Przez ich dom przewinęło się 46 maluchów. Otworzyć serce i drzwi własnego domu dla dzieci w najtrudniejszych momentach ich życia to decyzja, która wymaga ogromnej empatii, cierpliwości i bezinteresowności. Właśnie tym przez dwie dekady wykazywali się państwo Ziędalscy, którzy teraz zakończyli swoją ciężką i niezwykle wzruszającą misję. (...)