Rejestracja i logowanie

Żółto-czarni zagrali na EuroVolley [Dzień 1]

Siatkówka 24-08-2017 Autor: Badys Foto: cev.lu
0
Żółto-czarni zagrali na EuroVolley [Dzień 1]

Za nami inauguracja XXX Mistrzostw Europy w piłce siatkowej mężczyzn. Pierwszego dnia imprezy na parkietach pokazało się trzech zawodników PGE Skry Bełchatów. Jak się spisali?

Najwięcej powodów do radości ma Srecko Lisinac, którego drużyna pokonała Polskę 3:0 i zrobiła milowy krok w stronę ćwierćfinału europejskiego czempionatu. Środkowy bełchatowian mecz rozpoczął oczywiście w wyjściowym składzie. Na przestrzeni całego spotkania punktował siedmiokrotnie, z czego trzy razy atakiem i po dwa blokiem oraz zagrywką. Drugi z Serbów związany z PGE Skrą, Milan Katić cały mecz spędził w kwadracie dla rezerwowych.

Również w wyjściowym zestawieniu starcie swojej reprezentacji rozpoczął Bułgar Nikołaj Penczew, ale jego drużyna narodowa nie sprostała Rosjanom, przegrywając 0:3. Popularny „Niko” zdobył pięć punktów atakiem. Czwartkowego popołudnia kapitalne zawody zagrał jego brat Rozalin, który był najskuteczniejszym zawodnikiem całego pojedynku, z dorobkiem siedemnastu punktów na koncie. Młodszy Penczew skończył czternaście z dwudziestu jeden ataków i zanotował trzy punktowe bloki. Pomału zaczynamy żałować, że to nie on, a Milan Katić zamknął kadrę PGE Skry na sezon 2017/18.

W czwartek na parkiecie pojawił się też Grzegorz Łomacz. Nowy rozgrywający żółto-czarnych pokazał się kibicom w każdym z trzech setów, wchodząc na taktyczne zmiany. Trudno mieć do niego pretensje o gładką porażkę z Serbami, ale ze względu na wynik i on tego pojedynku nie zaliczy do udanych.

Kolejne mecze z udziałem zawodników PGE Skry na EuroVolley Poland 2017 już w sobotę. Serbowie zmierzą się z Estonią (godz. 17:30; Polsat Sport News), Bułgarzy z Hiszpanią (godz. 20:30; Polsat Sport Extra), a Biało-Czerwoni z Finlandią (godz. 20:30; Polsat i Polsat Sport).

Wyniki:
Bułgaria vs Rosja 0:3 (23:25, 20:25, 19:25)
Polska vs Serbia 0:3 (22:25, 22:25, 20:25)

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także