Rejestracja i logowanie

Rowerzyście urwało głowę po zderzeniu z porsche. Prokurator stawia zarzuty

Region 25-11-2019 Autor: Emste Foto: poglądowe
32
Rowerzyście urwało głowę po zderzeniu z porsche. Prokurator stawia zarzuty

W maju tego roku doszło do śmiertelnego wypadku – na drodze w Bujnach (gm. Wola Krzysztoporska) zginął rowerzysta, w którego uderzyło porsche. Kierujący pojazdem 56 – latek po wypadku twierdził, że nie jechał więcej niż 50 – 60 km/h. Badania wykazały, że było to kłamstwo. Dzięki danym pozyskanym z komputera pokładowego porsche, prokuratura kilka dni temu mogła postawić jego kierowcy zarzuty.

Sytuacja miała miejsce pod koniec maja tego roku na wysokości skrzyżowania przy Zespole Szkół Centrum Kształcenia Zawodowego w Bujnach. Poruszający się od strony Woli Krzysztoporskiej uderzył w wyjeżdżającego z drogi podporządkowanej 52 -letniego cyklistę, który zginął w istnie makabryczny sposób – doszło bowiem do dekapitacji.

Tuż po zdarzeniu prokuratura w Piotrkowie wszczęła śledztwo. Zaczęło się zbieranie śladów i sprawdzanie pojazdów. Przesłuchiwany wtedy w charakterze świadka kierowca przyznał się, że przekroczył dozwolone w tym miejscu 40 km/h, utrzymywał jednak, że nie poruszał się szybciej niż 50 – 60 km/h. Jak sam twierdził, tą drogą jeździł od lat i wiedział, że jest tu szkoła.

Kłamstwa 56 - latka wyszły na jaw dzięki nowoczesnym rozwiązaniom w jego samochodzie. Zapis sygnału GPS wskazał, że w momencie zdarzenia porsche jechało z prędkością 135 km/h. W opinii biegłego, tak znaczące przekroczenie prędkości miało wpływ na przebieg zdarzeń w dniu wypadku. Uznał on, że jeśli kierujący jechałby z dozwoloną prędkością, a także podjął odpowiednie działania, gdy już zobaczył rowerzystę, zdołałby go ominąć lub wyhamować. Dzięki tej informacji, śledczy mogli postawić kierowcy zarzut z art.177 KK, czyli spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna odmówił składnia wyjaśnień i nie przyznał się do winy. Na chwile obecną, prokuratura zatrzymała jego prawo jazdy i zastosował kaucję w wysokości 60 tysięcy złotych.

Nie można jednak nie zwrócić uwagi na winę rowerzysty w całej sytuacji. Pomijając nawet fakt, że wyjechał on z drogi podporządkowanej to badanie krwi wykazało, że był kompletnie pijany, w organizmie miał 2,25 promila. Jednakowoż znaczne przekroczenie prędkości, którego dopuścił się 56 -latek, spowodowało, że postawiono mu zarzuty. Nie skończyło się jeszcze postępowanie przygotowawcze, jednak z pewnością sprawa trafi na wokandę. 

komentarze (32)
Dodaj komentarz

Żołnierz wyjrzał z okopu... i nagle coś mu strzeliło do głowy.

urwanie głowy z całą tą sprawą...

wsadzić mu głowe do pralki!

jak dla mnie tylko mandat za przekrocznie predkosci a za strany na samochodzie regres na rodzinie tego pijusa

Na 40tce 140 km/h.... moim zdaniem wyrok za rowerzystę wyrokiem, ale prawo jazdy dożywotnio zabrać. 140 na 90tce jeszcze jestem w stanie, ale...

Prosty wniosek: gdyby rowerzysta był trzeźwy, to kierowca Porsche by nie gnał, jak ostatni idiota, 130km/h, by wyhamował, by może ominął, ale z pewnością rowerzyście by się nic nie stało. Wszystko wina alkoholu!

kierowca powinien stracic prawko na 1 rok bo tu winny rowerzysta był na**** w cztery **** i jeszcze wymusił pierwszeństwo

jak jedziesz limit x4 to nie jesteś już kierowcą....

