Rejestracja i logowanie

Wlazły najlepszy w październiku

Siatkówka 30-10-2017 Autor: Badys Foto: skra.pl
0
Wlazły najlepszy w październiku

Za siatkarzami PGE Skry Bełchatów pierwszy miesiąc rywalizacji w rozgrywkach PlusLigi. Żółto-czarni w tym czasie rozegrali pięć spotkań o stawkę, z czego trzy wygrali. Najlepszym zawodnikiem bełchatowian w pierwszym okresie zmagań był Mariusz Wlazły, zdobywca aż dziewięćdziesięciu czterech oczek.

Jak na kapitana przystało, popularny „Szampon” był w październiku prawdziwym liderem zespołu. Świadczy o tym nie tylko ilość zdobytych punktów, ale też fakt, że dwukrotnie został wybrany najlepszym zawodnikiem spotkania. Statuetki MVP otrzymał za występy przeciwko Cuprum Lubin (3:0) i Cerrad Czarnym Radom (3:2).

Podstawowy atakujący PGE Skry siedemdziesiąt trzy oczka zdobył po skutecznych atakach, notując 53% w tym elemencie. Ponadto dorzucił dziesięć punktowych bloków i aż jedenaście asów serwisowych, co jest znakomitym wynikiem. W klasyfikacji najlepiej zagrywających zawodników PlusLigi kapitan żółto-czarnych zajmuje pierwsze miejsce wspólnie z zawodnikami Jastrzębskiego Węgla, Maciejem Muzajem i Salvatorem Hidalgo Olivą, którzy mają jednak o dwa mecze rozegrane więcej.

Mariusz Wlazły zdobył najwięcej punktów spośród żółto-czarnych we wszystkich trzech elementach siatkarskiego rzemiosła, ale sporym nadużyciem byłoby stwierdzenie, że w pojedynkę wygrywał mecze bełchatowianom. Warto docenić postawę przynajmniej kilku innych zawodników. Przede wszystkim Srecko Lisinaca i Bartosza Bednorza, którzy również mogą zaliczyć początek sezonu do udanych.

O Bednorzu jakiś czas temu napisaliśmy, że był wygranym okresu przygotowawczego i pierwsze kolejki PlusLigi tylko utwierdziły nas w tym przekonaniu. Młody przyjmujący pojawił się na parkiecie w dziewiętnastu z dwudziestu rozegranych przez bełchatowian setów i zdobył siedemdziesiąt jeden oczek, co jest drugim wynikiem w całym zespole. Jego domeną był atak, którym zdobył ich aż sześćdziesiąt pięć, notując przy tym najwyższą skuteczność (63%) ze wszystkich bełchatowskich skrzydłowych.

Natomiast Srecko Lisinac potwierdził w październiku to, co wszyscy wiemy od wielu miesięcy. Mianowicie, że jest jednym z najbardziej wartościowych środkowych na świecie. Serb swój najlepszy występ zaliczył chyba w rywalizacji z Asseco Resovią Rzeszów, kiedy to posłał aż pięć asów serwisowych. Za to spotkanie dostał statuetkę MVP. Świetnie spisał się też ostatnio w Radomiu, gdzie zdobył najwięcej punktów spośród zawodników PGE Skry, bo aż osiemnaście. W sumie w czterech meczach (zabrakło go w Olsztynie – przyp.red.) wywalczył aż czterdzieści osiem oczek, co jest rewelacyjnym wynikiem jak na środkowego. Jedyne do czego można się przyczepić w jego wypadku, to stosunkowo mała liczba bloków punktowych. Było ich tylko pięć.

Jak na tle „trzech wspaniałych” wyglądali inni zawodnicy, od których wymaga się przede wszystkim zdobywania punktów? Czwartym dorobkiem może pochwalić się debiutujący na polskich parkietach Milad Ebadipur (39 punktów). Dalej mamy Patryka Czarnowskiego (28), Karola Kłosa (25) i Nikołaja Penczewa (20).

Podsumowanie występów PGE Skra Bełchatów w październiku
Wyniki:
Jastrzębski Węgiel – PGE Skra Bełchatów 3:1
PGE Skra Bełchatów – Asseco Resovia Rzeszów 3:0
Indykpol AZS Olsztyn – PGE Skra Bełchatów 3:2
PGE Skra Bełchatów – Cuprum Lubin 3:0
Cerrad Czarni Radom – PGE Skra Bełchatów 2:3

Punkty zawodników zawodników:
Mariusz Wlazły – 94 punkty (73 atakiem/11 serwisem/10 blokiem) [2x MVP]
Bartosz Bednorz – 71 punktów (65/3/3)
Srecko Lisinac – 48 punktów (36/7/5) [1x MVP]
Milad Ebadipur – 39 punktów (34/2/3)
Patryk Czarnowski – 28 punktów (21/1/6)
Karol Kłos – 25 punktów (18/3/4)
Nikołaj Penczew – 20 punktów (17/0/3)
Grzegorz Łomacz – 6 punktów (0/0/6)
Szymon Romać – 6 punktów (5/1/0)
Milan Katić – 3 punkty (3/0/0)

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->