Apanasionek.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE