Rejestracja i logowanie

"Brunatni" rozbici przez mistrza

Piłka nożna 15-08-2020 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/@GKSBelchatow_ on Twitter
8
Piłka nożna

Na inaugurację sezonu 2020/21, w meczu pierwszej rundy FORTUNA Pucharu Polski, piłkarze GKS-u Bełchatów nie sprostali Legii Warszawa przegrywając z aktualnym mistrzem naszego kraju w stosunku aż 1:6. Honorową bramkę dla biało-zielono-czarnych zdobył wypożyczony z Podbeskidzia Bielsko-Biała Damian Hilbrycht.

 

Podopieczni Marcina Węglewskiego przygotowania do nowego sezonu rozpoczęli zaledwie w poniedziałek 10 sierpnia, po rekordowo krótkiej przerwie letniej. W związku z tym można było się spodziewać, że "Brunatni" nie będą w stanie przeciwstawić się "Wojskowym", najmocniejszej obecnie ekipie w Polsce, która wznowiła treningi przeszło dwa tygodnie temu. Zwłaszcza, że sztab szkoleniowy bełchatowskiego klubu musi budować zespół praktycznie od nowa. Wystarczy wspomnieć, że w mijającym tygodniu do drużyny dołączyło aż ośmiu nowych graczy.

Przewagę Legii było widać od pierwszej do ostatniej minuty piątkowego pojedynku. Przyjezdni wyszli na prowadzenie już w 12. minucie spotkania po głupim błędzie przy wyprowadzaniu piłki przez bełchatowian. Na listę strzelców wpisał się Maciej Rosołek, dla którego był to pierwszy z trzech goli tego wieczora. To właśnie ten zawodnik podwyższył na 2:0 kwadrans później. W tym momencie zanosiło się, że już do przerwy będziemy mieli prawdziwy pogrom.

Nadzieję w serca licznie zgromadzonych kibiców "Brunatnych" wlał Damian Hilbrycht, który zachował się najprzytomniej w polu karnym po dośrodkowaniu Mariusza Magiery z rzutu rożnego, dzięki czemu został pierwszym piłkarzem, który pokonał Artura Boruca po powrocie na polskie boiska. To było jednak wszystko, na co tego wieczora było stać zespół z Bełchatowa.

Jeszcze przed przerwą goście wyszli ponownie na dwubramkowe prowadzenie, po tym jak piłka niefortunnie odbiła się od barku Michała Pawlika i zaskoczyła Pawła Lenarcika. W drugiej odsłonie podopieczni Aleksandara Vukovicia swoją gigantyczną przewagę udokumentowali trzema kolejnymi trafieniami. Na listę strzelców wpisali się: Paweł Wszołek, Filip Mladenović i Rosołek po raz trzeci.

Tym samym na inaugurację sezonu 2020/21 GKS Bełchatów przegrał aż 1:6 z Legią Warszawa, najmocniejszym mistrzem Polski od lat, który latem jeszcze solidnie wzmocnił swoją kadrę. Czy to powód do niepokoju przed starciem zmagań w Fortuna 1 Lidze? Nie, na zapleczu elity tak mocnych zespołów nie ma. Poza tym trzeba dać czas Marcinowi Węglewskiemu, żeby poukładał klocki od nowa.

Przypominamy, że pierwszy mecz o ligowe punkty bełchatowianie rozegrają w ostatni weekend sierpnia – na wyjeździe z Górnikiem Łęczna. Pierwszoligowe emocje na GIEKSA Arenę wrócą z kolei tydzień później (5-6 września), kiedy biało-zielono-czarni podejmą Miedź Legnica.

Obejrzyj skrót meczu!
 

GKS Bełchatów vs Legia Warszawa 1:6 (1:3)
Bramki: Damian Hilbrycht 33. - Maciej Rosołek 12, 28, 67, Michał Pawlik 44 (s), Paweł Wszołek 53, Filip Mladenović 60
Żółta kartka: Magiera

GKS Bełchatów: 1. Paweł Lenarcik - 70. Marcin Sierczyński, 4. Seweryn Michalski, 21. Mariusz Magiera, 2. Mateusz Szymorek - 7. Szymon Łapiński (60, 14. Bartłomiej Eizenchart), 19. Arkadiusz Najemski (46, 10. Dawid Flaszka), 5. Michał Pawlik, 8. Damian Hilbrycht (46, 9. Patryk Winsztal), 30. Łukasz Wroński (83, 45. Bartłomiej Lisowski) - 59. Przemysław Zdybowicz (61, 6. Damian Michalak).
Legia Warszawa: 1. Artur Boruc - 14. Michał Karbownik (66, 2. Josip Juranović), 4. Mateusz Wieteska, 55. Artur Jędrzejczyk, 25. Filip Mladenović (71, 16. Luís Rocha) - 22. Paweł Wszołek, 7. Domagoj Antolić (66, 24. André Martins), 99. Bartosz Slisz, 82. Luquinhas (66, 3. Mateusz Hołownia) - 9. Tomáš Pekhart (66, 30. Kacper Kostorz), 39. Maciej Rosołek.

komentarze (8)
Dodaj komentarz

Podobno jakiś piłkarz Legii ma koronawirusa. Nie dość, że dostaliście wpier...l, to jeszcze kwarantanna będzie. HAHA.

Nienawidzę legly

Jaki budrzet tu o pasje chodzi . Jeśli chłopaki chcą kasę na piłce robić , a doskwieraja im finansowe obciazenia klubowe.. to niech się od klubu uwolnią, trenera w kanał pusczą, a jak nie mają gdzie grać i ćwiczyć to im udostepnie 2 h gruntu na boisko i niech graja sami dla siebie . Tacy zawodowcy tyle lat z piłka do czynienia chyba wiedzą co i jak mają ćwiczyć by było dobrze. No i zobaczymy co z tego wyjdzie. Bo jak dla mnie to klubowe wdzianka i trenerzy biorący duzą kasę za nic to specyficzny stan umysłu ... Im sie poprostu nie chce...

twój stan umysłu to ameba

Legia to ma budżet, a GKS co ??? Promienne obietnice lokalnych polityków....

nie chcę być złym prorokiem , ale bez kasy i porządnych wzmocnień , ten klub będzie chłopcem do bicia w lidze , nie wiem czy nie lepiej było by klub wycofać i zaczynać od początku z czystą kartą . 

Pomimo przegranej ogromne gratulacje dla Chłopaków!

co za siara.....

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także