Rejestracja i logowanie

PGE GKS rozpoczął przygotowania

Piłka nożna 09-01-2019 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/Adrian Mielczarski
12
PGE GKS rozpoczął przygotowania

We wtorek 8 stycznia na obiektach Miejskiego Centrum Sportu odbyły się pierwsze zajęcia biało-zielono-czarnych podczas okresu przygotowawczego do rundy wiosennej rozgrywek II ligi.

W treningu wzięło udział dwudziestu czterech graczy, wśród których pojawiło się kilka nowych twarzy. Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami do kadry „Brunatnych” na początku przygotowań do rundy wiosennej dołączyli: Tomasz Dzida (GKS 1962 Jastrzębie), Dawid Kocyła (PGE GKS CLJ U-18) i Sebastian Szerszeń (Pelikan Łowicz).

Ponadto w czwartek 10 stycznia do zespołu dotrze Wiktor Putin z Wisły Sandomierz. W barwach PGE GKS-u nie zobaczymy natomiast Kamila Żylskiego z ŁKS-u Łódź, który w weekend zrezygnował z przyjazdu do Bełchatowa, o czym dowiadujemy się z oficjalnej strony internetowej klubu.

Podopieczni Artura Derbina mają za sobą bardzo udaną rundę jesienną, dzięki czemu do miejsca gwarantującego awans do Fortuna I ligi tracą obecnie zaledwie dwa oczka, czyli dokładnie tyle, ile stracili w efekcie kary nałożonej przez Komisję Licencyjną PZPN.

W tym kontekście nie ma jednak co liczyć na znaczące wzmocnienia składu, które zwiększyłyby szanse na awans. Klub wciąż boryka się z problemami finansowymi, o czym przypomniał w rozmowie z portalem „WESZŁO” prezes Wiktor Rydz.

„Zadłużenie klubu sięga około pięciu milionów złotych. Niestety jest to kula u nogi, która utrudnia nam płynność finansową. Jeśli chodzi o bilansowanie bieżące, czyli koszty i przychody, małymi krokami zaczynamy wychodzić na prostą. Wydaje mi się, że wynik finansowy w 2019 roku powinien być już naprawdę przyzwoity. Niestety klub potrzebuje dokapitalizowania. Nie mówię tutaj nawet o kwocie, która pokryłaby całe zadłużenie, ale powiedźmy sobie, że 1-1,5 miliona złotych pozwoliłoby utrzymać płynność finansową. Mając taki komfort moglibyśmy dalej działać i naprawiać inne kwestie finansowe. Byłaby możliwość sięgnięcia po prawo strukturyzacji, które daje inne możliwości w rozmowach z wierzycielami.” - powiedział prezes PGE GKS-u Bełchatów.

Dobrą informacją dla kibiców i wszystkich dobrze życzących „Brunatnym” jest to, że w chwili obecnej żaden z wiodących zawodników nie zgłasza chęci odejścia do innego klubu.

 

komentarze (12)
Dodaj komentarz

W przypadku dużych zadłużeń polecamy pomoc dla dłużników na https://procredito.pl/zadluzenia/pomoc

Ale zal dupę pejsow ściska że nikt poza nimi nie udziela się pod informacja emoji czerwone końcowy won na łódzkie fora emoji

J E B A C WAS PARCHY

Parchów to masz na alei Piłsudskiego

morda pejściate ścierwo

nic mnie nie obchodzi ta banda patałachów

Skoro cie nie obchodzi to na **** to czytasz wieśniaku

A to prawda, że piłkarze GKSu zabierają z klubu do domu wodę mineralną? To aż taka straszna bieda w gieksie...?

U was też była bieda jak błąkaliście się gdzieś tam po 4, 3 lidze w żydzewku

Z dostępnych nam informacji - tak, zabiera.

Tylko WIDZEW

ta a w twojej chacie ciągle nowi klienci matki, Bełchatów od zawsze na zawsze GKS

dodaj komentarz
Czytaj także