W czwartek, 11 kwietnia, kilkanaście minut po godzinie 22:00 służby otrzymały zgłoszenie dotyczące pożaru, który wybuchł w jednym z domów w miejscowości Cisza w gminie Kluki. Na miejsce udało się siedem zastępów straży z komendy w Bełchatowie oraz okolicznych jednostek OSP. Niezbędna okazała się także pomoc pogotowia.
- Doszło tam do zwarcia instalacji elektrycznej. Spaleniu uległo jedno pomieszczenie i część korytarza. Przed naszym przyjazdem mieszkańcy samodzielnie próbowali ugasić ten pożar i częściowo im się udało. My zajęliśmy się tylko dogaszaniem – mówi Michał Wieczorek, rzecznik bełchatowskiej straży pożarnej.
Niestety w zdarzeniu 65-letni mężczyzna został ranny. Trafił on pod opiekę zespołu pogotowia i z poparzeniami został przewieziony do szpitala. Szacowane straty wyniosły ok. 100 tys. zł, są to jednak tylko wstępne wyliczenia. Akcja służb trwała ponad dwie godziny i zakończyła się po północy.