Rejestracja i logowanie

Powrót przyjmującego, trener na dłużej

Siatkówka 31-05-2018 Autor: Badys Foto: skra.pl
3
Powrót przyjmującego, trener na dłużej

Ostatnie dni maja to dobry czas dla kibiców PGE Skry. Najpierw we wtorek bełchatowski klub poinformował o przedłużeniu kontraktu z trenerem Roberto Piazzą, a w środę późnym wieczorem potwierdził także transfer Artura Szalpuka.

Reprezentacyjny przyjmujący wraca do Bełchatowa po roku przerwy i stanie przed bardzo trudnym zadaniem zastąpienia Bartosza Bednorza. Pierwsza przygoda 23-letniego zawodnika w żółto-czarnych barwach trwała zaledwie jeden sezon. Teraz ma być przynajmniej dwukrotnie dłuższa, bo Artur Szalpuk podpisał z PGE Skrą dwuletni kontrakt.

Jak wiele w życiu młodego sportowca może zmienić się zaledwie przez jeden sezon, doskonale widać właśnie na przykładzie najnowszego nabytku bełchatowian. Po nieregularnych występach w PGE Skrze trafił on do Trefla Gdańsk, pod skrzydła Andrei Anastasiego, gdzie zrobił ogromny krok do przodu.

Artur Szalpuk był jednym z liderów gdańskiego zespołu, który sensacyjnie zwyciężył w rozgrywkach Pucharu Polski i sięgnął po brązowy medal PlusLigi. 23-latek wystąpił w 36 meczach ligowych, zdobywając w nich 496 punktów. Z tego 421 atakiem, 46 blokiem i 29 zagrywką. Jak bardzo rozwinął się pod względem sportowym najlepiej pokazuje jednak liczba statuetek MVP. Było ich aż 7! To piąty najlepszy wynik w całej lidze i najlepszy spośród przyjmujących.

 

„Nie chciałbym podsumowywać swojego indywidualnego występu, ale osiągnęliśmy dobry wynik i myślę, że wszyscy w Gdańsku są z niego zadowoleni. Ja również” – powiedział przyjmujący (cytat za skra.pl).

 

O miejsce w składzie przyjmujący reprezentacji Polski powalczy z Miladem Ebadipurem i Piotrem Orczykiem. Nie jest znane nazwisko czwartego zawodnika na tej pozycji. Klub chciałby, żeby był nim wciąż Bułgar Nikołaj Penczew, który świetnie zabezpiecza defensywny aspekt gry, ale sam siatkarz nie jest do końca zadowolony z liczby występów w roli dublera.

Wiadomo natomiast, że w kolejnym sezonie żółto-czarnych w dalszym ciągu będzie prowadził duet trenerów Roberto Piazza – Michał Winiarski. O tym, że Włoch zostanie na dłużej w Bełchatowie klub poinformował we wtorek.

 

„Jestem szczęśliwy, że na kolejny sezon zostaję w rodzinie PGE Skry. Wszyscy wykonali kawał dobrej roboty w rozgrywkach 2017/2018. Powtórzymy tę pracę, aby obronić zdobyte Mistrzostwo i sięgnąć po dziesiąty tytuł. Nasze przygotowania rozpoczną się na początku sierpnia i jestem pewny, że siatkarze będą gotowi, by dać z siebie 100%” - zapowiedział włoski szkoleniowiec (cytat za skra.pl).

 

O powtórzenie sukcesów z pierwszego roku pracy w PGE Skrze nie będzie jednak łatwo, bo najgroźniejsi rywale zbroją się na potęgę.

 

 

komentarze (3)
Dodaj komentarz

Kasa z pge jedzie do Mielca by tam wspierać klub. Hmm a co Miasto Mielec wspólnego z energetyka?? Nic!! Pare lat temu jak był BOT to Bełchatów uratował opole i turów przed olbrzymimi długami a teraz tak ładnie wspieraja Bełchatów

Kasa za Skre idzie a na GKS nawet złotówki pge nie da !! Za to do Mielca co z Pge ma nic wspólnego kasa idzie!! Układy Układy Układy....

No i fajnie .

dodaj komentarz
Czytaj także