Rejestracja i logowanie

„Brunatni” na półmetku przygotowań do rundy wiosennej

Piłka nożna 03-02-2020 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/@GKSBelchatow_ on Twitter
3
„Brunatni” na półmetku przygotowań do rundy wiosennej

Przygotowania do rundy wiosennej Fortuna 1. Ligi, która dla bełchatowian wystartuje w sobotę 29 lutego, podopieczni Artura Derbina rozpoczęli już 7 stycznia. Obecnie trwa trzydniowa przerwa w zajęciach, która jest idealnym momentem na podsumowanie dotychczasowych wydarzeń.

Tradycyjnie już kibiców piłkarskich zimą rozgrzewają głównie transfery. Tych w Bełchatowie ze względu na sytuację finansową klubu nie ma zbyt wiele, ale wszystkie ruchy wydają się być dobrze przemyślane.

Jeszcze przed końcem 2019 roku stało się jasne, że szeregi biało-zielono-czarnych opuszczą dwaj ofensywni zawodnicy, najskuteczniejszy strzelec zespołu Mateusz Marzec (11 bramek – przyp. red.), który przyjął ofertę Podbeskidzia Bielsko-Biała oraz uchodzący za wielki talent Dawid Kocyła, który na boiskach Fortuna 1.Ligi strzelił jesienią trzy gole i śladem Damiana Michalskiego przeniósł się do ekstraklasowej Wisły Płock. Już w styczniu do tego grona dołączył 18-letni napastnik Maciej Mas, który zasilił zespół juniorów włoskiego Cagliari Calcio.

Jaka była odpowiedź działaczy GKS-u Bełchatów na te osłabienia kadry pierwszego zespołu? Na niespełna cztery tygodnie przed wznowieniem rozgrywek na zapleczu elity sztab szkoleniowy „Brunatnych” ma do dyspozycji trzech nowych graczy. Wszyscy luki powstałe w formacji ofensywnej.

Już jakiś czas temu do zespołu na zasadzie półrocznego wypożyczenia dołączyli pomocnik Maciej Koziara z pierwszoligowej Miedzi Legnica oraz świetnie znany w Bełchatowie Przemysław Zdybowicz, wychowanek klubu, który po przenosinach do Wisły Kraków nie potrafił przebić się do składu „Białej Gwiazdy”.

W ostatnim dniu stycznia ogłoszono także podpisanie umowy z 20-letnim Patrykiem Winsztalem, który po kilkunastu dniach testów sportowych przekonał do siebie Artura Derbina. Były już zawodnik Radomiaka Radom związał się z górniczym klubem umową obowiązującą do 30 czerwca 2023 roku. Jego mocne strony? Warunki fizyczne (190 cm), gra głową i dobrze ułożona lewa noga.

 

„To prawda, aczkolwiek mam jeszcze do popracowania nad timingiem w sytuacjach główkowych, gdy jestem tyłem do bramki z przeciwnikiem „na plecach”. Ale faktem jest, że trochę tych goli zdobyłem głową. Moją nominalną pozycją jest „dziewiątka”, ale jeśli trener będzie mnie widział na „dziesiątce” lub skrzydle, oczywiście się podporządkuję dla dobra zespołu” - powiedział nowy nabytek GKS-u w rozmowie opublikowanej na oficjalnej stronie internetowej klubu.

 

Winsztal miał już okazję zadebiutować w biało-zielono-czarnych barwach, występując przez godzinę podczas rozegranego w sobotę meczu towarzyskiego z Górnikiem Łęczna, który zakończył się porażką bełchatowian w stosunku 0:1.

Był to trzeci mecz kontrolny podczas przygotowań do rundy wiosennej, jaki rozegrali podopieczni Artura Derbina. W pierwszym z nich piłkarze z Bełchatowa przegrali 2:4 z Wartą Poznań, sensacyjnym liderem Fortuna 1.Ligi. Na listę strzelców wpisali się Krzysztof Wołkowicz i Paweł Czajkowski. Cztery dni później górnicza jedenastka zremisowała 1:1 z GKS-em Tychy, a bramkę zdobył Victor Putin.

Obecnie piłkarze GKS-u mają krótką przerwę w zajęciach, ale już w środę wrócą do wspólnych treningów. Bieżący tydzień zakończy się czwartym sparingiem podczas przerwy zimowej, w którym bełchatowianie zmierzą się z dziewiątą obecnie drużyną II ligi, Zniczem Pruszków.

Na pierwszy mecz o punkty trzeba będzie poczekać do 29 lutego, kiedy to na GIEKSA Areną zawita GKS 1962 Jastrzębie. Wszystko wskazuje na to, że przygotowania do tego pojedynku będą przebiegać spokojnie. Nie należy spodziewać się bowiem większych ruchów transferowych w żadną ze stron.

 

komentarze (3)
Dodaj komentarz

Zmiana Prezesa, bo ten może być tylko grabarzem klubu.

Do pustego to salomon nie naleje...ostatni gasi światło

WALCZYĆ GIEKSA WALCZYĆ!!!

dodaj komentarz
Średnio co 2-3 tygodnie sprawy obraźliwych komentarzy są zgłaszane przez poszkodowanych na policję. Większość autorów wpisów zostaje namierzona na podstawie adresów IP i ukarana.
Czytaj także