Rejestracja i logowanie

"Brunatni" bliscy sensacyjnej wygranej

Piłka nożna 02-07-2020 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/@GKSBelchatow_ on Twitter
3
Piłka nożna

W przedostatnim meczu 29. kolejki Fortuna 1. Ligi piłkarze GKS-u Bełchatów zremisowali 1:1 z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Punkt zdobyty na murowanym faworycie do awansu powinien cieszyć biało-zielono-czarnych, ale jak się traci gola w trzeciej minucie doliczonego czasu gry to trudno nie odczuwać niedosytu.

Po efektownym zwycięstwie nad Wigrami w Suwałkach (4:2) Marcin Węglewski wraz ze swoimi asystentami zdecydował się na zaledwie jedną zmianę w wyjściowym składzie na mecz z wiceliderem zaplecza PKO Ekstraklasy. W miejsce Emilte Thiakane szansę od pierwszej minuty dostał Artur Golański.

Do przerwy nie padły jednak żadne bramki, a "Brunatni" mieli w tym czasie niewiele do powiedzenia. Zdecydowanie więcej z gry mieli "Górale", ale żaden z ich czterech celnych strzałów nie był w stanie zaskoczyć Daniela Niźnika, który jakiś czas temu wskoczył do bramki "Brunatnych" w miejsce Pawła Lenarcika.

W drugiej połowie czwartkowego meczu podopieczni Marcina Węglewskiego spisywali się już wyraźnie lepiej, przypominając zespół, który jedenaście dni temu pokonał na GIEKSA Arenie liderującą stawce PGE Stal Mielec (2:1). Przez moment wydawało się nawet, że ten sukces uda się powtórzyć, bo Krzysztof Wołkowicz w 82. minucie pojedynku wyprowadził drużynę gospodarzy na prowadzenie, popisując się kapitalnym uderzeniem sprzed pola karnego niemal w samo okienko bramki rywali.

Podbeskidzie zdołało doprowadzić do remisu dopiero w trzeciej minucie doliczonego czasu gry po rzucie wolnym przyznanym za niepotrzebny faul Emile'a Thiakane, który pojawił się na boisku w roli jokera i dał naprawdę dobrą zmianę. W zamieszaniu po dośrodkowaniu z bocznego środka boiska i zgraniu piłki głową najlepiej odnalazł się Kamil Osyra, który skierował futbolówkę do bramki bełchatowian, w której wcześniej znalazło się aż trzech zawodników.

Po ostatnim gwizdu sędziego było widać gigantyczną złość bełchatowskich piłkarzy, którzy walcząc o utrzymanie wypuścili dwa punkty z rąk w samej końcówce meczu. Jak sobie obejrzą powtórkę to pewnie ta złość im trochę przejdzie, bo z przebiegu gry, pomimo dużo lepszej drugiej połowy, jeśli ktoś zasłużył na komplet oczek to raczej goście.

Warto docenić ten punkt i skupić się na pięciu meczach, które pozostały do końca sezonu 2019/2020. Z taką grą jak w ostatnich tygodniach (trzy zwycięstwa i dwa remisy – przyp.) szanse na realizację celu, jakim jest utrzymanie, są całkiem spore.

Szansa na jedenasty w sezonie komplet punktów już w najbliższy weekend, kiedy to piłkarze z Bełchatowa zmierzą się z Olimpią w Grudziądzu (niedziela 5 lipca, godzina 18:00). Tydzień później "Brunatni" podejmą na GIEKSA Arenie Bruk-Bet Termalicę Nieciecza.

 

GKS Bełchatów vs Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:1 (0:0)
Bramki: Krzysztof Wołkowicz (82.) - Kornel Osyra (90.+3)
Żółte kartki: Czajkowski, Kołodziejski, Thiakane - Biliński, Rzuchowski

GKS Bełchatów: 12. Daniel Niźnik - 70. Marcin Sierczyński, 5. Michał Kołodziejski, 21. Mariusz Magiera, 2. Mateusz Szymorek - 14. Bartosz Biel (85, 10. Dawid Flaszka), 8. Paweł Czajkowski (81, 16. Mikołaj Grzelak), 19. Adrian Małachowski, 13. Artur Golański (46, 11. Émile Thiakane), 9. Krzysztof Wołkowicz - 18. Patryk Winsztal.
Podbeskidzie Bielsko-Biała: 1. Martin Polaček - 25. Bartosz Jaroch (88, 19. Michał Rzuchowski), 28. Kornel Osyra, 3. Aleksander Komor, 22. Kacper Gach - 8. Karol Danielak, 14. Filip Laskowski (63, 80. Mateusz Sopoćko), 7. Rafał Figiel, 6. Tomasz Nowak, 11. Łukasz Sierpina - 9. Kamil Biliński (58, 95. Marko Roginić).

 

komentarze (3)
Dodaj komentarz

Cześć panowie, mam na imie Karolina 25 lat. Chętnie poznam normalnego faceta. Nie szukam sponsora, nie interesuje mnie jakie masz zarobki, samochód itp. Przede wszystkim cenię kulturę osobistą i poczucie humoru, wygląd dla mnie to sprawa drugorzędna. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu. Więcej moich zdjęć można zobaczyć na moim profilu : http://milepanie.pl/kar89

"...po dośrodkowaniu z bocznego środka boiska..." warto czasem przeczytać, to co się wcześniej napisało ????

Gramy do końca, GKS gramy do końca!

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także