Reklama

Armatki śnieżne na górze Kamieńsk czekają na mróz. Co mówią prognozy i kiedy zjedziemy na nartach ze stoku?

Opublikowano:
Autor:

 Armatki śnieżne na górze Kamieńsk czekają na mróz. Co mówią prognozy i kiedy zjedziemy na nartach ze stoku? - Zdjęcie główne

Udostępnij na:
Facebook

Przeczytaj również:

Wydarzenia Ośrodek narciarski na górze Kamieńsk świeci pustkami. Brak mrozu i śniegu może sprawić, że tegoroczny sezon zimowy, jeżeli w ogóle się rozpocznie, będzie jednym z najkrótszych w historii kopalnianego stoku. Obsługa obiektu wszystko ma dopięte na ostatni guzik, ale potrzebne są niskie temperatury, których w prognozach pogody do końca miesiąca niestety próżno szukać...

Wielbiciele białego szaleństwa zostali wystawieni na ciężką próbkę. Kompletny brak zimy i mrozu oznaczają, że wciąż daleko do otwarcia stoku narciarskiego na górze Kamieńsk. Co gorsza, niewiele wskazuje, aby mogło to szybko nastąpić. Długoterminowe prognozy pogody, które obsługa techniczna stoku śledzi każdego dnia, nie wskazują bowiem, aby obecna sytuacja mogła się wkrótce zmienić. Dodatnie temperatury mają utrzymać się nawet do końca stycznia. Dopiero w pierwszym tygodniu lutego zapowiadany jest spadek temperatury o osiem stopni poniżej zera, ale tylko w nocy.

Przypomnijmy, że aby można było rozpocząć naśnieżanie na kopalnianym stoku, temperatury muszą spaść do około 3-4 stopni Celsjusza poniżej zera. Nie może też być wysokiej wilgotności. Obecnie na stoku wszystko jest dopięte na ostatni guzik. Ośrodek otrzymał cztery nowe armatki śnieżne, o większej wydajności. Wszystkie urządzenia przeszły przeglądy techniczne. Na górze Kamieńsk przygotowano też nowe rozwiązania dla szusujących po stoku. Na początkujących narciarzy i snowboardzistów czeka nowy przenośnik taśmowy o długości 150 metrów oraz równoległy do niego podjazd z igielitu pod trasą wyciągu talerzykowego.

- Wystarczy tylko włączyć guzik i możemy rozpocząć naśnieżanie. Niestety prognozy nie są optymistyczne. Nawet nie widać frontu zimowego i niskich temperatur. W najbliższych dniach ma być nawet 12 stopni na plusie. W takiej sytuacji jesteśmy bezsilni – mówi jeden z pracowników ośrodka.

Jeśli prognozy się nie zmienią, tegoroczny sezon na kopalnianym stoku może być najpóźniej rozpoczętym w historii. W poprzednim roku pierwsi narciarze na górze Kamieńsk pojawili się 26 stycznia, natomiast w 2018 roku – 18 stycznia. Najdłużej w historii trasy narciarskie na kamieńskiej górze były czynne w 2013 roku, kiedy można było z nich korzystać aż przez 113 dni. Najgorszy był sezon zimowy w 2007 roku. Wtedy narciarze białego puchu na stoku uświadczyli tylko przez… 9 dni.

Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE