Rejestracja i logowanie

PGE Skra bez Mariusza Wlazłego! Ikona bełchatowskiej siatkówki odchodzi

Siatkówka 22-03-2020 Autor: Badys Foto: CEV.eu
16
PGE Skra bez Mariusza Wlazłego! Ikona bełchatowskiej siatkówki odchodzi

Sezon 2019/2020 będzie ostatnim dla Mariusza Wlazłego w barwach PGE Skry Bełchatów, o czym poinformował sam zainteresowany na antenie kanału Polsat Sport podczas siatkarskiego magazynu „7. strefa”! 



O możliwej zmianie barw klubowych kapitana żółto-czarnych w kuluarach spekulowano od stycznia, ale mało kto dowierzał w pojawiające się plotki, bo od blisko dwóch dekad dla kibiców siatkówki Mariusz Wlazły to PGE Skra Bełchatów, a PGE Skra Bełchatów to Mariusz Wlazły.

 

„Pewne jest to, że był to mój ostatni sezon w PGE Skrze Bełchatów. Szkoda, że w takich warunkach i okolicznościach, ale nic na to nie poradzimy. Sytuacja jest trudna dla nas wszystkich” - powiedział Mariusz Wlazły w niedzielnej rozmowie z Jerzym Mielewskim, prowadzącym program „7. strefa”.

 

Równie dużym zaskoczeniem może być fakt, że pomimo zmiany barw klubowych legendarny atakujący bełchatowian zdecydował się pozostać w PlusLidze, gdzie po raz pierwszy w karierze będzie miał możliwość zagrać przeciwko PGE Skrze, której barw bronił od początku swojej profesjonalnej kariery, czyli przez ostatnie siedemnaście lat!

Nowy klub Mariusza Wlazłego nie jest jeszcze znany, ale w medialnych spekulacjach najczęściej wymieniana jest drużyna ze stolicy Podkarpacia, Asseco Resovia Rzeszów, która po kolejnym bardzo nieudanym sezonie planuje kolejną rewolucję w składzie.

Przypominamy, że przez 17 sezonów niespełna 37-letni atakujący wywalczył w żółto-czarnych barwach między innymi dziewięć mistrzostw kraju i siedem razy zwyciężał w rozgrywkach Pucharu Polski, a także zdobywał medale Ligi Mistrzów CEV i Klubowych Mistrzostw Świata.

Pisząc krótko, człowiek legenda. Niemniej w bieżącym sezonie Mariusz Wlazły był już najczęściej drugim wyborem trenera Michała Mieszko Gogola, co też pewnie miało wpływ na decyzję o zmianie otoczenia.

Władze bełchatowskiego klubu będą musiały zmierzyć się nie tylko z utratą atakującego, ale też środkowego, bo niemal przesądzone jest odejście Jakuba Kochanowskiego do Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Pod znakiem zapytania stoi też przyszłość przyjmującego Artura Szalpuka.

komentarze (16)
Dodaj komentarz

Najważniejsze ze synuś tatusia zostaje emoji

Dlaczego ten pseudo siatkarz - libero Piechocki jeszcze jest w tym klubie? Większej ofermy na parkietach plus ligi nie widziałem. Zawsze się człowiek musiał denerwować jak oglądało się mecz z tą ofermą. Piechocki zrób coś dobrego w końcu dla tego klubu, bądź mężczyzną i odejdź .

welka strata dla skry, precz z piechockim

Popieram Piechocki won

Bardzo mnie to cieszy, smialiscie się z GKS'u czas na Was, macie dobrego sternika, czas na ostatnia prosta i czas gasić światło emoji))

Co Ty porównujesz? Bez Wlazłego zespół SKRY i tak nie spadnie do niższych lig bo coś ze sobą reprezentują. Jakoś ze sponsorem nie mieli nigdy problemów, a Wy róbcie już zbiórkę sobie na przyszły sezon bo chyba spadek znów jest bliski. Jak będziecie szli w drugą stronę tabeli to sponsor sam się znajdzie. Adijos ! 

Mariusz Dziękuję ! tu nic więcej dodawać nie trzeba.. tylko marzy mi się wielkie DOZOBACZENIA ! a nie dowidzenia. Być może na trenera być może na inne miejsce, ogromny szacunek dla Ciebie za te wszystkie lata, stara hala kiedy zaczynaliśmy po ligę mistrzów i finały. Mam nadzieje że na hali usłyszymy się i zobaczymy żebyś też mógł powiedzieć kilka słów do nas. Wszystkiego dobrego bracie ! Te 17 lat to wielki mecz !. Dziękuje.

Dziękujemy ! ???? Nie było większego człowieka od Pana Wlazłego w Bełchatowie ! Dla sportu w regionie Polsce i na świecie nikt u nas więcej nie osiągnął ! Bardzo dziękujemy !!

Kiedyś Skra jako jedyny klub w Polsce miał największy budżet i tym samym najlepszych zawodników. Więc nie wiem czym się tu podniecać. Teraz nawet z najsłabszym nie potrafią wygrać bo się wszystko wyrównało. A tak poza tym to menagerem Wlazłego nie był przypadkiem prezes tego klubu???

Do Admina!!!! Proponuję o zablokowanie komentarzy. Jak widać ludzie nie dziękują Mariuszowi, a wylewają falę hejtu i dotykają inne osoby. STOP HEJTOWI

Od kiedy mówienie prawdy jest hejtem?

Klan Piechockich stał się grabarzem skry. Zaczęło się od Zatorskiego. Ostatnio wystraszyli się, że Mariusz wygryzie Kacperka, bo nawet atakujący byłby lepszym libero, więc go wy.jeb.ali. Teraz tatuś z synkiem będą siedzieć w klubie dożywotnio. A w której lidze? To już najmniej ważne... Rodzina jest wszystkim!!!

Wywalił go Piechocki,bo bał się że po zakończeniu kariery Wlazły zajmie jego miejsce. Nie po to budował dom w Bełchatowie zakładał klasę sportową i Fundację żeby teraz odchodzić.

Wlazły przez wszystkie lata robił swoją robotę tak jak najlepiej potrafił tylko może księgowy mógł mniej pić i przejadać nieswoje pieniądze

sra Belchatow moj ulubiony klub

Wielka starta dla Skry a szczegolnie dla kibiców. Dziekujemy Ci za te wszystkie lata z nami i życzę Ci dalszych sukcesów bez Cb Skra juz nie bedzie taka sama. A co do trenerów i sztabu to pozbyc sie musicie Piechockiego a nie Wlazłego !!!!!!!!!!!!!!

dodaj komentarz
Czytaj także