Reklama

Reklama

Alkoholizm – objawy i leczenie

Opublikowano: śr, 29 wrz 2021 07:46
Autor:

Alkoholizm – objawy i leczenie - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wydarzenia Alkoholizm polega na przewlekłym spożywaniu alkoholu w stopniu, który ma negatywny wpływ na zdrowie fizyczne, psychiczne, a także normalne zachowanie człowieka - społeczne lub zawodowe. Uzależnia zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Alkohol działa na ośrodkowy układ nerwowy, zmniejszając niepokój, zahamowanie i poczucie winy. Obniża czujność i osłabia percepcję, osąd i koordynację ruchową. W dużych dawkach może powodować utratę przytomności, a nawet śmierć. O konsekwencjach choroby alkoholowej i leczeniu opowiada dr n. med. Sławomir Wolniak, specjalista psychiatra, ordynator Kliniki Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa.

Reklama

 

Alkoholizm jest chorobą, która uszkadza mózg, wątrobę, serce i inne narządy. W Polsce alkohol spożywa nawet 90% społeczeństwa powyżej 15. roku życia. Ponad 4,5 miliona osób pije regularnie, a uzależnionych jest ponad 800 tysięcy.

Alkoholizm powoduje wiele groźnych chorób. Wśrod nich są m.in.: markość wątroby, zapalenie żołądka, niedożywienie i wyniszczenie organizmu, polineuropatia - zespół objawów wynikających z uszkodzenia wielu nerwów obwodowych, miopatia - choroby mięśni, zaburzenia psychiczne – majaczenie, halucynoza, zespół Korsakowa, encefalopatia Wernickiego.

Objawy alkoholizmu

Symptomy uzależnienia od alkoholu niełatwo jest dostrzec. Są jednak pewne znaki, których pojawienie się powinno zaniepokoić zarówno osobę pijącą alkohol, jak i jej bliskich. Pierwszą jest zwiększająca się tolerancja na działanie alkoholu. O osobie, która może dużo wypić, zwykle mówimy, że ma "mocną głowę". W efekcie wygląda to tak, że musi ona wypijać coraz większą ilość alkoholu, by osiągnąć oczekiwany stan zrelaksowania umysłu i rozluźnienia mięśni. Kolejnym niepokojącym sygnałem jest rosnące zainteresowanie piciem - oczekiwanie z niecierpliwością okazji, które wiążą się ze spożywaniem alkoholu. Ważną wskazówką jest też to, że osoba uzależniona będzie kwestionować fakt, że jej picie stało się problemem. Objaw ten, zwany zaprzeczeniem, jest zawsze obecny w chorobie alkoholowej.

Światowa Organizacja Zdrowia określiła ilość alkoholu, którego wypicie jest bezpieczne dla obu płci. W przypadku kobiet wynosi ono 1 do 2 dawek alkoholu dziennie, przez maksymalnie 5 dni w tygodniu. Wspomniana dawka to 10 g czystego alkoholu, czyli ok. 300 ml piwa, 100 ml wina albo 30 ml wódki. W przypadku mężczyzn ta ilość wynosi od 2 do 4 dawek dziennie. Poza ilością alkoholu ważne jest też robienie minimum dwudniowych przerw w tygodniu w jego spożywaniu. Picie każdego dnia sprawia, że organizm do alkoholu się przyzwyczaja, a człowiek wpada w tolerancję picia – spożywa coraz większe dawki lub mocniejsze trunki.

Do kolejnych objawów alkoholizmu należy ukrywanie ilości wypijanego alkoholu przed bliskimi, silny wewnętrzny przymus picia, utracenie kontroli na ilością wypijanego alkoholu; większa, a z czasem mniejsza tolerancja na alkohol; podporządkowanie życia pod alkohol – szukanie okazji i znajomych, z którymi można go wypić; tworzenie rytuałów wokół alkoholu – ich zakłócenie powoduje zdenerwowanie lub gniew; zwiększające się problemy z pamięcią i świadomością; rezygnacja z aktywności społecznej i dotychczasowego hobby z powodu picia, alkohol staje się głównym celem życia codziennego, zajmuje dużo czasu i uwagi; Alkoholowy Zespół Abstynencyjny – występuje, gdy po odstawieniu alkoholu u osoby uzależnionej występuje drżenie mięśni, ogólna drażliwość, niepokój, wymioty, biegunka oraz zaburzenia świadomości.

Leczenie alkoholizmu

W leczeniu alkoholizmu specjaliści mają do czynienia z dwoma aspektami choroby – fizycznym oraz psychicznym. Psychiczny, to przeświadczenie osoby uzależnionej o tym, że alkohol poprawia nastrój, redukuje pewnego rodzaju cierpienie oraz pozwala na regulowanie uczuć. Osoba uzależniona, w obawie o to, że bez alkoholu sobie nie poradzi, nie jest gotowa na rozstanie z nim.

