Rejestracja i logowanie

Niewykorzystana szansa „Brunatnych”

Piłka nożna 13-04-2019 Autor: Badys Foto: gksbelchatow.com/Adrian Mielczarski
7
Niewykorzystana szansa „Brunatnych”

Po piątkowej porażce Olimpii Grudziądz ze Zniczem Pruszków (1:2), piłkarze PGE GKS-u stanęli w sobotę przed szansą wskoczenia na trzecie miejsce w tabeli II ligi. Podopieczni Artura Derbina tę szansę jednak zaprzepaścili, przegrywając w Stalowej Woli (0:1).

Biało-zielono-czarni do konfrontacji ze „Stalówką” przystępowali po efektownym zwycięstwie nad pruszkowianami (3:0). W związku z tym nie należało spodziewać się wielu zmian w wyjściowej jedenastce i takich faktycznie nie było. Szkoleniowiec bełchatowian był zmuszony dokonać tylko jednej roszady – pauzującego za kartki Marcina Grolika zastąpił Mariusz Magiera.

Co za tym idzie, w podstawowym zestawieniu ponownie znalazło się miejsce aż dla siedmiu wychowanków, w tym czterech młodzieżowców: 1. Paweł Lenarcik - 16. Mikołaj Grzelak, 5. Damian Michalski (M), 21. Mariusz Magiera 2. Mateusz Szymorek - 8. Paweł Czajkowski, 17. Marcin Ryszka (M) - 7. Bartłomiej Bartosiak (C), Patryk Mularczyk (M), 11. Emile Thiakane - 59. Przemysław Zdybowicz (M).

Przed ponad osiemdziesiąt minut sobotniego spotkania utrzymywał się bezbramkowy remis, ale na boisku działo się całkiem sporo. Wystarczy powiedzieć, że dwa uderzenia bełchatowian obiły słupek (Czajkowski) i poprzeczkę (Bartosiak), a i drużyna gospodarza miała swoje okazje do otworzenia wyniku.

Ostatecznie ta sztuka udała się piłkarzom „Stalówki” na niespełna dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, kiedy to Paweł Lenarcik został pokonany przez Michała Mistrzyka.

Po utracie gola PGE GKS rzucił się do odrabiania strat i o mały włos nie skończyło się to... porażką 0:2. Bełchatowian przed utratą drugiej bramki uratował odważnie interweniujący golkiper.

Szkoda straconych dziś punktów, bo podopieczni Artura Derbina nie skorzystali z szansy wskoczenia na premiowane awansem do Fortuna 1.Ligi trzecie miejsce i zostali zepchnięci przez Elanę Toruń (2:1) na piątą pozycję.

W następnej kolejce, którą zaplanowano na Wielką Sobotę (20 kwietnia), „Brunatni” podejmą na GIEKSA Arenie zespół Gryfa Wejherowo.

 

Stal Stalowa Wola 1-0 GKS Bełchatów
Bramki: Michał Mistrzyk (82.)
Żółte kartki: Pietras, Jarosz - Magiera, Czajkowski, Thiakane.

Stal Stalowa Wola: 1. Krystian Kalinowski - 2. Adam Waszkiewicz, 21. Szymon Jarosz, 26. Grzegorz Janiszewski, 16. Bartosz Sobotka - 20. Szymon Jopek, 13. Przemysław Stelmach, 5. Łukasz Pietras (72, 6. Michał Trąbka), 10. Piotr Mroziński, 11. Michał Mistrzyk (90, 9. Michał Kitliński) - 8. Robert Dadok (78, 19. Sebastian Łętocha).
PGE GKS Bełchatów: 1. Paweł Lenarcik - 16. Mikołaj Grzelak, 5. Damian Michalski, 21. Mariusz Magiera, 2. Mateusz Szymorek - 11. Émile Thiakane (82, 9. Hubert Tylec), 8. Paweł Czajkowski (87, 13. Artur Golański), 17. Marcin Ryszka, 19. Patryk Mularczyk, 7. Bartłomiej Bartosiak - 59. Przemysław Zdybowicz (60, 14. Bartosz Biel).

 

komentarze (7)
Dodaj komentarz

Kate - Widac ze NIE masz zielonego pojecia o czym PISZESZ

Bełchatów za dużo wydaje na kopanie tego głupiego węgla niszczącego środowisko na globie destrukcyjnie wplywającego na nasz klimat. Lepiej by piłkarzy kupili i misyrzostwo Polski zdobyć!!

Pilkarze za malo zarabiaja i nie chca grac. Co za problem zaplacic im godziwe pieniadze za reprezentowanie naszego miasta??

zlikwidować ten żałosny klubik, pieniądze przeznaczyć na Skrę a ten obrzydliwy stadionik z troglodytami na trybunach zaorać żeby nie zostało nawet wspomnienie

Wy**** w te Skrę bez kibiców, w Bełchatowie jedyny słuszny klub to GKS

GKS przynajmniej ma kibiców, nie to co piknikowa s*ra. Przenieść ten syf w cholerę do łodzi

Walczymy dalej za tydzien musza Wygrac u siebie Tylko GKS

dodaj komentarz
Czytaj także