Reklama

Reklama

Rozpędzony fiat wbił się w ciężarówkę. Kierowca miał dużo szczęścia

Opublikowano: 5 lutego 2021 09:10
Autor: Emste

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Region Nieprawidłowy manewr 35-letniego kierowcy omal nie doprowadził do tragedii. Jego auto dosłownie wbiło się w naczepę ciężarówki, którą próbował wyminąć. Mężczyzna miał naprawdę dużo szczęścia i wyszedł z tej sytuacji bez szwanku.

Reklama

Zdarzenie miało miejsce w nocy, 4 lutego na remontowanym odcinku autostrady A-1 w okolicach miejscowości Kamieńsk. Policjanci, jako przyczynę tego zdarzenia wskazują nieprawidłowo wykonany manewr omijania, którego podjął się 35-letni kierowca fiata, a w wyniku którego jego pojazd z impetem wbił się w tył naczepy ciężarówki.

Na miejscu pracowała policja oraz strażacy. Uczestnicy zdarzenia nie potrzebowali pomocy medycznej, byli trzeźwi.

 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (3)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 24 dni temu | ocena +2 / -0

    Filozof na kiblu

    "wbiło się w naczepę ciężarówki, którą próbował wyminąć" Czy szanowna redakcja zna znaczenie manewru wymijania?

    • 24 dni temu | ocena +2 / -0

      hyhy

      Wymija to sie pojazd nadjezdzajacy z przeciwka ale autor widac nie ma prawka, chociaz pewnie ma ale jezdzi jak bezmozg jak polowa kierowcow w pl nie maja pojecia o przepisach.

  • 24 dni temu | ocena +3 / -1

    I tak powiem

    Busiarzom pozakładać tachografy jeżdżą po 24 godziny na dobę jeszcze przeładowany zasnął i tyle chore to jest