Rejestracja i logowanie

"Brunatni" ponownie słabsi od zespołu z Niecieczy

Piłka nożna 12-07-2020 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/@GKSBelchatow_ on Twitter
3
Piłka nożna

W niedzielę 12 lipca dobiegła końca seria sześciu meczów bez porażki piłkarzy GKS-u Bełchatów. Podopieczni Marcina Węglewskiego po raz drugi w sezonie 2019/2020 Fortuna 1.Ligi musieli uznać wyższość drużyny z Niecieczy (0:2), ponosząc tym samym czternastą porażkę na pierwszoligowych boiskach.

  Biało-zielono-czarni do konfrontacji z rywalem marzącym o powrocie na najwyższy szczebel rozgrywkowy w Polsce przystąpili osłabieni brakiem kontuzjowanych Krzysztofa Wołkowicza i Adriana Małachowskiego. W wyjściowym składzie zastąpili ich Paweł Czajkowski i Artur Golański. Warto również odnotować fakt, że w 18-osobowej kadrze meczowej GKS-u znalazło się aż dziesięciu o statusie wychowanka.

Wyjściowy skład: Daniel Niźnik - Marcin Sierczyński, Michał Kołodziejski, Mariusz Magiera (kpt), Mateusz Szymorek - Bartosz Biel, Paweł Czajkowski, Mikołaj Grzelak, Emile Thiakane, Artur Golański - Patryk Winsztal (m). Rezerwa: Paweł Lenarcik - Bartłomiej Lisowski (m), Damian Michalak (m), Dawid Flaszka, Kacper Kondracki (m), Damian Warnecki (m), Przemysław Zdybowicz (m).

 

Co można powiedzieć o samym meczu? O pierwszej połowie niewiele. Nieco częściej w posiadaniu piłki byli przyjezdni, ale nie przełożyło się to większą liczbę dogodnych sytuacji bramkowych. Wystarczy przytoczyć statystykę celnych strzałów. Oba zespoły miały po jednej takiej próbie.

Dużo więcej działo się na boisku po przerwie. Niestety niedługo po wznowieniu gry boiskowe wydarzenia przybrały niekorzystny dla bełchatowian bieg. Już w 49. minucie pojedynku na listę strzelców wpisał się Słowak Roman Gergel, który z bliskiej odległości pokonał golkipera gospodarzy, finalizując składną akcję przyjezdnych.

Po tym trafieniu goście skupili się na pilnowaniu wyniku i czekaniu na kontrę lub stały fragment gry. Robili to na tyle dobrze, że "Brunatni" nie potrafili zagrozić w żaden sposób Tomaszowi Losce. Dopięli swego w 71. minucie, kiedy to po dośrodkowaniu Gergela z rzutu wolnego Piotr Wlazły zdobył głową gola na 2:0.

Pięć minut później z boiska za drugą żółtą kartkę wyleciał Damian Warnecki, który pojawił się na placu gry w roli jokera zastępując w 57. minucie kontuzjowanego Mikołaja Grzelaka. Dla 19-letniego młodzieżowca i wychowanka GKS-u był to zaledwie trzeci mecz w seniorskiej piłce, ale tego najdłuższego dotychczas epizodu na zapleczu ekstraklasy do udanych zaliczyć nie można.

W samej końcówce z placu boju wyleciał także Emile Thiakane (w pierwszej połowie był bliski zdobycia gola po dośrodkowaniu Magiery z rzutu rożnego), który walcząc o piłkę nastąpił na nogę przeciwnika, co mogło się nawet skończy złamaniem. Druga żółta kartka i w konsekwencji czerwona już ostatecznie pozbawiła piłkarzy z Bełchatowa nadziei na jakąkolwiek zdobycz punktową w niedzielne popołudnie.

Czternasta porażka w zmierzającym wielkimi krokami do końca sezonie 2019/2020 nie pogorszyła w istotny sposób sytuacji podopiecznych Marcina Węglewskiego w tabeli Fortuna 1.Ligi. Walczący o utrzymanie zespół po 31. serii gier będzie zajmował jedenastą pozycję z przewagą zaledwie jednego oczka nad strefą spadkową, od której bełchatowian oddzielają jeszcze cztery inne zespoły.

Przed biało-zielono-czarnymi jeszcze trzy wyzwania. Już w czwartek 16 lipca o godzinie 18:10 staną przed arcytrudnym zadaniem pokonania walczącej o awans Miedzi w Legnicy. Następnie w niedzielę 19 lipca o 12:40 na GIEKSA Arenę zawita Puszcza Niepołomice. To ostatnie mecz ligowy GKS-u w Bełchatowie w sezonie 2019/2020, który "Brunatni" zakończą w sobotę 25 lipca pojedynkiem z GKS-em w Tychach (17:40).


GKS Bełchatów vs Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:2 (0:0)
Bramki: Roman Gergel (49.), Piotr Wlazło (71.)
Żółte kartki: Warnecki, Thiakane, Flaszka - Jovanović.
Czerwone kartki: Damian Warnecki (74. minuta za drugą żółtą), Emile Thiakane (85. minuta za drugą żółtą).

GKS Bełchatów: 12. Daniel Niźnik - 70. Marcin Sierczyński, 5. Michał Kołodziejski, 21. Mariusz Magiera, 2. Mateusz Szymorek - 14. Bartosz Biel, 8. Paweł Czajkowski, 16. Mikołaj Grzelak (56, 77. Damian Warnecki), 13. Artur Golański (75, 10. Dawid Flaszka), 11. Emile Thiakane - 18. Patryk Winsztal (83, 59. Przemysław Zdybowicz).
Bruk-Bet Termalica Nieciecza: 99. Tomasz Loska - 13. Mateusz Grzybek, 32. Jonathan de Amo, 77. Artem Putiwcew, 3. Marcin Grabowski - 23. Marcin Wasielewski (81, 16. Martin Miković), 5. Vlastimir Jovanović, 18. Piotr Wlazło, 10. Florin Purece (84, 19. Michal Bezpalec), 11. Patrik Misak (76, 33. Michał Orzechowski) - 7. Roman Gergel.

 

 

 

komentarze (3)
Dodaj komentarz

I czar Węgla prysł? Pewnie z tego szoku razem z RudymGrzybem zrezygnowali z wynagrodzenia i przekazali je na zaległości wobec piłkarzy.

Cześć! Na imię mam Elwira, mam 23 lata. Chcę znaleźć mężczyznę do miłych spotkań i kontaktu w nudne dni. Z przyjemnością odpowiem wszystkim samotnym bo sama czuję się samotna, napisz do mnie na stronie randkowej gdzie spokojnie moglibyśmy pogadać, również na stronie znajdziesz moje odważne fotki mój profil to : http://milepanie.pl/elwirka

Przykre ale lecimy co najmniej klasę niżej.... 2 czerwone, 2 kontuzje...za chwile nie będzie kim grać...

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także