Reklama

Reklama

Pierwszy węgiel w kopalni! To historia, która wydarzyła się 40 lat temu. Jaruzelski i Gierek w bełchatowskim zakładzie

Opublikowano: 19 listopada 2020 10:53
Autor: Greg

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

kopalnia-i-elektrownia Dokładnie 19 listopada 1980 roku, czyli równo 40 lat temu, na ręce ówczesnego dyrektora kopalni Stanisława Drozdowskiego przekazano pierwszą bryłę węgla wydobytą z bełchatowskiej odkrywki. Budowa olbrzymiego zakładu było olbrzymim przedsięwzięciem, które przyciągnęło tysiące pracowników z całego kraju. Bełchatów z niewielkiej miejscowości zamienił się w tętniące życiem miasto.

Reklama

Te chwile pamiętają najstarsi górnicy. Dokładnie 40 lat temu wydobyto pierwsze tony węgla z bełchatowskiej kopalni. Punktualnie o godz. 10 z koparki nr 36 przetransportowano na plac uśredniania łącznie 10 tysięcy ton węgla z nowo powstałej odkrywki. W kopalnianych kronikach data 19 listopada 1980 roku to historyczna chwila, która oznaczała faktyczne rozpoczęcie wydobycia węgla w okolicach Bełchatowa.

Zanim jednak dokopano się do „brunatnego złota”, wydobycie zostało poprzedzone latami przygotowań. Za umowny początek rozpoczęcia budowy kopalni uznaje się 1973 rok. To wówczas do niewielkiego miasteczka przybyła grupa pracowników, którzy utworzyli Delegaturę Zjednoczenia Przemysłu Węgla Brunatnego w Bełchatowie. Pierwsza siedziba mieściła się najpierw w okolicach placu Wolności, a później przy ówczesnej ulicy Armii Czerwonej (dzisiejsza Piłsudskiego). To była pierwsza komórka organizacyjna przyszłej kopalni. Kilkanaście osób przygotowywało dokumentację techniczną dla planowanych robót m.in. budowy zaplecza kopalni w Rogowcu.

Kolejnym milowym krokiem było utworzenie w styczniu 1975 roku Przedsiębiorstwa Państwowego Kopalnia Węgla Brunatnego „Bełchatów”. Rozpoczęto odwadnianie złoża i montaż pierwszej koparki nadkładowej. Szykowano teren pod budowę kopalnianego wkopu. Zaczęły się wykupy posiadłości od lokalnych mieszkańców. W miejscowości Piaski „pod młotek” poszło w sumie 19 gospodarstw rolnych, a w Ruszczynie aż 43 posiadłości wraz z gruntami. W maju 1977 roku do tych miejscowości skierowano pierwszą koparkę i zwałowarkę. To wówczas uruchomiono pierwszy układ technologiczny KTZ (koparka – taśmociąg – zwałowarka). Miesiąc później rozpoczęto budowę wkopu. Koparka SchRs 4600.50 zdejmowała pierwsze tony tzw. nadkładu. To był kolejny milowy krok w budowie olbrzymiego kompleksu.

Jesienią tego roku kopalnię wizytował I Sekretarz KC PZPR z członkami Biura Politycznego i Rządu, którzy chwalili i odznaczali pracowników medalami. Wmurowano też kamień węgielny pod pierwszy blok energetyczny w bełchatowskiej elektrowni. Inwestycja była "oczkiem w głowie" władz. Kopalnię wizytowali m.in. Edward Gierek czy Wojciech Jaruzelski.

W kopalnianych kronikach czytamy jednak, że inwestycja napotykała wiele przeszkód. Występowały liczne opóźnienia m.in. przy budowie układów KTZ. Trudno było np. o dostawy łożysk z importu, brakowało kabli i przewodów, a także wielu innych części i maszyn. Interwencje na wyższych szczeblach władzy okazywały się bezskuteczne. W maju 1980 roku powołano nawet komisję rządową, która miała usprawnić koordynację budowy kompleksu.

