Rejestracja i logowanie

Skandal w Dłutowie. Proboszcz zniknął z pieniędzmi parafian

Region 13-09-2017 Autor: J.Grabska Foto: www.archidiecezja.lodz.pl
11
Skandal w Dłutowie. Proboszcz zniknął z pieniędzmi parafian

Proboszcz parafii w Dłutowie (powiat pabianicki) – Jarosław K. z niewyjaśnionych przyczyn odszedł zabierając ze sobą pieniądze. Jego następcę przywitali już wierni, jednak ten, nie chce komentować spraw dotyczących poprzednika. Do Komendy Powiatowej Policji w Pabianicach również nie zostało zgłoszone zawiadomienie.

Jarosław K. pełnił swoją funkcję od ponad roku. Wcześniej był proboszczem w Szczercowie oraz duszpasterzem młodzieży archidiecezji łódzkiej. Według parafian ksiądz zniknął, a wraz z nim pieniądze, które zostały wpłacone za groby na cmentarzu.

Proboszcz napominał wiernych, aby płatności były uregulowane do końca lipca, a niedługo po tym zniknął bez śladu.

Mieszkańcy Dłutowa twierdzą, że jednej nocy podjechał tir pod parafię, do którego zapakowano całe wyposażenie plebanii.

Obecnie kościół zyskał nowego proboszcza – Zbigniewa Dyksa, który jednak nie chce komentować tej sprawy. Co ciekawe, jak informuje nas pabianicka policja, do dnia dzisiejszego nie zostało złożone żadne zawiadomienie w tej sprawie.

Źródło: www.se.pl

komentarze (11)
Dodaj komentarz

Na pewno już jest w jakimś burdelu, a "masażystki" robią mu masaż ,następca dobrze wie gdzie jest i nie komentuje.

Przynajmniej robił to co kochał i uciekł z tym co kochał emoji Głupi ludzie ,Bóg Zapłać a biznes zwany Kościół kręci się jak powracające Koło Fortuny emoji

plebanki lubią mamonę jak misiu miód

Ksiądz najbardziej z ryb lubi duze ciągnie z ludzi ostatnie grosze a ten ksiadz w Szczercowie tez kladl nacisk na kase i i doil parafian ... sume

Kler kocha mamonę.

nie chciało się jechać do Dłutowa "państwu dziennikarstwu" żeby pogadać z ludźmi...przepisać to co już ktoś napisał to żadna sztuka...

Ano właśnie. Portal zaczyna śmierdzieć i zaczyna robić tak jak to już jeden bełchatowski robi. Kopiuj - wklej. Sztuka się liczy. Nie ładnie....

"nieładnie" pisze się razem. a podanie źródła informacji, nie oznacza, że ktoś zrobił kopiuj wklej, tylko posiłkuje się wiedzą z danego miejsca. Wystarczy zadać sobie trudu i porównać tekstu tu, z artykułem superaku.

Tiaa on jako jeden z niewielu księży miał cennik. Ślub ? Nie mniej niż 1000 ☺

Bóg tak chciał...

Jarosław K. i wszystko jasne. Oddał się pewnie w opiekę ojca biznesmena z Torunia.

dodaj komentarz
Czytaj także
<-- -->