Reklama

Reklama

Trener Węglewski odchodzi z GKS-u Bełchatów

Opublikowano: 16 czerwca 2021 09:47
Autor: | Zdjęcie: GKS Bełchatów (materiały prasowe)

Trener Węglewski odchodzi z GKS-u Bełchatów - Zdjęcie główne

foto GKS Bełchatów (materiały prasowe)

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport Po spadku GKS-u Bełchatów na trzeci szczebel rozgrywkowy, można się było tego spodziewać. Marcin Węglewski nie poprowadzi w pierwszej drużyny GKS Bełchatów w sezonie 2021/2022. Górniczy klub nie przedłuży z 43-letnim szkoleniowcem wygasającego z końcem czerwca kontraktu, o czym poinformowano w środowym komunikacie prasowym.

Reklama

Marcin Węglewski objął stanowisko szkoleniowca "Brunatnych" w dniu 1 czerwca 2020 roku, kiedy to przejął zespół po rezygnującym z dalszej pracy przy Sportowej Arturze Derbinie (obecnie walczy z GKS-em Tychy o awans do PKO Ekstraklasy – przyp.). W sezonie 2019/20 pod jego wodzą zespół zdołał utrzymać się na zapleczu elity, co graniczyło z cudem. Do kolejnych rozgrywek mocno przebudowana drużyna przystąpiła praktycznie z marszu. Po dziesięciu miesiącach trudnej walki nie tylko z rywalami na pierwszoligowych boiskach, GKS zajął ostatnie miejsce w tabeli FORTUNA 1 ligi, co jest równoznaczne ze spadkiem do eWinner II ligi. 

Bilans trenerski Marcina Węglewskiego przy Sportowej w Bełchatowie to 40 punktów w 46 spotkaniach ligowych. Złożyło się na niego dziesięć zwycięstw i taka sama liczba remisów. Szczególnie istotne były te zdobyte na finiszu poprzedniego sezonu, bo dzięki nim udało się pograć o rok dłużej w drugiej klasie rozgrywkowej. Piłkarze dowodzeni przez żegnanego dziś szkoleniowca zdobyli 36 bramek, tracąc niemal dwa razy tyle (68). 

"GKS "Bełchatów" dziękuje trenerowi Węglewskiemu za ogromne zaangażowanie i pracę wykonaną w roli trenera a wcześniej w dyrektora ds. sportowych i życzy powodzenia w dalszej pracy." - napisano w oficjalnym komunikacie prasowym górniczego klubu.

Kiedy poznamy nazwisko trenera, który poprowadzi GKS Bełchatów na drugoligowych boiskach? Ma to nastąpić jeszcze  przed zaplanowanym na poniedziałek 28 czerwca inauguracyjnym treningiem nowej budowanej drużyny biało-zielono-czarnych. Wiadomo już, że nie będzie w niej Damiana Hilbrychta, Michała Pawlika i Filipa Laskowskiego, którzy już pożegnali się z zespołem.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (5)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • miesiąc temu | ocena +3 / -1

    Ernest Keta Sosnowiec

    No to kut*sy spadać do B klasy

  • miesiąc temu | ocena +1 / -5

    Były działacz

    Ludzie na mieście mówią że podobno mają zatrudnić Sławomira Majaka

  • miesiąc temu | ocena +2 / -1

    Nie dziękujemy

    Panie Marcinie szkoda ze nie zachował się Pan jak prawdziwy Dzisiaj jest Pan tym który zrobił 2 ligę .

  • miesiąc temu | ocena +2 / -6

    Kibuc

    Stary kibic Widzewa i regularny darczyńca napletkoujemnych... Ktoś się łudził, że on utrzyma nas w lidze?

  • miesiąc temu | ocena +2 / -2

    Ej Ty

    Jakie odchodzi. Odchodzi się z własnej inicjatywy.