Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z łódzkiej Krajowej Administracji Skarbowej rozbili grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym wytwarzaniem oraz wprowadzaniem do obrotu wyrobów akcyzowych. W wyniku akcji przeprowadzonej na terenie województw łódzkiego i pomorskiego zatrzymano 7 osób. Służby zabezpieczyły też nielegalne wyroby.
KAS na tropie nielegalnego procederu
Śledztwo w tej sprawie prowadzone jest przez funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej z łódzkiej KAS pod ścisłym nadzorem Prokuratury Okręgowej w Łodzi. Z ustaleń śledczych wynika, że rozbita grupa działała w sposób zorganizowany i wyspecjalizowany.
Jej członkowie zajmowali się nielegalnym wytwarzaniem alkoholu etylowego oraz wprowadzaniem do obrotu zarówno skażonego alkoholu, jak i wyrobów tytoniowych, które nie posiadały wymaganych prawem polskich znaków skarbowych akcyzy. Działalność ta była prowadzona na terenie więcej niż jednego regionu.
Tysiące papierosów, sprzęt i ogromne straty Skarbu Państwa
Ostatnie, dynamiczne uderzenie służb miało miejsce równolegle w województwach łódzkim oraz pomorskim. Podczas przeszukań i zatrzymań funkcjonariusze SCS zabezpieczyli znaczne ilości nielegalnego towaru oraz infrastrukturę służącą do jego wytwarzania.
W ręce mundurowych wpadło:
- ponad 113 tysięcy sztuk papierosów pochodzących z nielegalnego źródła,
- 132 kilogramy krajanki tytoniowej,
- specjalistyczne urządzenia przeznaczone do produkcji nielegalnych wyrobów akcyzowych.
Według szacunków Krajowej Administracji Skarbowej, gdyby przechwycone towary trafiły na czarny rynek, Skarb Państwa straciłby z tytułu nieodprowadzonego podatku akcyzowego niemal 335 tysięcy złotych.
Zarzuty i areszty tymczasowe dla podejrzanych
W wyniku przeprowadzonej akcji zatrzymano łącznie 7 osób zaangażowanych w ten przestępczy proceder. Wszyscy zatrzymani zostali doprowadzeni do Prokuratury Okręgowej w Łodzi, gdzie przedstawiono im oficjalne zarzuty dotyczące popełnienia przestępstw oraz przestępstw skarbowych.
Na podstawie zebranego materiału dowodowego wobec podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze. Część z zatrzymanych decyzją sądu trafiła do tymczasowego aresztu. Śledczy nie wykluczają dalszych kroków w tej sprawie.
Komentarze (0)