Reklama

Reklama

GKS zdeklasowany w Bielsku-Białej

Opublikowano: sob, 5 paź 2019 18:53
Autor:

GKS zdeklasowany w Bielsku-Białej - Zdjęcie główne

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Sport W sobotni wieczór piłkarze GKS-u rywalizowali o pierwszoligowe punkty w Bielsku-Białej skąd nie wrócą do Bełchatowa w dobrych nastrojach. Pomimo bezbramkowego remisu do przerwy, „Brunatni” ostatecznie przegrali aż 0:4!

Reklama



Przed tygodniem biało-zielono-czarni wygrali po dłuższej przerwie, pokonując na własnym boisku zespół Wigier Suwałki w stosunku 3:0. Wielu w tym wyniku dostrzegało zapowiedź zwyżki formy i rychłego marszu w górę tabeli Fortuna 1.Ligi, ale opinie te zostały w sobotę brutalnie zweryfikowane.

Jako że zwycięskiego składu się nie zmienia, Artur Derbin, który w tygodniu przedłużył o rok umowę z GKS-em Bełchatów, nie zdecydował się osobiście na żadną personalną roszadę w wyjściowej jedenastce. Jedna została na nim wymuszona przez chorobę Bartosza Biela, którego zastąpił z konieczności Krzysztof Wołkowicz.

Za faworyta opisywanej potyczki powszechnie uznawanie byli gospodarze. Nie tylko ze względu na wyższą pozycję w tabeli i przewagę własnego boiska, ale przede wszystkim z powodu znakomitej postawy na własnym obiekcie, która wyrażała się w dziesięciu meczach bez porażki. Z drugiej strony, bełchatowianie od długiego czasu czekali na wyjazdowe zwycięstwo i poczekają na nie jeszcze trochę.

„Górale” byli zespołem lepszym i zasłużenie zgarnęli komplet punktów, ale do przerwy nic nie zapowiadało pogromu, jaki stał się faktem w drugiej połowie pojedynku. Po pierwszej połowie na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Podbeskidzie zdobyło co prawda jednego gola, ale sędzia zauważył faul i nie uznał bramki.

Drugie czterdzieści pięć minut to już demonstracja siły bielszczan, których w 54. minucie spotkania wyprowadził na prowadzenie Marko Rognić. Ten sam zawodnik, zaledwie dwie minuty później, trafił na 2:0. Gospodarze nie zadowolili się tą zdobyczą i parli do kolejnych trafień, co ułatwiła im druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka dla Pawła Czajkowskiego.

Pomimo desperackich prób obrony GKS-u, Podbeskidzie dopięło swego jeszcze dwa razy. Na listę strzelców wpisali się kolejno Karol Danielak i Mateusz Sopoćko, którzy pogrążyli bełchatowian. Porażka w Bielsku-Białej to już szósta porażka w ośmiu ostatnich meczach o stawkę i zarazem dziewiąty wyjazdowy mecz bez zwycięstwa.

Najbliższa szansa na rehabilitację i ucieczkę znad strefy spadkowej? U siebie już 12 października w meczu przeciwko Olimpii Grudziądz. Na wyjeździe tydzień później w Niecieczy.

Podbeskidzie Bielsko-Biała vs GKS Bełchatów 4:0 (0:0)
Bramki: Marko Roginić (54., 56.), Karol Danielak (63.), Mateusz Sopoćko (81.)
Żółte kartki: Sieracki, Baszłaj - Mas, Czajkowski, Putin, Małachowski.
Czerwona kartka: Czajkowski (57. minuta, za drugą żółtą).

Podbeskidzie Bielsko-Biała: 13. Rafał Leszczyński - 25. Bartosz Jaroch, 28. Kornel Osyra, 20. Dmytro Baszłaj, 2. Filip Modelski - 8. Karol Danielak, 7. Rafał Figiel, 27. Konrad Sieracki (75, 80. Mateusz Sopoćko), 90. Adrian Rakowski (64, 98. Damian Hilbrycht), 11. Łukasz Sierpina - 95. Marko Roginić (83, 99. Iván Martín).
GKS Bełchatów: 1. Paweł Lenarcik - 16. Mikołaj Grzelak, 3. Marcin Grolik, 5. Michał Kołodziejski, 2. Mateusz Szymorek - 15. Wiktor Putin (72, 10. Dawid Flaszka), 8. Paweł Czajkowski, 19. Adrian Małachowski, 20. Mateusz Marzec, 9. Krzysztof Wołkowicz (64, 13. Artur Golański) - 18. Maciej Mas (64, 6. Dawid Kocyła).

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (10)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 2 lata temu | ocena +1 / -1

    prosto.

    Dopóki nie będzie podpisanej umowy nie będzie Wyników PROSTE.

  • 2 lata temu | ocena +6 / -6

    OKRZEI GKS

    Czy wygrywasz czy nie ja i tak kocham cie w sercu moim GIEKSA i na dobre i na zle - Za tydzien sie odkujemy z olimpia TYLKO GKS

  • 2 lata temu | ocena +8 / -8

    Kibic Gks

    Rozwiązać ten klub i koniec postawić na naszą młodzież z tego nic nie będzie w Bełchatowie nie ma kibiców i jeszcze widzew nas gania w naszym miescie:((

    • 2 lata temu | ocena +6 / -6

      ^^

      Jakbyś był kibicem gksu to byś wiedział że większość zespołu to właśnie nasza młodzież :) i Widzew nikogo tu nie gania bo go nie ma :)

      • 2 lata temu | ocena +3 / -3

        ...

        Widzew gania i to często. Oststnio z kilkoma ziomkami wyszliśmy z pubu a na nas ruszyło dwóch widzewiaków, nawet terrorek nie zdążyliśmy założyć a dwóch z nas leżało na glebie a kolejnych dwóch spierdoliło. Więc nie gadaj głupot że widzew nie gania i że go tutaj nie ma, jest i to jest wszędzie.

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    M

    Wygramy następny mecz i komentarze będą zupełnie inne głowa do góry tylko GKS

  • 2 lata temu | ocena +5 / -5

    Gks

    Zakończyć ten żałosny klubik kibiców z 20 nikt nie chce jeździć to są kibice karnety coraz tańsze A zero zainteresowania ludzie co jest z wami czy tylko klub może liczyć na sponsora teraz obiecują przed wyborami i się wypna i będzie koniec.

  • 2 lata temu | ocena +7 / -7

    Fan

    Janowskiej nie było na wyjeździe?

  • 2 lata temu | ocena +4 / -4

    opal

    dobrze grają... , dziwię się że PGE GiEK S.A . dała się nabrać i rzucić jakich ochłap temu klubowi , no ale wybory , to w ramach kampanii coś trzeba dać ;)

    • 2 lata temu | ocena +1 / -1

      Anonim

      Też się dziwię. Nie zasługują na "złamany grosz"