reklama

Dziś w nocy padało. Sprawdzamy, czy na weekend zdążą wyrosnąć grzyby

Opublikowano:
Autor: oprac. Zuzanna Kurek

Dziś w nocy padało. Sprawdzamy, czy na weekend zdążą wyrosnąć grzyby - Zdjęcie główne
Autor: ilustracyjne Al

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaDeszcz w środku tygodnia sprawił, że wielu grzybiarzy zaczyna już myśleć o sobotnim lub niedzielnym wyjściu do lasu. Wrzesień to przecież jeden z najlepszych miesięcy na grzybobranie, a wilgotna ściółka zdecydowanie zwiększa nadzieje na pełne koszyki. Pytanie tylko, czy od opadów do weekendu minie wystarczająco dużo czasu.
reklama

Deszcz to dopiero pierwszy sygnał dla grzybni

Popularne powiedzenie „rosną jak grzyby po deszczu” jest prawdziwe tylko częściowo. Opady są niezwykle ważne, ale sam deszcz nie powoduje, że następnego ranka w lesie nagle pojawiają się setki nowych prawdziwków i podgrzybków. To, co zbieramy do koszyka, jest jedynie owocnikiem znacznie większego organizmu.

Jego zasadnicza część, czyli grzybnia, znajduje się w glebie, ściółce lub drewnie. Dopiero gdy dostanie odpowiednią ilość wilgoci, a temperatura będzie sprzyjająca, może rozpocząć lub przyspieszyć tworzenie owocników. Lasy Państwowe zwracają uwagę, że szczególnie korzystne dla grzybów są ciepło, wilgotne podłoże oraz opady, natomiast rozwój może zostać zahamowany przez zimne noce. Znaczenie ma również to, czy ściółka była wilgotna już przed deszczem.

reklama

Czy grzyby zdążą wyrosnąć do soboty lub niedzieli?

Od czwartkowych opadów do soboty mijają zaledwie około dwie doby, a do niedzieli trzy. To stosunkowo krótki okres, dlatego wiele zależy od tego, co działo się w lesie jeszcze przed dzisiejszym deszczem. Jeżeli grzybnia była aktywna, ściółka nie była mocno przesuszona, a pod ziemią znajdowały się już niewielkie zawiązki owocników, część grzybów może w ciągu kolejnych dni szybko zwiększyć swoje rozmiary.

W takich miejscach weekendowe grzybobranie może przynieść całkiem dobre rezultaty. Inaczej będzie, jeśli las przed opadami był mocno przesuszony. Wówczas dzisiejszy deszcz może być dopiero początkiem procesu, a na wyraźniejszy wysyp trzeba będzie poczekać dłużej. Dlatego nie istnieje prosta zasada: „padało w czwartek, więc w sobotę będą grzyby”.

reklama

Grzyby mogą rosnąć szybko, ale wysyp nie zaczyna się od zera

Wrażenie, że grzyb wyrósł podczas jednej nocy, często bierze się stąd, że wcześniej był bardzo mały i ukryty w ściółce lub mchu. Gdy pojawiają się odpowiednie warunki, owocnik może zwiększać swoje rozmiary bardzo szybko. Nie oznacza to jednak, że cały proces od deszczu do dużego grzyba trwa kilkanaście godzin.

W praktyce tempo zależy od gatunku, temperatury podłoża, ilości wcześniejszych opadów, wilgotności powietrza, rodzaju lasu, nasłonecznienia, a nawet siły wiatru. Dlatego podawanie sztywnej liczby dni dla każdego gatunku może być mylące. Na większe wysypy popularnych grzybów często trzeba czekać kilka dni od solidnego nawilżenia podłoża, a w części przypadków jeszcze dłużej.

reklama

Pogoda w najbliższych dniach może grzybom pomóc

Ważne jest również to, co wydarzy się po opadach. Według aktualnej prognozy dla Bełchatowa po wilgotniejszym czwartku temperatura ma wzrosnąć. W piątek przewidywane jest około 21 stopni, a w sobotę nawet w okolicach 22 stopni. Nocą temperatura ma utrzymywać się w pobliżu 10 stopni. Takie warunki wyglądają znacznie korzystniej niż sytuacja, w której zaraz po deszczu przyszłoby gwałtowne ochłodzenie.

IMGW w prognozie na końcówkę tygodnia przewiduje w Polsce temperatury w sobotę przeważnie od 16 do 21 stopni. Niedziela również ma pozostać stosunkowo łagodna, choć miejscami możliwe będą kolejne przelotne opady. Dla grzybiarzy ważne będzie przede wszystkim to, czy wilgoć utrzyma się w lesie i nie zostanie szybko usunięta przez silny wiatr oraz słońce.

reklama

W sobotę warto sprawdzić przede wszystkim wilgotne miejsca

Osoby, które mimo wszystko planują weekendowe wyjście do lasu, powinny w pierwszej kolejności sprawdzać miejsca, które dobrze zatrzymują wodę. Największe szanse mogą być tam, gdzie znajduje się gruba warstwa mchu, ściółka pozostaje wilgotna, a drzewa chronią podłoże przed szybkim wysychaniem.

Lasy Państwowe wskazują, że podgrzybków można szukać zarówno w lasach sosnowych, jak i mieszanych czy liściastych, szczególnie tam, gdzie podłoże jest wilgotne. Borowiki często występują w sąsiedztwie sosen i świerków, natomiast koźlarzy warto wypatrywać między innymi w pobliżu brzóz, osik i grabów.

Wrzesień jest przy tym jednym z najważniejszych okresów w sezonie grzybowym. W lasach można obecnie znaleźć między innymi borowiki, podgrzybki, maślaki, koźlarze, rydze czy kanie.

Czy warto więc ruszyć na grzyby już w ten weekend?

Weekend może być dobrym momentem na sprawdzenie swoich sprawdzonych miejsc, ale dzisiejszy deszcz nie jest gwarancją wielkiego wysypu już w sobotę. Znacznie większe znaczenie będzie miało to, jak wilgotno było w lesie wcześniej. Jeśli ostatnie opady tylko dołożyły kolejną porcję wody do już wilgotnej ściółki, szanse na świeże grzyby są zdecydowanie większe.

Jeżeli natomiast dopiero dzisiejszy deszcz porządnie nawodnił przesuszony las, bardziej widoczne efekty mogą pojawić się dopiero po kolejnych kilku dniach. Właśnie dlatego doświadczeni grzybiarze po deszczu nie sprawdzają lasu tylko raz. Warto wracać w te same miejsca co kilka dni, bo sytuacja potrafi zmienić się bardzo szybko.

Jedna rzecz może okazać się ważniejsza od samego deszczu

Najlepszą wiadomością dla grzybiarzy nie jest więc wyłącznie to, że spadł deszcz. Znacznie korzystniejsze jest połączenie kilku czynników: wilgotnego podłoża, stosunkowo ciepłych dni, łagodnych nocy i braku gwałtownego wysuszenia ściółki. Jeżeli takie warunki utrzymają się przez najbliższe dni, weekend może przynieść pierwsze efekty. Jeszcze ciekawiej w lasach może jednak zrobić się kilka dni później.

reklama
Artykuł pochodzi z portalu trybunalski.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo