Studniówkowy skandal w Piotrkowie. Kobieta ukradła ponad 13 tysięcy?
Przypomnijmy. 12 stycznia informowaliśmy o tym, że w Piotrkowie doszło do skandalu. Rodzice maturzystów zawiadomili policję, że ich zdaniem matka jednej z uczennic ukradła pieniądze, które zbierała od innych na rzecz organizacji balu maturalnego. Do szokującej sytuacji doszło w Zespole Szkół Ponadpodstawowych nr 1, chwilę przed terminem wspomnianej imprezy.Kobieta miała zebrać łącznie ponad 13 tys. zł i wpłacić organizatorom wydarzenia. Niestety zniknęła razem z pieniędzmi, a studniówka stanęła pod znakiem zapytania. Aby bal mógł się odbyć rodzice zmuszeni byli ponowie wyłożyć pieniądze.
Całe zajście zostało zgłoszone na policję.
Policja przyjęła zawiadomienie o kradzieży. Co udało się ustalić? Są nowe fakty w sprawie
Zawiadomienie o przywłaszczeniu pieniędzy w kwocie 13420 zł wpłynęło do Komendy Miejskiej Policji w Piotrkowie 29 grudnia 2025 roku. W sprawie przesłuchani zostali świadkowie i zebrany został materiał dowodowy.Jak informuje piotrkowska policja, 21 stycznia kobieta stawiła się na komisariacie po otrzymaniu wezwania.
– Kobieta została wezwana na przesłuchanie i sama zgłosiła się do komendy. Usłyszała zarzuty i przyznaje się do przywłaszczenia pieniędzy, które miały być przeznaczone na pokrycie kosztów związanych z organizacją studniówki - informuje mł. asp. Edyta Daroch z KMP w Piotrkowie Tryb.
Za przywłaszczenie cudzych pieniędzy grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności.
Komentarze (0)