Reklama

Reklama

Niemowlę uwięzione w aucie na Dolnośląskim. ''Dziecko płakało, matka była przerażona''

Opublikowano: śr, 20 paź 2021 12:19
Autor: | Zdjęcie: Archiwum/Poglądowe

Niemowlę uwięzione w aucie na Dolnośląskim. ''Dziecko płakało, matka była przerażona'' - Zdjęcie główne

foto Archiwum/Poglądowe

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Strażnicy miejscy z Bełchatowa pospieszyli z pomocą kobiecie, która przez przypadek zatrzasnęła 7-miesięczne niemowlę w samochodzie. „Akcja ratunkowa” zakończyła się pomyślnie i dziecko wrócił do przerażonej mamy.

Reklama

Do zdarzenia doszło na osiedlu Dolnośląskim. Mieszkanka pow. piotrkowskiego wysiadła z zaparkowanego volvo, aby wyjąć dziecko z fotelika. Przypadkowo zostawiła jednak kluczyki wewnątrz pojazdu. Po chwili zadziałał system zabezpieczający, który zatrzasnął auto. Przerażona kobieta, nie mogąc dostać się do środka samochodu i płaczącego dziecka, po chwili zreflektowała się, że w środku zostawiła też telefon. O pomoc poprosiła przechodnia, który pożyczył jej komórkę. Zadzwoniła po strażników miejskich, którzy szybko dojechali na miejsce.

- Dziecko płakało, a matka była przerażona. Ktoś chciał nawet kamieniem wybijać szybę. W takiej sytuacji najważniejsze to zachować spokój, bo dziecko nie było w sytuacji zagrożenia. Nie było bowiem upalnie, a samochód stał w bezpiecznym miejscu – mówi Piotr Barasiński, komendant Straży Miejskiej w Bełchatowie.

Jak dodaje, funkcjonariusze po wstępnej ocenie sytuacji, na miejsce wezwali specjalistę, który awaryjnie otworzył drzwi.

- Wszystko skończyło się pomyślnie, dziecko całe i zdrowe trafiło do mamy. W takich sytuacjach warto poprosić o pomoc i przede wszystkim nie panikować – mówi Piotr Barasiński.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (7)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +1 / -2

    jan uljan

    edzia co ty nawywijalas jak tylko wroce z protestu przeciw szczepionkom to sobie porozmawiamy

  • miesiąc temu | ocena +6 / -2

    Belchatowianin

    Pan Przemek jest znany w całym mieście. Nie jest potrzebna straż miejska by zadzwonić do człowieka. Policja i Straż też mają jego numer a dodatkowo Policja ma z nim oficjalne porozumienie a SM też ma ? Wpadli na to ? Brawo Panie Przemku, brawo.

    • miesiąc temu | ocena +2 / -0

      Zuza

      Nie znam pana Przemka

  • miesiąc temu | ocena +5 / -1

    Adam

    W każdym mieście potrzebna jest formacja która udzieli pomocy w takich sytuacjach zwłaszcza że znają nasz rynek.i wiedzą do kogo zadzwonic kogo wezwać, przykładem jest ta sytuacja. Czy alarm wyjący wczoraj na 1go Mają przez kilka godzin w przedszkolu, mama zadzwoniła i po chwili była cisza.

  • miesiąc temu | ocena +7 / -21

    EbeMaseczkowyTerrorysta

    a czy była zaszczepiona? czy miała maseczke? jak nie to karac karac karac

    • miesiąc temu | ocena +6 / -3

      THE REAL SROVID STRIKES AGAIN

      Srovidzie ale to słabe było, schodzisz na psy.

  • miesiąc temu | ocena +4 / -11

    Edek

    Czyli straż miejska znowu nie była potrzebna. To po co jest? A sorry! Sztandary...