Stanisław Drozdowski, pierwszy dyrektor zakładu na kartach monografii wydanej z okazji 40-lecia KWB Bełchatów wspomina, że całe przedsięwzięcie imponowało swoją wielkością i możliwością wykorzystania najnowszych rozwiązań technologicznych. Jednak ówcześni budowniczy kopalni musieli zmagać się z wieloma trudnościami.

- Zdawałem sobie sprawę z czekających nas problemów: budowa w nieuzbrojonym terenie, bez utwardzonych dróg, bez połączenia kolejowego, bez zasilania elektrycznego i odpowiedniego zaplecza mieszkaniowego. W rejonie dwa małe miasteczka Bełchatów i Kamieńsk, a wokół biedne wsie z chatami pod słomianymi strzechami – wspomina Stanisław Drozdowski.

Początki były o tyle trudne, że w regionie brakowało wykwalifikowanej kadry i fachowców do pracy. Bełchatów i okolice nie miały przecież żadnych górniczych tradycji. Do budowy kopalni i elektrowni ściągano pracowników z całego kraju. Bełchatów się rozrastał. Powstawały kolejne osiedla mieszkaniowe. Jednak brak rąk do pracy to nie był jedyny problem. Realizacji olbrzymiej inwestycji nie ułatwiała bowiem sytuacja gospodarcza w kraju.

- Do tego wszystkiego znane nam były czekające nas problemy zaopatrzeniowe, ówczesna sytuacja polityczna i gospodarcza kraju nie tworzyły sprzyjających warunków dla realizacji przedsięwzięć takich rozmiarów – wspomina Stanisław Drozdowski.

Jednak po ponad trzech latach od chwili rozpoczęcia budowy wkopu w końcu się udało. To właśnie dyrektor Drozdowski odebrał z rąk górników pierwszą bryłę węgla, pamiętnego 19 listopada, co zresztą zostało uwiecznione na jednej z historycznych fotografii. Kopalniane kroniki odnotowały wówczas, że w 1980 roku kopalnia zatrudniała 5965 pracowników, dla których wybudowano w tym czasie 128 mieszkań, wydatki na działalność inwestycyjną wyniosły łącznie 6272 mln zł.

Dopiero 8 lat później kopalnia osiągnęła „docelową zdolność wydobywczą”. W 1988 roku z bełchatowskiej odkrywki wydobywano aż 38,5 mln ton węgla rocznie. Dziś ilość węgla, trafiającego z KWB Bełchatów taśmociągami do elektrowni, oscyluje w granicach 40 mln ton rocznie, co stanowi ponad połowę krajowego rocznego wydobycia węgla brunatnego.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną
logowanie / rejestracja

Rejestracja daje dostęp do treści i specjalnych funkcji tylko dla naszych stałych czytelników. Rejestracja jest bezpłatna i bezpieczna. Po wciśnięciu klawisza "zarejestruj" otrzymasz powitalny e-mail zawierający więcej informacji.

zaloguj się
e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła?

rejestracja
e-mail
hasło
powtórz hasło

Aby mieć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w postaci adresu e-mail celem umożliwienia przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy o wyrażenie poniżej wskazanych zgód

** Zgoda wymagana.

Komentarze (25)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 8 dni temu | ocena +5 / -1

    Szymon

    Ale PiS załatwił region. Posłanki pewnie się cieszą. Pielucha jaka uradowana, nawtykala nieudaczników i doją firmy. W szybkim tempie firmy dołują, Elbest, Ramb, Bestgum ledwo piszczą.

  • 8 dni temu | ocena +5 / -1

    andrzej

    Prezes PGE wszędzie chwali się spalarnią śmieci zamiast elektrowni.. Może ktoś by przystopował troszkę zapędy tego typa? Bo Bełchatów ze stolicy energetyki stanie się wkrótce stolicą śmieci.

