Rejestracja i logowanie

Kolejna porażka w Rybniku

Piłka nożna 21-04-2018 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/Adrian Mielczarski
2
Kolejna porażka w Rybniku

W spotkaniu 27. kolejki rozgrywek II ligi piłkarze PGE GKS-u Bełchatów przegrali na wyjeździe z ROW-em Rybnik. Jedyna bramka padła w 41. minucie, a jej autorem był Przemysław Brychlik. 

W swoim trzecim meczu na stanowisku trenera biało-zielono-czarnych Artur Derbin zdecydował się zaledwie na jedną zmianę w wyjściowym zestawieniu. Trudno się zresztą temu dziwić skoro w środę jego podopieczni odnieśli pierwsze wyjazdowe zwycięstwo od blisko 250 dni. W miejsce chorego Marcina Garuch do jedenastki wskoczył Marcin Ryszka.

Pojedynek „Brunatnych” z rybniczanami zapowiadał się ciekawie przede wszystkim ze względu na fakt, że w meczach obu ekip padało najwięcej bramek w lidze. Co za tym idzie, można się było spodziewać otwartej gry i wielu sytuacji bramkowych.

Jak to jedna w polskich ligach bywa, oczekiwania dramatycznie rozjechały się z rzeczywistością. Podczas pierwszych czterdziestu pięciu minut wiele na boisku się nie działo, a jak już się zadziało, to brakowało skuteczności. Jedyną bramkę zobaczyliśmy na pięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, kiedy na listę strzelców wpisał się

Druga połowa nie przyniosła zmiany rezultatu i tym samym bełchatowianie przegrali po raz pierwszy pod wodzą Artura Derbina, marnując szansę na doskoczenie do ekip walczących o awans.


ROW Rybnik – PGE GKS Bełchatów 1:0 (1:0)
Bramki: Brychlik (41.)

Wyjściowe składy:
ROW 1964 Rybnik: Rosa – Gojny, Jary, Krotofil, Dudzik, Spratek, Muszalik, Wasiluk, Tkocz, Brychlik, Musiolik
PGE GKS Bełchatów: Lenarcik – Sierczyński, Kendzia, Magiera, Ryszka – Rachwał, Janasik – Bartosiak, Flaszka, Thiakane – Giel

komentarze (2)
Dodaj komentarz

Będzie walka, ale o utrzymanie, a nie o awans. Z czym do ludzi...

Co oni chca osiągnąć takimi wynikami.Za brak punktów oddawać z własnej kieszeni za bilety pójdą na inny cel .

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->