Rolka po papierze jako mała doniczka
Jednym z najprostszych zastosowań kartonowych rolek jest przygotowanie w nich rozsady roślin. Wystarczy ustawić je pionowo w pojemniku, wypełnić ziemią i umieścić w środku nasiona. Takie rozwiązanie może sprawdzić się m.in. przy ogórkach, cukinii czy innych roślinach wysiewanych wcześniej w domu. Karton z czasem zaczyna się rozkładać, dlatego niewielką sadzonkę można przenieść do gruntu razem z rolką, bez mocnego naruszania systemu korzeniowego. Trzeba jedynie pamiętać, aby karton nie był pokryty folią, farbą ani innymi materiałami, które nie powinny znaleźć się w ziemi.
Domowa podpałka bez skomplikowanych przygotowań
Rolki mogą przydać się również osobom korzystającym z grilla, kominka czy ogniska. Kartonową tubę można wypełnić suchymi drewnianymi wiórami, papierem albo niewielkimi kawałkami nieimpregnowanej tektury. Tak przygotowane rolki można przechowywać w suchym miejscu i sięgać po nie wtedy, gdy potrzebna jest podpałka. Najważniejsze, aby nie wkładać do środka tworzyw sztucznych, lakierowanego papieru czy innych materiałów, które podczas spalania mogą wydzielać szkodliwe substancje.
Porządek na biurku za kilka minut
Trzecim pomysłem jest wykonanie prostego organizera. Kilka rolek wystarczy przykleić do kawałka sztywnej tektury, a następnie wykorzystać jako przegródki na długopisy, kredki, pędzle czy nożyczki. Rolki można dodatkowo okleić papierem dekoracyjnym, pomalować albo połączyć w większą konstrukcję. To także prosty pomysł na zajęcie dla dzieci, które mogą przygotować własny pojemnik na przybory szkolne.
Przydadzą się także do kabli i drobiazgów
Na tym możliwości się nie kończą. Kartonowe tuby mogą służyć do przechowywania zwiniętych przewodów, lampek choinkowych czy niewielkich kawałków włóczki. Dzięki temu kable nie plączą się w szufladzie, a każdą rolkę można dodatkowo podpisać. Zanim więc kolejna rolka trafi do pojemnika na papier, warto sprawdzić, czy nie da się wykorzystać jej jeszcze raz. Czasem najprostsze domowe patenty okazują się najbardziej praktyczne.
Komentarze (0)