PGE Giganty Mocy to jedna z największych atrakcji Bełchatowa. Multimedialna ekspozycja została uruchomiona w 2014 roku przy ścisłej współpracy miasta z kopalnią i elektrownią Bełchatów. Koncern PGE został sponsorem tytularnym obiektu, który w niezwykły sposób przybliża historię bełchatowskiego zagłębia, a także edukuje w takich dziedzinach jak m.in. geologia czy fizyka. Przez lata współpraca pomiędzy miastem a PGE układała się bez problemów – cyklicznie podpisywane były umowy sponsorskie, dzięki którym ekspozycja mogła funkcjonować, a sam obiekt zwiedziły tysiące osób z całego regionu. W tym roku umowa wciąż nie została podpisana i niewiele wskazuje, aby miało to nastąpić. Skąd taka zmiana?
Radni przygotowali stanowisko i chcą wyjaśnień
Głowią się też nad tym radni miejscy, którzy nad tematem pochylili się podczas ostatniej sesji. Przygotowano również uchwałę ze stanowiskiem, w którym radni chcą wyjaśnienia braku współpracy w zakresie sponsoringu tytularnego pomiędzy PGE GiEK a MCK. W przygotowanym dokumencie rada wyraziła też zaniepokojenie obecną sytuacją.
- Nieprzerwanie od 2012 roku PGE GiEK S.A., przekazując w ramach umów sponsoringowych środki, wspierało działalność Miejskiego Centrum Kultury w Bełchatowie, w tym w szczególności Ekspozycji PGE GIGANTY MOCY. Dotychczasowa współpraca była dla obu Partnerów niezwykle cenna i przyniosła obopólne korzyści - zarówno wizerunkowe, jak i promocyjne. W ramach tych umów spółka była beneficjentem licznych świadczeń promocyjno-wizerunkowych, co w istotny sposób przyczyniło się do zbudowania rozpoznawalności marki PGE wśród mieszkańców Bełchatowa i regionu oraz zyskania miana największego mecenasa kultury w regionie. Społeczność Miasta Bełchatowa bardzo ceni sobie wsparcie, którego PGE GIEK S.A. udzielało w minionym okresie. W ramach współpracy wspólnie udało się zrealizować inicjatywy, które miały pozytywny wpływ na rozwój kultury naszego regionu – czytamy w stanowisku radnych.
Radni w swoim stanowisku przypomnieli również, że spółka PGE GiEK nie zaprzestała działalności sponsoringowej, o czym świadczą zawarte umowy z drużynami sportowymi zarówno z Bełchatowa jak i z innych miast. Jak czytamy w dokumencie, wśród klubów sportowych objętych wsparciem sponsorskim PGE GiEK S.A. wymienić można: GKS Bełchatów (PGE GIEK pozostaje Sponsorem Strategicznym klubu piłkarskiego), PGE GiEK Skrę Bełchatów (PGE GiEK jest sponsorem strategicznym drużyny siatkarskiej w Plus Lidze, wartość umowy wynosi 27 milionów zł), LZS ,Swornica" Czarnowąsy, Akademię Gwardię Opole (pitka ręczna dzieci i młodzieży), żużlową Ekstraligę. Dodatkowo PGE GIEK S.A. to sponsor główny konferencji Repower World Summit 2025.
- Powyższe oznacza, iż przyczyny braku kontynuacji współpracy z MCK nie należy upatrywać w kondycji finansowej Spółki. W 2025 roku, pomimo wcześniejszych deklaracji i dotychczasowej praktyki, nie została podpisana żadna nowa umowa sponsoringowa a Miejskie Centrum Kultury nadal realizuje zadania związane z promocją PGE GIEK. Dlatego z dużym zaskoczeniem Rad Miejska w Bełchatowie przyjmuje fakt, że nie doszło do przedłużenia dotychczasowej umowy. Brak umowy i brak finansowania ze strony Spółki budzi zaniepokojenie, zarówno co do stabilności dalszej współpracy, jak i poszanowania dotychczasowego dorobku – czytamy w stanowisku radnych.
