reklama

Co dalej z zatrzymanym zastępcą wójta? Zaskoczeni radni, policyjny pies i służby w kominiarkach

Opublikowano:
Autor:

Co dalej z zatrzymanym zastępcą wójta? Zaskoczeni radni, policyjny pies i służby w kominiarkach - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
WydarzeniaFunkcjonariusze w kominiarkach na korytarzach urzędu, policyjny pies, zaskoczeni radni i zastępca burmistrza wyprowadzony w kajdankach. Tak w skrócie można opisać zajście, do którego doszło w środowy poranek w Urzędzie Gminy Bełchatów. Wiemy, co działo się o tuż przed sesją rady powiatu, a także jak do głośnej sprawy odnosi się prokuratura oraz obecny burmistrz Zelowa.
reklama

W środowy poranek w Urzędzie Gminy Bełchatów doszło do szokującej sytuacji. Od rana wszystko wyglądało normalnie, pracownicy realizowali przydzielone im zadania, a w sali konferencyjnej już za chwilę miała odbyć się sesja rady powiatu. Radnych przybywających na miejsce powitał jednak niespodziewany widok.

Gdy około godziny 9:30 rajcy zaczęli pojawiać się w murach urzędu na korytarzu zastali funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji. Widok mundurowych w kominiarkach wprawił radnych w zaskoczenie, część z nich nie była nawet pewna jak zareagować na obecność policjantów. Szybko okazało się jednak, że ich wizyta związana jest ze sprawą prowadzoną przez Prokuraturę Krajową, a funkcjonariusze realizowali przeszukanie biura zastępcy wójta gminy Bełchatów.

reklama

Zastępca wójta wyprowadzony w kajdankach z urzędu

Radni w rozmowach z naszym portalem relacjonują, że na miejscu było około 6 mundurowych, a przynajmniej tylu zauważono. Część z nich nosiła kominiarki, inni nie zakrywali twarzy. W działaniach towarzyszyć miał również pies. Sama atmosfera panująca podczas interwencji była jednak spokojna.

Działania funkcjonariuszy zakończyły się natomiast zatrzymanie zastępcy wójta i wyprowadzeniem go w kajdankach z urzędu. Wszystko to na oczach pracowników urzędu i właśnie radnych. Taki obrót spraw zaczął zatem budzić pytania i domysły. Początkowo wiele osób zakładało, że skoro zatrzymanie i przeszukanie miało miejsce w budynku urzędu, to cała sprawa związana jest z działalnością polityka w gminie Bełchatów. Takie informacje dementuje jednak rzecznik prasowy gminy.

reklama

- Przeprowadzone czynności nie miały związku z pełnionymi przez niego obowiązkami służbowymi. W związku tym do zakończenia postępowania nie będziemy odnosić się do tej sprawy – informuje Ewa Drzazga – Wysocka, kierownik Zespołu ds Informacji.

Były burmistrz gminy Zelów zatrzymany przez CBŚP

Nieco więcej światła na sprawę rzucił kom. Krzysztof Wrześniowski, rzecznik prasowy komendanta CBŚP, który przekazał, że czynności prowadzone były w Bełchatowie, w tym również w urzędzie gminy, są wykonywane na polecenie Prokuratury Krajowej i mają związek ze zwalczaniem zorganizowanej przestępczości ekonomicznej. Z naszych informacji wynikat też, że pozostałe dwie z zatrzyanych osób nie pełniły funkcji publicznych.

reklama

W takiej sytuacji szybko zaczęły pojawiać się domysły, że skoro sprawa nie jest związana z gminą Bełchatów, to może dotyczyć Zelowa, gdzie samorządowiec pełnił funkcję burmistrza w latach ubiegłych. Obecny burmistrz Zelowa, Kamil Świtała, nie chce komentować sprawy, ale wyjaśnia, że w gminie nie było funkcjonariuszy CBŚP. O sprawę zapytaliśmy też w prokuraturze krajowej, jednak również tutaj aktualnie nie zdradzono zbyt wiele szczegółów.

- Funkcjonariusze CBŚP zatrzymali 3 osoby do śledztwa prowadzonego przez łódzki Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej, wśród zatrzymanych jest Zastępca Wójta Gminy Bełchatów. Udzielnie informacji o wykonanych czynnościach z udziałem zatrzymanych będzie możliwe dopiero po zakończeniu czynności – przekazała prokurator Katarzyna Calów-Jaszewska.

reklama

Na wyjaśnienie dokładnego powodu zatrzymania zastępcy wójta, trzeba będzie zatem jeszcze trochę poczekać. Służby nie zdradzają również, czy i ewentualnie jakie zarzuty zostaną mu postawione, ani kiedy dokładnie zakończą się przesłuchania i pozostałe czynności. Aktualnie nie wiadomo również, kiedy samorządowiec zostanie wypuszczony, a także co dalej z jego obowiązkami wynikającymi z pracy w gminie. Jak udało nam się nieoficjalnie ustalić, urzędnicy również zadają sobie pytanie o powrót polityka, gdyż miał już zaplanowane różne zobowiązania na ten tydzień. Sprawa w urzędzie o tyle się komplikuje, że wójt Konrad Koc przebywa obecnie na urlopie. O szczegółach będziemy informować na bieżąco.

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo