reklama

PGE GiEK Skra wraca do europejskich pucharów! W jakich rozgrywkach zagrają Bełchatowianie?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Badys / materiały prasowe (via skra.pl)

PGE GiEK Skra wraca do europejskich pucharów! W jakich rozgrywkach zagrają Bełchatowianie? - Zdjęcie główne
Autor: PGE GiEK Skra Bełchatów via @_SkraBelchatow_ on X.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportTo już przesądzone! Władze PGE GiEK Skry Bełchatów oficjalnie potwierdziły gotowość klubu z naszego miasta do gry na europejskich parkietach w sezonie 2026/2027. W jakich dokładnie rozgrywkach wystąpi ekipa dziewięciokrotnego mistrza Polski?
reklama

PGE GiEK Skra Bełchatów zakończyła poprzedni sezon na 5. miejscu w klasyfikacji końcowej rozgrywek PlusLigi, dzięki czemu wywalczyła również prawo do gry w kolejnej edycji europejskich pucharów po czterech latach przerwy. Prawo do gry to jednak nie obowiązek, więc wszyscy czekaliśmy na oficjalne stanowisko władz klubu w tej sprawie. To poznaliśmy w środę 24 czerwca 2026 roku. 

„Powrót do europejskich pucharów to dla naszego klubu bardzo ważny moment i jednocześnie potwierdzenie, że obrany przed sezonem kierunek był właściwy. Wywalczyliśmy awans do rozgrywek międzynarodowych na boisku, ciężką pracą całego zespołu, sztabu i wszystkich osób zaangażowanych w funkcjonowanie klubu. Doskonale wiemy, jak wielką wartość mają europejskie puchary dla naszych kibiców, partnerów i całej siatkarskiej społeczności związanej z PGE GiEK Skrą. Dlatego chcę oficjalnie potwierdzić, że zagramy w nich. Chcemy godnie reprezentować Bełchatów i polską siatkówkę na arenie międzynarodowej oraz pisać kolejne rozdziały pięknej historii naszego klubu. Przed nami nowe wyzwania, ale również ogromna motywacja, by ponownie rywalizować z najlepszymi drużynami Europy – podkreślił  Michał Bąkiewicz, Prezes Zarządu KPS Skry Bełchatów S.A (cytat via skra.pl).

reklama

Piąty zespół PlusLigi, co do zasady, uczestniczy w rozgrywkach Volleyball Challenge Cup, które są odpowiednikiem piłkarskiej Ligi Konferencji Europy, ale czwarta w stawce Asseco Resovia Rzeszów zrezygnowała z gry w Pucharze CEV (odpowiednik Ligi Europy), więc możliwe, że Żółto-Czarni zajmą miejsce ekipy ze stolicy Podkarpacia właśnie w tych rozgrywkach, ale to nie jest jeszcze przesądzone, bo apetyt na grę w tym pucharze ma również Indykpol AZS Olsztyn, jak wynika z medialnych przesłuchów.

„Mieliśmy taką zasadę - krok po kroku. Na początku chcieliśmy wejść do fazy play-off, a potem grać dalej. Fajnie, że tak się skończyło. Zagraliśmy o to piąte miejsce i wygraliśmy. Zasłużyliśmy na to, żeby zagrać w europejskich pucharach. Nastawienie na pewno jest pozytywne. Na pewno, gdy się gra w pucharach, jest więcej zobowiązań. Będą wyjazdy, trochę zmęczenia, ale my jesteśmy twardzi i damy sobie radę” - zadeklarował trener Krzysztof Stelmach, który nie ukrywa dumy ze swoich podopiecznych, którzy po kilku latach przerwy przywrócili bełchatowskiemu klubowi miejsce na europejskich salonach (cytat via skra.pl).

reklama

W tym kontekście warto przypomnieć, że historia występów PGE GiEK Skry na międzynarodowych parkietach jest niezwykle bogata. W 2012 roku Bełchatowianie awansowali do finału Ligi Mistrzów i byli bliscy końcowego triumfu, ale ostatecznie przegrali granego na przewagi tie-breaka z Zenitem Kazań i to po oczywistym błędzie sędziego, który nie dostrzegł ataku po bloku. W tym najbardziej prestiżowym z europejskich pucharów Żółto-Czarni wywalczyli również trzy brązowe medale (2008, 2010, 2019). 

Po raz ostatni Skra Bełchatów na europejskich parkietach zagościła w sezonie 2022/2023, kiedy to zagrała w Pucharze CEV i dotarli aż do półfinału, przegrywając ostatecznie rywalizację z włoską Valsa Group Modeną. W najlepszej czwórce tych rozgrywek siatkarze z naszego miasta zameldowali się również w 2014 i 2022 roku.

reklama

Najwyższy czas napisać kolejny rozdział tej pięknej historii. 

reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
logo