Nie słabną emocje wśród górników i energetyków z Bełchatowa. Zarówno w kopalni, jak i elektrowni, atomosfera jest coraz bardziej napięta, a wśród pracowników coraz głośniej słychać... o strajku. Wszystko za sprawą ogłoszonych we wrześniu planów oszczędnościowych w PGE, które przedstawiono podczas spotkania władz koncernu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna ze związkami zawodowymi. Spółka ujawniła plany tzw. optymalizacji, co będzie wiązało się z redukcją zatrudnienia i szukaniem oszczędności.
Kontrowersje wokół planu "optymalizacji" w PGE GiEK
Ogromne kontrowersje wzbudziły również plany przeniesienia części pracowników do nowego podmiotu - Centrum Kompetencji. Sprawa wywołała prawdziwą burzę wśród pracowników. Związkowcy uważają, że PGE łamie w ten sposób wcześniej zawarte porozumienia. Podczas spotkania ujawniono również plany podziału koncernu m.in. poprzez wydzielenie kopalń i elektrowni do odrębnych spółek, co według związkowców może doprowadzić do pogorszenia "warunków bezpieczeństwa pracy", a także destabilizować system energetyczny.
O proponowanych zmianach nie chcą słyszeć związki zawodowe. W poniedziałek, 12 października, pięć organizacji z KWB Bełchatów wydało komunikat, w którym potwierdzono, że nie wyrażają zgodny na otrzymany od pracodawcy projekt tzw. "umowy społecznej ws. sprawiedliwej transformacji". Związkowcy oznajmili, że nie zgadzają się na wdrożenie działań w sposób przedstawiony przez pracodawcę poporzez realizację m.in. wycofania jednostek wytwórcznych i wydodbywczych w terminie wcześniejszym niż wynikałoby to z ich granicznych dat użytkowania, budowę centrów kompetencji czy podziału PGE GiEK poprzez rozdzielenie działalności wydobywczej i wytwórczej.
Związki zawodowe grożą strajkiem
Pięć związków zawodowych: Związek Zawodowy Pracowników Ruchu Ciągłego KWB Bełchatów, NSZZ Solidarność w KWB Bełchatów, ZZ "Konto" w KWB Bełchatów, ZZ Górnictwa Węgla Brunatnego KWB Bełchatów, ZZ "Kadra" KWB Bełchatów, domaga się zaprzestania naruszania przez PGE GiEK obowiązujących porozumień zbiorowych zawartych, a także zawarcia aneksu, który przedłuży porozumienie do 2036 roku, czyli daty granicznej wyłączenia ostatniego bloku bełchatowskiej elektrowni. Związkowcy chcą też zapewnienia godziwych warunków BHP, w szczególności w cześci dotyczącej obsady stanowiskowej, przestrzegania "obowiązków informacyjnych, konsultacyjnych, uzgodnieniowych, wynikających z obowiązujących w KWB Bełchatów porozumień zbiorowych". Organizacje domagają się też zaprzestania działań, które mogą "w sposób bezpośredni lub pośredni, skutkować uszczupleniem uprawnień pracowników".
- W przypadku nieuwzględnienia naszych żądań do dnia 16 października, zastrzegamy sobie w takie sytuacji prawo do przeprowadzenia strajku - napisali związkowcy.
O mobilizację zaapelowano też do bełchatowskich górników.
- Prosimy pracowników o spokój i bezpieczną pracę, a w chwili podjęcia działań protestacyjnych oraz strajkowych o determinację i walkę w obronie miejsc pracy i przyszłości tego regionu - zaapelowały związki zawodowe z KWB Bełchatów.
Komentarze (0)