Rejestracja i logowanie

PGE GKS wciąż niepokonany!

Piłka nożna 08-09-2018 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/Adrian Mielczarski
6
PGE GKS wciąż niepokonany!

W sobotnim meczu 9. kolejki rozgrywek II ligi podopieczni Artura Derbina po ciężkiej walce pokonali Rozwój Katowice, wygrywając na własnym terenie w stosunku 2:1.

Szkoleniowiec „Brunatnych” przeciwko katowiczanom wystawił dokładnie tę samą jedenastkę, która zdobyła komplet oczek w pojedynkach z Olimpią Grudziądz (2:1) i Olimpią Elbląg (1:0). W całej kadrze meczowej nastąpiła zaledwie jedna zmiana. Miejsce Mateusza Stolarczyka na ławce rezerwowych zajął doświadczony Mariusz Magiera.

Tym samym w wyjściowym składzie ponownie zobaczyliśmy: Pawła Lenarcika, Marcina Sierczyńskiego, Marcina Grolika, Damiana Michalskiego, Mateusza Szymorka, Pawła Czajkowskiego, Marcina Ryszkę, Bartosza Biela, Patryka Mularczyka, Emile Thiakane i Bartłomieja Bartosiaka, który pełni rolę kapitana.

Bełchatowscy piłkarze jako gospodarz sobotniego pojedynku i jedyna niepokonana ekipa na szczeblu II ligi byli zdecydowanym faworytem spotkania z Rozwojem, który po ośmiu seriach gier zajmował ostatnią pozycję w stawce, z dorobkiem zaledwie sześciu oczek. Ponadto PGE GKS dwa ostatnie starcia domowe z klubem ze stolicy Górnego Śląska wygrywał bez straty gola (2:0 i 1:0).

Jak to jednak w sporcie bywa te teoretycznie najłatwiejsze mecze często okazują się nie lada wyzwaniem. Tak też było w tym przypadku. Do przerwy 0:0, a tuż po niej, za sprawą samobójczego trafienia głową Emile Thiakane, na prowadzenie wyszli przyjezdni. Na trybunach szok i niedowierzanie.

„Brunatni” takim obrotem spraw jednak się nie podłamali i po raz kolejny w obecnym sezonie pokazali charakter, obejmując prowadzenie po upływie zaledwie kilkunastu minut. Na listę strzelców wpisali się Paweł Czajkowski (56.), który wykorzystał dośrodkowanie Marcina Ryszki oraz Patryk Mularczyk (60.), który wykończył akcję Thiakane i Bartosiaka, zdobywając swojego piątego gola w sezonie.

Wynik już do końca meczu nie uległ zmianie, a co za tym idzie bełchatowianie mogą cieszyć się z piątego kompletu punktów w sezonie i z awansu na drugą pozycję w tabeli II ligi, choć ta może jeszcze ulec zmianie w razie wygranej Widzewa Łódź z Górnikiem Łęczna.

Podopiecznych Artura Derbina we wrześniu czekają jeszcze trzy spotkania o ligowe punkty. To najbliższe ze Zniczem Pruszków w sobotę 15 września o godzinie 19:00. Powrót na GIEKSA Arenę tydzień później, kiedy to biało-zielono-czarni podejmą Stal Stalową Wolę (godz. 17:00).

 

GKS Bełchatów - Rozwój Katowice 2:1 (0:0)
Bramki: Czajkowski (56.), Mularczyk (60.) - Thiakane (47. samobój)
Kartki: Grolik - Gancarczyk

 

komentarze (6)
Dodaj komentarz

W BELCHATOWIE TYLKO WIDZEWA!!!

Widzew w Bełchatowie jest jak yeti niby jest ale jednak go nie widać

RTS RTS RTS

Żebyś się **** nie zdziwił

Tylko WIDZEW

.. nie istnieje w btw.

dodaj komentarz
Czytaj także