Rejestracja i logowanie

Spłonęła dyskoteka. Straty są ogromne. Niewukluczone podpalenie [FOTO]

Region 20-05-2019 Autor: magjas Foto: KSRG OSP Kamieńsk
2

Cztery godziny trwała akcja gaszenia budynku dyskoteki. W miniony weekend, w nocy z soboty na niedzielę w Kamieńsku doszło do dużego pożaru. Na szczęście w obiekcie na ulicy Wrzosowej nikogo nie było, bo dyskoteka przechodziła gruntowny remont. Strażacy nie wykluczają, że powodem pojawienia się płomieni było celowe podpalenie.

Zgłoszenie o pożarze do jednostki Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku wpłynęło chwilę po godzinie 1 w nocy. Ogień rozprzestrzeniał się błyskawicznie.

- W momencie przybycia naszych jednostek na miejsce, pożar był już mocno rozprzestrzeniony, spod dachu i otworami wentylacyjnymi wydobywały się kłęby płomieni i dymu – wyjaśnia st. kpt. Artur Bartosik, oficer prasowy PSP w Radomsku.

Łącznie do akcji zostało zadysponowanych osiem jednostek straży pożarnej z OSP Kamieńsk, Gorzędów, Gomunice i PSP Radomsko, a płomienie gasiło trzydziestu strażaków.

Szczęśliwie obiekt nie był jeszcze użytkowany i w momencie wybuchu pożaru nikogo w nim nie było. Jak informuje Artur Bartosik z radomszczańskiej PSP, budynek był niegdyś siedzibą dyskoteki, teraz był modernizowany i przystosowywany do tego samego celu. Około godziny 13-tej w sobotę opuściły go ostatnie osoby – członkowie ekipy remontowej.

- Spaleniu uległo całe wyposażenie we wnętrzu budynku, urządzenia estradowe i gastronomiczne. Straty są bardzo duże, w tej chwili oszacowaliśmy je bardzo wstępnie na 600 tysięcy złotych – informuje Bartosik z PSP w Radomsku.

Wstępnie też mówi się o przyczynach pożaru. Choć na miejscu pracują ekipy, które mają szczegółowo określić powód pojawienia się płomieni, to oględziny nie wykluczają podpalenia.

 

komentarze (2)
Dodaj komentarz

hehehe konkurencja slynnej mordowni nie spi emoji emoji likwidowac te dicho polo

Mieli taam protector wole przeniesc...

dodaj komentarz
Czytaj także