Rejestracja i logowanie

Bełchatowscy siatkarze wrócą z Warszawy bez punktów

Siatkówka 22-02-2020 Autor: Badys Foto: PGE Skra Bełchatów (@_SkraBelchatow_ on Twitter)
2
Bełchatowscy siatkarze wrócą z Warszawy bez punktów

W sobotnim hicie 20. kolejki rozgrywek PlusLigi PGE Skra Bełchatów przegrała w stolicy z miejscową VERVĄ w stosunku 1:3 i traci do lidera rozgrywek już sześć punktów.



Żółto-czarni do konfrontacji z warszawianami przystąpili bez przechodzącego rehabilitację po zabiegu artroskopii kolana Artura Szalpuka. Jego miejsce w wyjściowym składzie na pozycji przyjmującego zajął ponownie Serb Milan Katić. Zabrakło też zmagającego się z infekcją Kacpra Piechockiego, którego w roli libero zastąpił Robert Mielczarek. Ponadto na ataku ponownie mogliśmy zobaczyć Dusana Petkovicia.

Choć bełchatowianie grali na wyjeździe to nie mogli narzekać na doping. Tradycyjnie już wspierała ich bowiem liczna grupa fanów, nie tylko tych, którzy przyjechali prosto z Bełchatowa i okolic. Paradoksalnie to nie ułatwiło wejścia w mecz, który podopieczni Michała Mieszka Gogola rozpoczęli po prostu słabo.

Grzegorz Łomacz i spółka do swojej gry wrócili dopiero w drugiej części inauguracyjnej odsłony, dzięki czemu odrobili kilkupunktową stratę i doprowadzili do remisu 20:20. Końcówka jednak ponownie należała do gospodarzy, którzy wygrali pierwszego seta 25:22.

W drugiej partii obserwowaliśmy kawał dobrego widowiska, a o jej losach decydowała gra na przewagi. Pomimo kilku punktów setowych PGE Skra ostatecznie przegrała i tę część meczu (29:31). Podrażnieni takim obrotem spraw siatkarze z Bełchatowa zdemolowali VERVĘ w trzecim secie (25:18) i stanęli przed szansą na doprowadzenie do tie-breaka.

Marzenia o piątym secie uleciały, kiedy to pd stanu 8:8 gospodarze wysforowali się na prowadzenie 15:9, które konsekwentnie powiększali. Ostatecznie wygrali czwartą partię 25:14 i całe spotkanie 3:1, zgarniając tym samym bardzo cenny komplet trzech oczek.

Bezapelacyjnie najlepszym zawodnikiem sobotniego hitu PlusLigi był atakujący stołecznej ekipy, Białorusin Artur Udrys, który zapisał na swoim koncie aż 25 punktów przy skuteczności w ataku na poziomie powyżej 60%. Wśród żółto-czarnych na plus wyróżniali się Ebadipour i Petković, którzy zdobyli kolejno 17 i 18 oczek.

Dla żółto-czarnych to piąta porażka w sezonie ligowym, które mocno utrudni walkę o wyższe niż trzecie miejsce na zakończenie fazy zasadniczej zmagań o siatkarskie mistrzostwo Polski.

Kolejny bardzo ważny w tym kontekście pojedynek PGE Skra Bełchatów rozegra już w najbliższy wtorek, kiedy to na własnym parkiecie podejmie czwarty w stawce zespół Jastrzębskiego Węgla.

Jak informuje klub na swojej stronie internetowej, na ten pojedynek w sprzedaży pozostały już tylko ostatnie bilety na miejsca stojące. Można je nabyć punktach stacjonarnych - w hali Energia i na Wyspie PGE Skry w Galerii Olimpia.

 

VERVA Warszawa ORLEN Paliwa - PGE Skra Bełchatów 3:1 (25:22, 31:29, 18:25, 25:14)
VERVA Warszawa ORLEN Paliwa: Brizard, Tillie, Wrona, Udrys, Kwolek, Nowakowski, Wojtaszek (libero) oraz Król, Kozłowski, Jaglarski, Kowalczyk
PGE Skra: Łomacz, Ebadipour, Kochanowski, Petković, Katić, Kłos, Milczarek (libero) oraz Droszyński, Orczyk, Wlazły, Huber

Siatkówka

komentarze (2)
Dodaj komentarz

Brawo brawo oby tak dale patalachy i janusze

brawo skra wierni po zwycienstwie dumni po porarzce

dodaj komentarz
Czytaj także