Rejestracja i logowanie

[OFICJALNIE] PGE Skra zagra w klubowym mundialu!

Siatkówka 08-08-2017 Autor: Badys Foto: skra.pl
0
[OFICJALNIE] PGE Skra zagra w klubowym mundialu!

Żółto-czarni zagrają w Klubowych Mistrzostwach Świata, które odbędą się w grudniu tego roku w Polsce. Dziś bełchatowski klub oficjalnie potwierdził informację, którą podaliśmy na łamach naszego portalu już kilka tygodni temu.

Będzie to już trzynasta edycja KMŚ. Pierwsze odbyły się na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku we Włoszech. Po rozegraniu czterech turniejów pomysł klubowego mundialu zarzucono i wrócono do niego dopiero po upływie siedemnastu lat.

Od 2009 do 2012 roku gospodarzem imprezy była stolica Kataru, Doha. To w tym czasie w Klubowych Mistrzostwach Świata zadebiutowali siatkarze PGE Skry i to w wielkim stylu. W 2009 i 2010 roku żółto-czarni sięgnęli po srebrne medale, ulegając jedynie włoskiemu Trentino Volley, które stworzyło prawdziwy dream team.

Dwa lata później, w 2012 roku, Mariusz Wlazły i spółka stanęli na najniższym stopniu podium. W półfinale ulegli 2:3 brazylijskiej Sadzie Cruzeiro, ale już w meczu o brąz, po pięciosetowej batalii, okazali się lepsi od rosyjskiego Zenita Kazań.

Kolejne cztery edycje klubowego mundialu odbywały w brazylijskim Betim, już bez udziału polskich zespołów. Sytuacja zmieni się w tym roku bowiem to Polska będzie gospodarzem imprezy, dzięki czemu zobaczymy aż dwie polskie drużyny.

- Cieszymy się, że po pięciu latach ponownie zagramy w Klubowych Mistrzostwach Świata. W turnieju wystąpią najlepsze zespoły globu, bardzo utytułowane, więc zapowiada się bardzo wysoki poziom – mówi dla oficjalnej strony internetowej klubu prezes KPS Skry Bełchatów, Konrad Piechocki.

Do tej pory Klubowe Mistrzostwa Świata wygrywały kluby tylko z trzech krajów. Najwięcej, bo aż ośmiokrotnie Włosi. Ponadto ta sztuka udała się trzykrotnie Brazylijczykom i raz Rosjanom. Najwyższy czas na przedstawiciela biało-czerwonych.

W imprezie, która odbędzie się na polskiej ziemi w dniach 11-17 grudnia 2017 roku, wystąpi osiem zespołów. W tym gronie znalazł się mistrz naszego kraju ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i bełchatowianie, którzy otrzymali od organizatora tzw. dziką kartę. Także szansa na sukces jest podwójna.

- Nasz zespół spisywał się tam bardzo dobrze, za każdym razem wychodziliśmy z grupy i graliśmy o medale, więc wspomnienia mam jak najbardziej pozytywne. Cieszylibyśmy się, gdyby jedna z grup swoje mecze rozegrała w łódzkiej Atlas Arenie, gdzie zawsze mogliśmy liczyć na doping naszych kibiców – skomentował zaproszenie wiceprezes bełchatowskiego klubu, Grzegorz Stawinoga, który przy okazji potwierdził, że jednym z miast gospodarzy może być Łódź.

Na tę chwilę znamy siedmiu z ośmiu uczestników imprezy. Poza klubami PlusLigi będą to: Zenit Kazań z Rosji, Sada Cruzeiro Volei z Brazylii, Lube Civitanova z Włoch, Club Ciudad de Bolivar z Argentyny i Sarmayeh Bank Teheran VC z Iranu. Kto uzupełni stawkę? To zależy od organizatorów, którzy mają do dyspozycji jeszcze jedną „dziką kartę”.

komentarze (0)
Dodaj komentarz

Nie dodano jeszcze komentarzy do tego artykułu

dodaj komentarz
Czytaj także