Rejestracja i logowanie

Puchar Polski nie dla bełchatowskich siatkarzy

Siatkówka 23-01-2019 Autor: Badys Foto: skra.pl
2
Puchar Polski nie dla bełchatowskich siatkarzy

To koniec marzeń o wywalczeniu w sezonie 2018/19 ósmego pucharu kraju w historii klubu. W środę PGE Skra Bełchatów nie sprostała na wyjeździe ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle i pożegnała się z rozgrywkami już na etapie ćwierćfinału.

Niepokonani na krajowych parkietach kędzierzynianie nie pozostawili żółto-czarnym żadnych złudzeń, wygrywając na własnym parkiecie w stosunku 3:0 i bardzo przekonująco w małych punktach (78:61). Jakąkolwiek walkę obserwowaliśmy dopiero w trzeciej partii, kiedy to drużyna gospodarza musiała radzić sobie bez Belga Sama Deroo, który nabawił się urazu w drugim secie środowej konfrontacji.

Dwie pierwsze zakończyły się wygraną gospodarzy w stosunku 25:16 i 25:19, ale w tej trzeciej bełchatowianie mieli swoje szanse nawet na wygranie seta. Jednak przy stanie 24:22 nie wykorzystali dwóch okazji, a po chwili przegrali na przewagi (26:28).

Co tu dużo mówić, słaby mecze PGE Skry. Małym usprawiedliwieniem może być fakt, że Roberto Piazza i Michał Winiarski ponownie nie mogli skorzystać z usług Mariusza Wlazłego, a wracający do formy po urazie Artur Szalpuk pojawił się dopiero w drugiej odsłonie.

W związku z odpadnięciem z Pucharu Polski bełchatowscy siatkarze będą mieli pełen tydzień na przygotowanie się do spotkania Ligi Mistrzów CEV z Greenyard Maaseik, które odbędzie się 30 stycznia o godzinie 18:00 w hali „Energia”.

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle vs PGE Skra Bełchatów 3:0 (16:25, 19:25, 28:26)
ZAKSA: Toniutti, Deroo, Wiśniewski, Kaczmarek, Śliwka, Bieniek, Zatorski (libero) oraz Koppers, Szymura
PGE Skra: Łomacz, Orczyk, Kochanowski, Teppan, Ebadipour, Kłos, Piechocki (libero) oraz Szalpuk

 

komentarze (2)
Dodaj komentarz

Młody Piechu za dużo klepie kumpli z boiska po tyłkach. Niech klepie piłkę w obronie, a nie ich. Za bardzo się rozbrykał chłopczyk. A do poziomu Zatora jeszcze dłuuuuuuuuuuga droga.

Ciężka porażka i obraz Skry w tym sezonie.Formuła się już wyczerpała a Piechocki całkowicie się pogubił przy konstruowaniu składu na ten sezon.Do tego zaszłości z wywaleniem Zatorskiego, który trzyma przyjęcie na 2/3 boiska i do tego nic mu w obronie nie wpada.Teraz widać gdzie jest Kacper i jaka jest jest różnica. A niedawno tata w wywiadzie mówił,że Kacper to najlepszy libero ligi.... Mariusz już myśli bardziej o emeryturze niż o graniu w siatkówkę,rozgrywający delikatnie mówiąc - poziom zespołów z dolnej części tabeli a o nowych nabytkach nie wspomnę. Z taką grą daleko nie zajedziemy.

dodaj komentarz
Czytaj także