reklama

Gigantyczna inwestycja w woj. łódzkim pod znakiem zapytania. Na szali półtora tysiąca miejsc pracy

Opublikowano:
Autor:

Gigantyczna inwestycja w woj. łódzkim pod znakiem zapytania. Na szali półtora tysiąca miejsc pracy - Zdjęcie główne
Autor: Archiwum/Poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaW gminie Kleszczów miała powstać ogromna fabryka samochodów elektrycznych. Inwestor nie otrzymał jednak dotacji na budowę fabryki. O dalsze losy inwestycji podczas ostatniej sesji rady gminy był pytany wójt najbogatszej gminy w Polsce. Co o szansach na jej rozpoczęcie mówi sam inwestor?
reklama

Najbogatsza gmina w Polsce miała stać się centrum produkcji elektrycznych samochodów dostawczych, które tysiącami miały zjeżdżać z taśmy produkcyjnych z fabryki w Żłobnicy (gmina Kleszczów). Podczas specjalnej konferencji prasowej w Łodzi zaprezentowano nawet prototyp eVana, a projekt wspierały m.in. Urząd Marszałkowski w Łodzi czy Politechnika Łódzka, z którą podpisano list intencyjny. Inwestorem, który zawarł umowę z kleszczowskim samorządem, była spółka Adaptive Motors Poland ze Zgorzelca. Firma nabyła 19 hektarów gruntów w strefie przemysłowej i szykowała się gigantycznej inwestycji. 

Tysiące elektrycznych aut w gminie Kleszczów?

Zapowiadano nie tylko budowę fabryki, ale również tor testowy, centrum badawczo-rozwojowe oraz centrum treningowe. Nowa inwestycja miała być gotowa w 2028 roku. Plany były imponujące. Początkowo miało być produkowanych 1,5 tys. aut rocznie, w dalszym etapie 4,5 tys., a po pięciu latach 12 tys. pojazdów. Według zapowiedzi inwestora docelowo chciał zatrudnić aż 1500 pracowników. Na przeszkodzie stanęły jednak... pieniądze.  Okazuje się, że budowa fabryki wciąż nie ruszyła i tak naprawdę nie wiadomo, kiedy może się rozpocząć. Pojawiły się nawet głosy, że inwestor porzucił już pomysł inwestycji w najbogatszej gminie w Polsce. 

Adaptive Motors Poland plany budowy fabryki w Kleszczowie początkowo opierało na rządowym wsparciu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, który ogłosił dofinansowanie ze środków KPO na wsparcie budowy polskiej technologii elektromobilności. Inwestor, który swoją siedzibę ma w Zgorzelcu, ubiegał się o gigantyczną dotację w kwocie 590 mln zł. Niestety projekt został odrzucony i pomysł nie otrzymał ani złotówki.

Co dalej z inwestycją? 

O dalsze losy inwestycji podczas ostatniej sesji rady gminy w Kleszczowie dopytywany był wójt gminy - Dariusz Michałek, który przypomniał, że przedstawiciele spółki od początku informowali, że liczą na środki z KPO, ale jeżeli ich nie uzyskają, to będą pracowali nad komercyjnym montażem finansowym.

- I to się w tym momencie dzieje. Nie wiem, czy uda im się ten montaż zrobić czy nie. Jeżeli obowiązują jeszcze terminy umowne, to trzeba trzymać kciuki za inwestora, aby mu się udało. Bylibyśmy niewiarygodnym partnerem, jeżeli odwrócilibyśmy się od takiego inwestora tuż po tym, jak pojawiły się problemy - powiedział Dariusz Michałek. 

Włodarz gminy nie wykluczył jednak, że w przypadku fiaska inwestycji, samorząd będzie zmuszony odzyskać grunty od firmy. 

reklama

- Mamy terminy wiążące, który wynikają z umów pomiędzy fundacją, gminą i inwestorem. Te terminy biegną, jeżeli spółka się z nich nie wywiąże, to nieruchomość bedziemy odzyskiwać. Nie ma dofinansowania, ale nikt nie mówi, że nie uda się inwestorowi zrobić tej inwestycji. Niemniej jednak mamy terminy i to jest zadanie inwestora. Jeżeli nie zrobi tego w umownych terminach, to nieruchomość wróci do portfela fundacji - powiedział wójt Michałek. 

Na początku września o samą inwestycję pytaliśmy prezesa spółki ze Zgorzelca, który zapewniał, że nie ryzygnują z budowy fabryki w gminie Kleszczów i trwają poszukiwania źródła finansowania u zagranicznych inwestorów. 

- Poszukujemy w tej chwili rozwiązania bardziej komercyjnego. Mamy zainteresowanie ze strony dwóch funduszy, ale nie mogę za wiele powiedzieć, ponieważ jestem zobowiązany tajemnicą negocjacji. Brakuje nam połowy tych środków, których potrzebujemy - mówi Albert Gryszczuk, prezes Adaptive Motors Poland.  - Zapewniam, że nie porzucamy projektu w Kleszczowie. Po prostu wciąż szukamy inwestorów - dodaje.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo