Reklama

Reklama

Kierowca zapomniał zaciągnąć ręcznego. Auto... wodowało

Opublikowano: pt, 30 kwi 2021 12:51
Autor:

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Region Za kierownicą należy zachować skupienie do samego końca, chwila nieuwagi może mieć bowiem przykre konsekwencje. Przekonał się o tym 27-latek, który... nie znalazł samochodu tam, gdzie go zaparkował.

Reklama

Do niebezpiecznych sytuacji na drodze można doprowadzić nawet nie będąc w samochodzie. Udowodnił to 27-latek, który 29 kwietnia zatrzymał się na jednej ze stacji benzynowych w Kamieńsku.

Jakież musiało być zdziwienie kierowcy, kiedy po wyjściu ze stacji, jego auta nie było tam, gdzie je zostawił. Okazało się, że mężczyzna zapomniał o jednym, za to jak ważnym szczególe, jakim jest... zaciągnięcie hamulca ręcznego. Dostawczy renault stoczył się wprost do oczka wodnego.

Na miejscu zjawili się policjanci z komisariatu w Kamieńsku, którzy ukarali kierowcę mandatem karnym za niezachowanie należytej ostrożności. Na szczęscie na drodze jadącego bez kierowcy renault master nie znalazła się żadna osoba ani pojazd, więc rajd zakończył się bez poszkodowanych. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

Zarejestruj się w serwisie, aby korzystać z rozszerzonych możliwości portalu m.in. czytać ekskluzywne materiały PREMIUM dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników i prowadzić dyskusję na portalowym forum i aby Twoje komentarze były wyróżnione.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (2)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

  • 6 miesięcy temu | ocena +8 / -5

    Gosc

    Każdemu może się zdarzyć zapomnieć, a ze stacją taka lipna że z górki auto się stoczyło...właściciel też super człowiek zamiast pomóc chłopakowi bo sprzęt na placu ma to nasłała jeszcze policję...omijałabym ta stacje szerokim łukiem

  • 6 miesięcy temu | ocena +7 / -4

    Amado

    Gdyby właściciel był człowiekiem to zwyczajnie by mu pomógł wziął koparke wyciągnąć I tyle po sprawie ale to świadczy tylko o ludziach.