  • 8 dni temu | ocena +5 / -0

    Wynglorz

    jak będzie zalewany wkop to zgodnie z obietnicami będą atrakcje dla nurków. Po co Antoś u nas biuro otworzył? Bo sprowadzi wrak do zalewanego wkopu. ponoć też mają sprowadzić Złoty Pociąg tylko na razie czekają na kolej szybkich prędkości.Aha i też Bursztynową Komnatę z Królewca mają przewieźć dla nurków. ma byc stworzony kompleks "NANZ - nurkuj ale nie zapi....l". w kleszczowie Angela ma już wykupiony dom.

  • 8 dni temu | ocena +7 / -4

    P.

    Od pierwszych dni budowy kopalni zarzucono tradycję "podrzędności" inwestycji socjalnych przyznając im bezzwłocznie należytą rangę. Nieomal równocześnie z pierwszymi robotami przygotowawczymi na Rogowcu rozpoczęto budowę hotelu w Bełchatowie przy ulicy Okrzei oraz dwóch bloków mieszkalnych. Przejęto od miasta zabytkowy, lecz zdewastowany dworek w Domiechowicach wraz z parkiem i basenem kąpielowym, urządzono świetlicę w bloku mieszkalnym. W dniu 22.04.74 r podjęto decyzję o budowie ośrodka rekreacyjnego Wawrzkowizna w malowniczym pejzażu lasu i łąki nad widawką. Już 20.07.74 r. dokonano otwarcia tego ośrodka, a jego pierwszym użytkownikom, którzy tam przybyli w liczbie około tysiąca oddano do dyspozycji wygodną drogę, 3 ha lustra wody, plażę, pawilon gastronomiczny, skanalizowane i oświetlone domki typu Tramp oraz rekreacyjny sprzęt wodny i sportowy. Gości powitała górnicza orkiestra, która dała swój inauguracyjny koncert. :)

    • 7 dni temu | ocena +3 / -0

      podłyStefan

      to były czasy,puste półki w sklepach,kartki na wszystko,tajniacy,wszyscy na wszystkich donosili,na samochód trzeba było pracować 10 lat a markowe jeansy kosztowały miesięczną wypłate

  • 8 dni temu | ocena +6 / -0

    Piotr

    I pomyśleć że w ciągu dekady wszystkie te maszyny pójdą na złom..

  • 9 dni temu | ocena +7 / -1

    kleofas

    Górnicy zawsze z partią na jednym zdjęciu - nic się nie zmieniło - teraz z PIS razem z związkowcami.

  • 9 dni temu | ocena +9 / -3

    Gg

    Dawniej chociaż coś budowali teraz odwrotnie banda

  • 9 dni temu | ocena +7 / -0

    Górnicy zawsze z Partią

    Towarzysz Kaczyński niech żyje!

  • 9 dni temu | ocena +7 / -4

    antek-trotyl

    a teraz z wielką pompą zostanie to wszystko zniszczone w imię wspólnego dobra naszych możnowładców spod znaku pis-landu

    • 9 dni temu | ocena +6 / -3

      olo

      jak zniszczone? węgiel się kończy. Zniszczyć to sobie można mózg czytajać takie bzdury

      • 8 dni temu | ocena +1 / -1

        EBE

        Chodzi o Bełchatów jak mniemam. Ale co ty tam wiesz jak dalej w lepiance mieszkasz

  • 9 dni temu | ocena +8 / -5

    Frania

    A tero Wojtek zaleje i rozbierze, czyli roxpierdzieli Bełchatów i okolice, Antek biuro otworzył to mu pomoże

  • 9 dni temu | ocena +7 / -4

    twój nick

    Towarzysz Gomułka mówił: gdybyśmy mieli mięso robili byśmy konserwy, ale nie mamy cienkiej blachy... Przestańcie mitologizować PRL. To nie był czas prosperity dla normalnych ludzi...