Przypomniano, że Bełchatów od zawsze był silnie związany z energetyką i działalnością PGE GIEK S.A., a Spółka od zawsze szczyciła się mianem największego mecenasa kultury w regionie.
- Tym bardziej Rada Miejska w Bełchatowie oczekuje, że spółka nie odwróci się plecami od lokalnych instytucji kultury, które budują tożsamość i życie społeczne naszego miasta. Uważamy, że taka sytuacja wymaga wyjaśnień ze strony Spółki. Dlatego Rada Miejska w Bełchatowie apeluje, aby Zarząd PGE GIEK S.A. zajął oficjalne stanowisko co do powodów braku zawarcia umowy sponsoringowej z Miejskim Centrum Kultury w Bełchatowie na rok 2025 a także co do woli dalszej współpracy w tym zakresie – napisali radni w stanowisku.
Co dalej z PGE Gigantami Mocy?
Zanim jednak podjęto uchwałę w tej sprawie, głosowanie zostało poprzedzone żywą dyskusją o zaistniałej sytuacji.
- To stanowisko jest takim głosem, który powinien zatrzymać to bierne czekanie MCK Bełchatów na ruchy PGE. Mamy drugą połowę 2025 roku i każda rozsądna jednostka, myślę że Bełchatów jest taką jednostką, musi planować budżet na 2026 rok. Od początku 2025 roku PGE GiEK nie udziela nam żadnej informacji, co w związku ze sponsoringiem. Zaznaczam, że ekspozycja, która jest w Gigantach Mocy, generuje cały czas koszty, które są znaczne – powiedział radny Marcin Trojan.
Radny Marcin Rzepecki zapytał prezydenta, czy w związku z tym, że nie ma nowej umowy sponsorskiej, na obiekcie nadal widnieje logo sponsora tytularnego.
- Mam nadzieję, że nie dojdzie do momentu, w której będziemy musieli ściągać logo. Podchodzimy odpowiedzialnie i nie podejmujemy żadnych drastycznych kroków w tym zakresie, zależy nam na tym, żeby PGE GiEK w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu i kwestii związanych z pielęgnowaniem tradycji górniczych , wspierali miasto w ponoszeniu kosztów z tym związanych – powiedział Patryk Marjan, prezydent Bełchatowa.- Taka współpraca była od 2012 roku i była kontynuowana w sposób skuteczny, zawsze koncern wspierał ekspozycję. Cieszę się z tej inicjatywy radnych i mam nadzieję, że będzie to punkt zwrotny – dodał.
Radny porównał PGE do... kolonizatorów
Mariusz Półbrat, wiceprzewodniczący rady w mocnych słowach odniósł się do całej sytuacji, porównując działania PGE do… kolonizatorów w Afryce, przypominając o tym, że w ostatnich latach PGE ogranicza pieniądze na wsparcie np. lokalnego sportu. Zauważył, że po raz pierwszy od wielu lat, w tym roku Dni Energetyka zostały zorganizowane w formie imprezy zamkniętej, tylko dla pracowników zakładu.
- W odczuciu wielu mieszkańców Bełchatowa, poczuliśmy się obywatelami drugiej kategorii – powiedział Mariusz Półbrat. - Pamiętajmy, że bogactwo tej ziemi, rozwój Bełchatowa ,wynika z zasobów, które kryła nasza ziemia lokalna.(...) Mam poczucie, że ta tendencja od wielu lat się zwiększa, a koncern PGE w momencie, kiedy został firmą centralną, to te działania zmierzały trochę w taką stronę, jak to było w przypadku kolonizatorów w Afryce, za prawo do wydobycia diamentów zaczęliśmy dostawać szklane paciorki dla wodza wioski – powiedział radny.
Ostatecznie radni przegłosowali uchwałę ze stanowiskiem przy 18 głosach „za” i 3 „wstrzymujących się”.
O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy koncern PGE GiEK. Spółka przekazała, że najpierw chciałaby przekazać swoje stanowisko radzie miejskiej, a następnie dopiero podać je do publicznej wiadomości. Jak tylko otrzymamy odpowiedź z koncernu, to natychmiast o niej poinformujemy.
Komentarze (0)