Okej, rowerzysta był pijany i wyjeżdżał z podporządkowanej. Gdyby jednak idiota z porsche jechał przepisowo, w momencie wyjeżdżania rowerzysty byłby w zupełnie innym miejscu. Powinien siedzieć!

a jakby jechalo Seicento w sroku matka z dzieckiem w foteliku ktore i dziecko by zmarlo przez takiego to tez byscie pisali ze wina matki ?ogarnijcie sie matoly

Ale głupi komentarz. A gdyby jechał 50, ale wyruszył w drogę szybciej? xD

To rowerzysta miałby jednak większe szanse. Nawet nie na przeżycie ale na ocenę tego czy się przed autem zdąży do ruchu włączyć.

A jakby rowerzysta był trzeźwy i nie wymusił pierwszeństwa to by się nic nie stało. Przy takim stanie upojenia wczesniej czy później ktoś by go potrącił.

Zamiast pianego mogło być dziecko, które również ma problemy z oceną odległości i prędkości zbliżających się obiektów. On nie jechał 80, 90 ale 135. Powinien siedzieć. Bezwzględnie.

Co za bezsensowne gdybanie. Nie było tak dziecka więc takie porównanie nie ma nic do rzeczy. Wykroczeniem kierowcy jest niedostosowanie prędkości i za to powinien odpowiedzieć. Wypadem został spowodowany przez pijanego rowerzystę co nie podlega wątpliwości.

Jak gośc jechał 135km/h w miejscu, gdzie dozwolone jest 40, to rowerzysta mogl tego samochodu nie widziec w momencie kiedy wyjezdzał na droge. Przy tej predkosci auto pokonuje prawie 40 m/s, a rowerem nie przejedzie sie przez droge w ciagu sekundy, Kiedy rowerzysta sprawdzał czy może jechać, samochód był 120 moze wiecej metrow od tego miejsca i z powodu łuku drogi, wzniesienia, budynkow czy zarosli moglo nie byc go widac. Dlatego moim zdaniem predkosc byla kluczowa dla tego zdarzenia.

dziecko które nie potrafi ocenić odległości ani prędkości samochodu nie powinno poruszać się bez opieki w taki miejscu a wina leżałaby po stronie opiekuna.

Taki z ciebie "racjonalista", a gdybasz o rzeczach, które w tamtym momencie niezaistniały emoji

Kawał uja musi z tego buca być. Pan życia i śmierci.

W drogich samochodach jest to reguła niestety.To wynika z braku szacunku dla innych ludzi.Łatwość dochodzenia do pieniędzy (układy,WSI,SB,exPZPR czyli swołocze) sowiecka mentalność.

ja jak jade rowerem to uwarzam i nic mi sie niestalo

UwaŻam...

Bo jeździsz tylko stacjonarnym!

Proponuję wybrać się tym rowerem do księgarni po słownik języka polskiego i ortograficzny.

Dało się obliczyć jego prędkość? Może tych biegłych do zespołu w sprawie wypadku naszej niedżałowanej byłej premier?

Nie tam sie nie da????

Sprawdzają teraz u Durczoka.

Zespół Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego im Wincentego Witosa w Bujnach. Droga redakcjo jak chcecie pisać artykuły, sprawdzajcie jak nazywa się miejsce które chcecie przytoczyć. Niby drobna pomyłka a w oczy kole

Zajebiście, tyrasz całe życie na porsche i na państwo, które nie zapewnia ci nawet godnych dróg(więc ciśniesz na wioskach) i idziesz siedzieć przez jakiegoś menelika na rowerze...

Śmierć za śmierć ,nie ma innej opcji.

Porshe? Co to za nowa marka?

dodaj komentarz
Czytaj także