Rejestracja i logowanie

Roczne dziecko połknęło żrący środek do rur. Lekarze walczą o życie. Jest apel o krew

Region 19-12-2018 Autor: rafkur Foto: pixabay
13
Roczne dziecko połknęło żrący środek do rur. Lekarze walczą o życie. Jest apel o krew

W Piotrkowie Trybunalskim 13-miesięczna dziewczynka połknęła żrący preparat do czyszczenia rur kanalizacyjnych. Dziecko z poparzeniami jamy ustnej i przełyku trafiło do łódzkiego szpitala Centrum Zdrowia Matki Polki. Tamtejsi lekarze oceniają stan dziewczynki jako bardzo ciężki. Przyjaciele rodziny apelują o oddawanie krwi.

Do nieszczęśliwego wypadku doszło w miniony czwartek, 13 grudnia. 13-miesięczna dziewczynka została natychmiast przetransportowana na oddział Opieki Medycznej Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Przez tamtejszych lekarzy utrzymywana jest w stanie śpiączki farmakologicznej.

- Dziewczynka ma masywne poparzenia języka i przełyku. Stan jest bardzo ciężki - mówi dla dzienniklodzki.pl. Adam Czerwiński, rzecznik prasowy szpitala

Znajomi i przyjaciele rodziny dziecka apelują o oddawanie krwi, bo dziewczynka ma rzadko spotykaną grupę AB-.

- W tej chwili krew nie jest potrzebna, ale może być konieczne jej podanie - dodaje rzecznik

Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.

komentarze (13)
Dodaj komentarz

Maluchom szkrabom oj jak ciężko upilnować. Powiem tak jak się jest jełopem to tak jest. jakie roczne czy nawet dwuetnie dziecko sięgnie coś powyżej metra, półtora ? Myślcie ludzie to naprawdę nie boli, używajcie częściej łba do k**wy nędzy... szkoda gadać

selekcja naturalna

Na jAkie dane mozna oddac krew by trafila do Was? 0rh+

Gdzie byli rodzice,jak można zostawić dziecko same.tacy nie powinni mieć dzieci.tragedia

W ****! Czegoś tam nie była taka mądra?

Ja mam brh- będzie ?

Grupa krwi jaką się oddaje nie ma znaczenia, liczy się po prostu jednostka. Dziecku podadzą jednostkę tej właściwej dla niego.

myślę, że komentarze tutaj są zbędne...... nawet te jak Twoje

Przykre emoji zdrówka!

Smutne.i rodzicom pewnie ciężko.dosyc że przed świętami to jeszcze policja sprawdzać będzie czy w domu wszystko dobrze było.dzieciaka nie da się upilnować.sama mam troje i wiem jak ciężko jest mieć takiego szkraba na oku tym bardziej teraz w czasie przygotowań do świąt.maluchom wystarczy chwila żeby coś przeskrobać.

Nalezy zamykac dzieci w odpowiednio przystosowanej kolorowej klatce tak samo jak to robi sie z psami. Wtedy jest szansa ze niczego nie polknie jak nie bedzie moglo sobie hasac gdzie popadnie i nie bedzie mialo przedmiotow wokol siebie. Nie ma co zalowac bo i tak nie bedzie tego pamietalo. A jest szasnsa ze bedzie cale zdrowe.

Chociaż jedna osoba napisała coś mądrego i sensownego.

dodaj komentarz
Czytaj także