  • 9 dni temu | ocena +17 / -5

    oświecony.

    "Kopalnię wizytowali Edward Gierek i Wojciech Jaruzelski " a ja ciemniak elektorat pisu całe życie myślałem że to Jan Paweł 2 dlatego został patronem Bełchatowa.

    • 9 dni temu | ocena +8 / -1

      Szyderca

      Papa też miał wielkie dziejowe zasługi dla Bełchatowa. Raz nawet ogolił się golarką elektryczną za pomocą prądu z naszej elektrowni. Jeszcze z rok, góra dwa i aureolka znad głowy Papy JP2 pierdyknie o ziemię aż iskry pójdą.

  • 9 dni temu | ocena +6 / -6

    Potęga PRL

    Dane z lat 80 ubiegłego wieku jasno przedstawiały iż Polska Rzecz Pospolita Ludowa była dziesiątą gospodarką świata. Jedynie wyprzedzały nas takie kraje jak USA, Rosja,Anglia, Francja Niemcy, Dania, Japonia, Australia, Norwegia. Natomiast poziom życia przeciętnego obywatela biegunowo odstawał od standardów zachodnich. Większość obywateli nie posiadała ubikacji w domu, 60% społeczeństwa korzystała z wychodka na zewnątrz. Obecnie Rzeczpospolita Polska nie jest już potęgą ekonomiczną, za to każdy obywatel ma ubikację i toaletę w domu, jeździ prywatnym samochodem, stać go na mieszkanie lub dom, jeździ na wczasy w egzotyczne strony świata. Co jest lepsze? Ocenę i rozmyślanie pozostawiam państwu.

    • 9 dni temu | ocena +6 / -4

      hipoteka

      teraz wszystko jest na kredyt więc obywatel ma wielkie G, reszta jest banku. Ot i cała ekonomia spod Radomia

    • 9 dni temu | ocena +7 / -1

      haaa

      ale zes popłynął ojojjo bogacz z kopalni/elekttrowni ??? KAZDEGO stać go na mieszkanie lub dom, jeździ na wczasy w egzotyczne strony świata?????? serio? ale popłynąłeś koleś, mysle ze na to co napisałeś to stać max 30% max 30% a nie KAŻDEGO

    • 9 dni temu | ocena +10 / -1

      fan

      PRL NIGDY nie była 10 gospodarką świata. Gdyby to była prawda PRL trwałby do tej pory. Ta "10 potęga" to czysta propaganda tamtego okresu oparta na fikcyjnych danych. Coś podobnego z polską gospodarką robi teraz PIS.

    • 9 dni temu | ocena +11 / -1

      sławojka

      Jedź do Warszawy do dzielnicy Praga to zobaczysz ile jest wychodków podwórkowych i kamienic bez bieżącej wody.

  • 9 dni temu | ocena +23 / -7

    klos

    za komuny FSM,HUTA KATOWICE,ELEKTROWNIA i KOPALNIA za Tuska DROGI,AUTOSTRADY,STADIONY,ORLIKI,GAZOPORT za kurdupla są bite nasze żony,matki siostry,kochanki taką suweren na stworzył demokracje-zapamiętamy o MILICJI też nie zapomnimy

    • 9 dni temu | ocena +9 / -14

      Gość

      Lewaku od koryta oderawny że kwiczysz.Widziałem osobiście te strajki kobiet jaka kultura była.Za Tuska to Polska sprzedana Szwabom.Tak jak Po i lewaki niszczą teraz ten kraj to pi może się uczyć.

      • 9 dni temu | ocena +9 / -1

        brzęczek

        ja tam wolę niemiecki samochód niż polską syrenkę... nawet Lewandowski u niemca gole strzela a pod znakiem orła jakoś mu nie idzie...

      • 9 dni temu | ocena +20 / -3

        Czukcza

        Największym błędem Tuska to, to że nie udało mu się PiSowskich debili sprzedać Szwabom.