Rejestracja i logowanie

Jechał do pracy mając ponad 4 promile we krwi. Oto, jak skończył podróż...

Region 15-11-2019 Autor: Emste Foto: KPP Radomsko
11

O niezwykłym szczęściu oraz kompletnym braku wyobraźni może mówić 31- latek, który w czwartkowy poranek wypadł z drogi na obwodnicy Radomska. Do zdarzenia doszło między ul. Sucharskiego, a Blokiem Dobroszyce. Mężczyzna stracił panowanie nad kierownicą, wylądował w rowie i oddalił się z miejsca zdarzenia. Podczas wypadku nie odniósł żadnych obrażeń. Wszystko wyjaśniło się gdy odnaleźli go funkcjonariusze – był kompletnie pijany.

Po tym, jak 31 -letni mieszkaniec powiatu radomszczańskiego stracił panowanie nad pojazdem na łuku drogi i wpadł do rowu, postanowił oddalić się z miejsca zdarzenia. Policjantom udało się go jednak odszukać i zatrzymać. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał 4,22 promila alkoholu w organizmie. Co ciekawe, samochodem jechał do pracy.

Za jazdę po alkoholu z pewnością straci prawo jazdy, może też spodziewać się wyroku - grożą mu nawet dwa lata pozbawienia wolności. 

komentarze (11)
Dodaj komentarz

Miał 4,2 promila i jeszcze samochód prowadził? Przyznam że z takim wynikiem trzeźwo myślał i pamiętał ze musi jechać do pracy - fenomenalny organizm. Przeciętny organizm gdy ma we krwi 2 promile alkoholu traci przytomność, a negatywne skutki w postaci kaca trwają kilka dni. Coś te wasze alkomaty zawyżają.

Komendanta zatrzymali hehehehe z czego on utrzyma rodzine jak go zwolnia z pracy

czy ruw jest caly.? ? 

Twój napewno nie jest cały

Jak czytam takie wiadomości to jestem za wbudowanym alkomatem do auta-masz promile to auto nie odpali

Tobie z pewnością przyda się wbudowany alkomat w samochodzie gdyż masz problem z piciem

Ooo to prawie tak jak ja xddddd

Mam nadzieję, że nie jechał do pracy do Bełchatowa?

zeby miec 4 promile to naprawdę trzeba dużo wypic, Ciekawe gdzie pracował i na jakim stanowisku

Pewnie prezesem spółki z udziałem skarbu państwa był......

I jechał by takim samochodem napewno... xd

dodaj komentarz
Czytaj także