Rejestracja i logowanie

Ustalili, ile potrącą radnym z diet za nieobecności. Jakie są wynagrodzenia w Radzie Powiatu?

Wydarzenia 28-01-2020 Autor: Greg Foto: Archiwum
15
Ustalili, ile potrącą radnym z diet za nieobecności. Jakie są wynagrodzenia w Radzie Powiatu?

Rada powiatu w Bełchatowie zmieniła zasadę potrącenia z diet za nieobecności dla nieetatowych członków zarządu, bo uznano, że ci są bardziej pokrzywdzeni finansowo od zwykłych radnych, którzy w pracach samorządu uczestniczą rzadziej. Sprawdziliśmy jakie wynagrodzenie za swoją pracę otrzymują radni w zależności od pełnionej funkcji. Kto dostaje za pracę najwięcej, a kto najmniej?

Dotychczas za każdą nieobecność na sesji, posiedzeniu komisji czy też zarządu powiatu, radnym potrącane było 10 proc. diety. W przypadku samorządowca, który np. pracuje w jednej komisji, łączna suma potrąceń na skutek urlopu lub choroby sięgała do 30 proc. przy trzech opuszczonych posiedzeniach w miesiącu. Inaczej było w przypadku rajców będących nieetatowymi członkami zarządu, którzy musieli uczestniczyć w znacznie większej liczbie prac samorządu. Nie tylko w pracach komisji, ale też w licznych posiedzeniach zarządu. Tak było w przypadku dwóch nieetatowych członków zarządu: Radosława HerudzińskiegoLeszka Maciaszczyka. Według danych przygotowanych przez bełchatowskie starostwo w 2019 roku odbyło się łącznie 71 posiedzeń zarządu powiatu, czyli średnio około 6 w miesiącu. Jak wyliczył powiat, dochodziło do paradoksalnych sytuacji, że nieetatowi członkowie zarządu zarabiali mniej niż zwykli radni, choć pracowali więcej. 

 

- Z uwagi na częstotliwość odbywania się posiedzeń zarządu, dotychczas obowiązujący system potrąceń nie rekompensował radnym pełniącym nieodpłatnie funkcje członków zarządu, zarobków utraconych w związku z wypełnianiem obowiązków wynikających ze sprawowania mandatu radnego – mówi Marzena Rogut-Chrząszcz ze Starostwa Powiatowego w Bełchatowie. - Możliwe było, aby nieetatowy członek zarządu, uczestnicząc w większej liczbie posiedzeń organów powiatu, otrzymywał mniejszą dietę niż radny niepełniący żadnych funkcji w Radzie (czyli nie jest przewodniczym rady, wiceprzewodniczącym czy przewodniczącym komisji itp.).

Uchwała podjęta przez radnych powiatowych w ostatnich dniach zachowała 10 proc. potrącenia za każdą nieobecność radnych, jednak ograniczyła możliwość potrąceń za nieobecności na posiedzeniach zarządu do maksymalnie 20 proc.

A ile otrzymują radni za swoją pracę? O zestawienie wynagrodzeń poprosiliśmy bełchatowskie starostwo. Kwoty diet radnych powiatu bełchatowskiego ustalone są Na wysokość diety nie wpływa liczba posiedzeń w miesiącu, lecz liczba nieobecności radnego na posiedzeniach, w których winien on uczestniczyć.na stałym miesięcznym poziomie, przysługują w formie ryczałtu miesięcznego. Najwięcej zarabia przewodniczący rady Sławomir Malinowski – 1.744,68 zł. Niewiele mniej otrzymują nieetatowi członkowie zarządu – 1.570,21 zł. Dietę w wysokości 1.395,74 zł co miesiąc na konto otrzymują wiceprzewodniczący rady: Renata SkalskaKrzysztof Rybak. Przewodniczący komisji za swoją pracę dostanie 1221,28 zł,wiceprzewodniczący 1.046,81 zł. Radny nie pełniący żadnej z tych funkcji, otrzyma 872,34 zł.

- Na wysokość diety nie wpływa liczba posiedzeń w miesiącu, lecz liczba nieobecności radnego na posiedzeniach, w których winien od uczestniczyć - mówi Marzena Rogut-Chrząszcz. 

Łatwo policzyć, że w przypadku trzech nieobecności w miesiącu radnego, który nie pełnił żadnej funkcji, potrącenie wyniesie ponad 261 zł. Portfel przewodniczącego rady przy trzech nieobecnościach w miesiącu uszczupli się już o 523 zł. Maksymalne zmniejszenie miesięcznej diety w przypadku nieetatowego członka zarządu, gdzie możliwość potrąceń za nieobecności może sięgnąć max. 20 proc, wyniesie 314 zł.

komentarze (15)
Dodaj komentarz

Lesio wiecznie pochylony nad dokumentami. Co nie doczyta to dopowie - szkoda, że w kuluarach a uruchamiany w tym czasie słowotok wyłącza myślenie.

Marzena Rogut... Czy to z ktoś z rodziny od działacza PIS z Zelowa, radnego i aktualnie dyrektora IPN-u w Łodzi o tym samym nazwisku?

I kto zakwestionuje, że "dojna zmiana" nie realizuje programu "rodzina da swoim", tfe "rodzina na swoim"?

To nie wiedziałem że za to nic nie robienie można wziąć jeszcze kasę z naszych podatków,tak długo będzie źle w kraju dopóki tacy decydenci za złe decyzje nie będą odpowiadać własnym majątkiem ,wtedy od razu zmniejszyłaby się kolejka do korytka

Pro bono, dewiza prawdziwego radnego!!! Na załączonym obrazku wszystkie buzie pełne i okrągłe, radość jak na rodzinnym zdjęciu!

Majek kup sobie nowy płaszcz i buty bo trochę wstyd

Dobrze by zaczytany wiecznie Dyzma choć raz się odezwał.

Nic dodać, nic ująć.

To ten Lesiu co w komunalnej szamotówkę zajumał????

W koło koryta i świnie, nienachlane bydlo

oddajcie pieniondze na walke z faszyzmem

spadaj podszywaczu

Bełchatosko elita.Świnioż, sklepowa, Majek wybitny historyk, Cheruś nie wiadomo po co , ale kasiorkę się zgadza za ciężką pracę

No, ktoś ich przecież wybrał, nieprawdaż???

Przecież oni powinni społecznie za darmo...jak Karczewski wolontariusz

dodaj komentarz
Czytaj także