Aspekt fizyczny, to alkoholowy zespół abstynencyjny. Występuje po gwałtownym spadku stężenia alkoholu we krwi i objawia się bezsennością, lękami, zaburzeniami świadomości, niepokojem, omamami wzrokowymi oraz słuchowymi. Do tego dochodzą zaburzenia somatyczne – różnego rodzaju bóle, drżenie mięśni, wymioty. Objawy te mogą wystąpić u osób, które na własną rękę podejmują próbę wyjścia z nałogu. Szacuje się, że blisko 15% pacjentów jest nimi zagrożona. Organizm osoby uzależnionej, wyniszczony w mniejszym bądź większym stopniu, po odstawieniu alkoholu jest w szoku chemicznym. Reagować może w bardzo różny sposób. Dlatego pierwszym krokiem jest detoksykacja poalkoholowa. Pod ścisłą kontrolą specjalisty, przez co najmniej 3 doby, pacjent poddawany jest leczeniu polegającym na uzupełnieniu niedoborów elektrolitowych, witamin z grupy B oraz podaniu leków zmniejszających zagrożenie wystąpienia padaczki, drgawek i arytmii. Taka fachowa pomoc jest niezbędna, bo uzależnienie od alkoholu jest nie tylko chorobą woli. To też uzależnienie chemiczne, wymagające pomocy farmakologicznej, która ochroni zdrowie pacjenta.

Alkoholizm jest chorobą, o której nie można powiedzieć, że jest uleczalna. Głównym zadaniem chorego jest wypracowanie skutecznych schematów zachowań i dokonanie poważnych zmian w psychice, dzięki pracy własnej z terapeutą uzależnień. Jedną z najskuteczniejszych i najczęściej stosowanych metod terapeutycznych przy uzależnieniu od alkoholu jest Program Dwunastu Kroków opracowany przez struktury AA (Anonimowych Alkoholików), który jest wspierany przez terapię indywidualną i grupową. Zadaniem specjalisty jest wypracowanie u osoby uzależnionej nowych postaw, przyzwyczajeń, a także budowaniE pozytywnej relacji z samym sobą oraz innymi ludźmi. Jest to możliwe po uprzednim znalezieniu wraz terapeutą przyczyn uzależnienia i poznanie jego mechanizmów. Terapia w ośrodku trwa minimum 4 tygodnie, a po jej zakończeniu chory powinien uczestniczyć w regularnych spotkaniach grupy Anonimowych Alkoholików, by podtrzymywać życie w trzeźwości.

Przyjęcie na leczenie – detoks i terapię – do prywatnej placówki, jaką jest Klinika Wolmed, nie wymaga skierowania od lekarza. Konieczna jest jedynie wcześniejsza rezerwacja miejsca. Pacjenci mogą korzystać z dodatkowych możliwości terapeutycznych oraz relaksacyjnych – muzykoterapii, psychorysunku, fototerapii, medytacji, warsztatów psychoedukacyjnych, masaży, jacuzzi, sauny. Leczenie odbywa się przy całodobowej opiece lekarza i pielęgniarek.

Do leczenia alkoholizmu chory musi podejść bardzo poważnie. Uzależnionej osoby nigdy nie można nazwać w pełni wyleczonej, a zatem jej terapia alkoholowa musi trwać nieprzerwanie przez całe życie od momentu decyzji o chęci pozostania w trzeźwości.

 

Dr n med. Sławomir Wolniak, ordynator Kliniki Psychiatrycznej i Terapii Uzależnień Wolmed w Dubiu k. Bełchatowa

Klinika Wolmed
Dubie 1A
97-420 Szczerców
www.wolmed.pl

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (8)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 25 dni temu | ocena +5 / -0

    Pospolity

    Widziałem kilka razy doktora Wolińska na meczach Skry na balkonie dla wipów i mam wiele wątpliwości co tu się pisze o chorobie alkoholowej, ten doktor mało kiedy potrafił dotrwać do ostatniego seta, po pierwszym wracał z bufetu Piechockiego wracał po jakiś 10 minutach drugiego seta z wdartą częściowo koszulą z wielkiego brzuchola a na drugi pod koniec i już koszula na wierzchu, na trzeci już raczej nie wracał, więc taki gość leczy alkoholików to ja jestem super trzeźwy bo sobie wieczorem walnę 2 sety bimbru i rano jestem jak młody bóg

    • 25 dni temu | ocena +0 / -4

      Xxt

      Niby istnieje coś takiego jak życie prywatne i życie zawodowe. Co nas ma obchodzić to co ten człowiek robi w swoim wolnym czasie..

  • miesiąc temu | ocena +3 / -3

    Od Bacy i Juhasa

    Ja tam wolę sete niż szczepionki

  • miesiąc temu | ocena +4 / -2

    Paulina

    Alkoholizm nie dotyczy tylko osoby pijącej. Cierpią z nim bliscy, przez co bardzo często cała rodzina wykańcza się psychicznie.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -1

    Abstynent

    Nikt alkoholikowi do mordy nie leje!

    • 25 dni temu | ocena +2 / -0

      Kate

      Osoba chora na depresję powinna zainteresować się swoim zdrowiem fizycznym bo wiele organów daje podobne do depresji objawy. Głównie plaga jest obecnie tarczyca, a zapisywanie na pałę antydepresantów jest wręcz zaprzeczeniem wiedzy psychiatrycznej. Radzę posłuchać biochemików którzy mają najlepsza wiedzę na takie tematy, na szczęście jest coraz więcej świadomych lekarzy którzy chcą dociec przyczyny, zamiast radośnie zapisywać tableteczki może pomogą.

    • miesiąc temu | ocena +4 / -2

      Nina

      Zgadza się, ale też osobie chorej na depresje nikt nie wkłada myśli samobójczych do głowy.

  • miesiąc temu | ocena +6 / -3

    piotr suweren

    dlatego powinniscie wspierac moja działalnosc na zakup nowych srodkow walki z alkoholizmem np. lek zabroniony przez chazarow alfa-pirolidynowalerofenon