Rejestracja i logowanie

Za takie tankowanie 25-latek z Bełchatowa zapłaci min. 10.000 zł. A na tym nie koniec...

Region 24-04-2018 Autor: mjs Foto: poglądowe
4
Za takie tankowanie 25-latek z Bełchatowa zapłaci min. 10.000 zł. A na tym nie koniec...

W poniedziałek wieczorem na jednej ze stacji benzynowych w Kamieńsku pojawił się 25 - latek, który przyjechał zatankować auto. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie stan w jakim to zrobił. Kierowca alfa romeo był kompletnie pijany, miał ponad 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, a na tym nie koniec jego wybryków.

Poza paliwem do auta 25-letni bełchatowianin zakupił także alkohol. Odjeżdżając ze stacji zahaczył o obudowę zabezpieczającą pompę gazu, szczęśliwie nie doszło do wycieku gazu, ale zaniepokojeni świadkowie zdarzenia wezwali policyjny patrol. Kiedy 25 – letni bełchatowianin zobaczył interweniujących policjantów stwierdził, że to nie on kierował alfą.

- Mundurowi szybko obejrzeli nagranie z monitoringu, na którym dokładnie widać zachowanie mężczyzny. Badanie stanu trzeźwości 25- latka wykazało, że miał on w organizmie ponad 2 promile alkoholu - informują policjanci z KPP w Radomsku

Od kierowcy pobrano również krew. Ponadto szybko wyszły na jaw kolejne fakty: 25-latek nie miał dowodu rejestracyjnego od alfy oraz umowy potwierdzającej ubezpieczenie auta, posiadał za to sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. W 2017 roku wobec mężczyzny sąd orzekł zakaz obowiązujący do 2020 roku.

- W związku z powyższym mężczyzna został umieszczony w policyjnym areszcie.Nieodpowiedzialny bełchatowianin kolejny raz odpowie za swoje zachowanie przed sądem. Tym razem grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności za złamanie sądowego zakazu, kara grzywny nie mniejsza niż 10.000 złotych oraz kolejny zakaz kierowania pojazdami, tym razem dożywotni - dodają mundurowi z radomszczańskiej policji

komentarze (4)
Dodaj komentarz

Jak to się stało, że pracownicy stacji nie zwrócili na niego uwagi? 2 promile, to już raczej widać po człowieku... A oni zainkasowali spokojnie kasę za paliwo, alkohol i spokojnie czekali, aż gość w miarę bezkolizyjnie opuści stację. Tym razem się nie udało.

Brak slow na tych debili

Jednego debila na drodze mniej.

Giertych mu pomoże

dodaj komentarz
Czytaj także