Rejestracja i logowanie

Zakręcona pomoc, czyli miliony nakrętek zamienione na niezbędny sprzęt

Wydarzenia 14-09-2018 Autor: powiat bełchatowski Foto: powiat bełchatowski
1

Prawie dwa miliony sztuk plastikowych nakrętek zebrali w ciągu ośmiu miesięcy mieszkańcy powiatu w ramach akcji „Zakręcona pomoc dla Patrycji”, odbywającej się pod patronatem Waldemara Wyczachowskiego, starosty bełchatowskiego. Za pieniądze pozyskane ze sprzedaży czterech ton nakrętek oraz zebranych na charytatywnym turnieju piłkarskim, zakupiony zostanie sprzęt rehabilitacyjny dla chorej bełchatowianki.

- Akcja się udała dzięki zaangażowaniu bardzo wielu osób, od przedszkolaków, przez uczniów szkół podstawowych, gimnazjów, szkół średnich, aż po seniorów – mówi Andrzej Jędrzejczyk, dyrektor Centrum Kształcenia Praktycznego, które koordynowało zbiórkę. - Dziś kończymy zbiórkę dla Patrycji, dla której za miesiąc zakupimy potrzebny sprzęt, a jednocześnie ogłaszamy kolejną zbiórkę – dla Ani Tarki. Mam nadzieję, że za rok będziemy mogli również cieszyć się z zebranych ton nakrętek.

Podsumowana dziś zbiórka dla Patrycji to już trzecia edycja akcji koordynowana przez bełchatowskie Centrum Kształcenia Praktycznego. Wcześniej nakrętki zbierano dla Mateusza Więcława, w której łącznie zgromadzono 3213 kilogramów nakrętek. Za pieniądze uzyskane ze sprzedaży nakrętek zakupiono matę z hydromasażem i inhalacją, która jest potrzebna w codziennych ćwiczeniach i rehabilitacji. Następnie udało się pomóc Amelce Fronc. Dzięki mobilizacji i zaangażowaniu organizatorów i uczestników akcji, udało się zebrać ponad sześć ton nakrętek. Pieniądze ze sprzedaży nakrętek- około 5.000 złotych, plus zebrane podczas charytatywnego turnieju piłki nożnej 2.700 złotych oraz dofinansowanie Narodowego Funduszu Zdrowia w kwocie 3.200 złotych, pozwoliło zakupić profesjonalny sprzęt ortopedyczny dla cierpiącej na mózgowe porażenie spastyczne czterokończynowe i wodogłowie Amelki.

Natomiast obecna akcja miała za zadanie pomóc Patrycji Oszczyk. Patrycja, jak Mateusz i Amelka, jest również wychowanką Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Bełchatowie. Ma 17 lat, uwielbia tańczyć, zbiera lalki Barbie i jak mówi jej mama Agnieszka, jest zawsze uśmiechnięta.

- Dziękuję wszystkim za wsparcie, jestem bardzo wzruszona, że tak wiele osób chciało pomóc mojej córce, jak zobaczyłam dziś ten stos nakrętek miałam łzy w oczach – mówi Agnieszka Oszczyk, mama Patrycji. - Apeluję o zbieranie plastikowych nakrętek, każda z nich to mały procent pomocy potrzebującym, a jeszcze wiele chorych, niepełnosprawnych dzieci czeka na państwa wsparcie, więc nie wyrzucajcie nakrętek do kosza.

Za środki ze sprzedaży nakrętek (około 4.000 złotych) oraz z zebranych na charytatywnym turnieju piłkarskim (4.800) zakupiony zostanie rotor rehabilitacyjny, który służyć będzie Patrycji do usprawniania kończyn górnych i dolnych. Ponadto kupiony zostanie komputer i program piktograficzny.

Już od dziś nakrętki znów można przynosić do Centrum Kształcenia Praktycznego mieszczącego się naprzeciwko szpitala, przy ulicy Czaplinieckiej, lub do starostwa. Teraz trwa zbiórka dla Ani Tarki.

- Jeśli uda się zebrać wystarczającą ilość nakrętek to chciałabym zakupić dla córki specjalistyczny sprzęt medyczny – ssak do górnych dróg oddechowych oraz pulsoksymetr – mówi Aneta Tarka mama Ani. - Ania jest dzieckiem głęboko upośledzonym, ma porażenie czterokończynowe, padaczkę lekooporną, wodogłowie. Leży praktycznie bez kontaktu, nie można z nią porozmawiać, czasami się tylko uśmiechnie, jak ją pogłaskam. Mam przeczucie, że akcja zbiórki pójdzie dobrze, bo gdy dziś rano zakładałam dawno nieużywany płaszcz, znalazłam w jego kieszeni plastikową nakrętkę...

Każda edycji zbiórki prowadzona jest dla dziecka z powiatu bełchatowskiego, wychowanka Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Bełchatowie

- Cieszę się że po raz czwarty pomagamy dziecku z naszego ośrodka – mówi Małgorzata Stemplewska, dyrektor Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Bełchatowie. - Sukces akcji polega właśnie na tym, że zbieramy na dzieci z naszego regionu, dlatego łatwiej zmobilizować społeczeństwo do pomocy. To budujące jak w prosty sposób można pomóc niepełnosprawnym dzieciom i ich rodzicom, a warto to robić, bo widzimy na co dzień jak trudną drogę przechodzą, jak ciężko im zdobyć pieniądze na rehabilitację.

komentarze (1)
Dodaj komentarz

Z pozoru bezwartościowy kawałek plastiku... A tyle może... Zbierajmy i przekazujemy na szczytne cele.

dodaj komentarz
Czytaj także