Rejestracja i logowanie

Ul. Wojska Polskiego. Rowerzysta wtargnął przed jadący samochód. Trafił do szpitala

Wydarzenia 04-11-2019 Autor: Emste
34

Dziś, około godziny 11:00 doszło w Bełchatowie do niebezpiecznego zdarzenia. Na przejściu dla pieszych miała miejsce kolizja samochodu osobowego z rowerem. Poszkodowany cyklista został przewieziony do szpitala, gdzie po badaniach zwolniono go do domu. Na miejscu pracują policjanci, którzy starają się określić przyczyny zdarzenia. 

Do potencjalnie niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 4 listopada w Bełchatowie na ul. Wojska Polskiego. Samochód osobowy zderzył się tam z rowerzystą. Poszkodowany cyklista trafił do szpitala, nie wymagał jednak hospitalizacji i został zwolniony do domu. Z relacji świadków na miejscu zdarzenia wynika, że jadący chodnikiem rowerzysta wjechał na przejście dla pieszych tuż przed jadący pojad, w wyniku czego wylądował na masce i z impetem uderzył w przednią szybę samochodu rozbijając ją. Na miejscu pracowali funkcjonariusze, którzy badali dokładne przyczyny kolizji. Z ich relacji wiemy, że uczestnicy byli trzeźwi, a sprawa zakończy się najpewniej postępowaniem mandatowym. 

komentarze (34)
Dodaj komentarz

Rowerzysta nie jechałby tak szybko zeby az tak mocno rozbić szybe. Wina tego co uderza

Barani łeb nie potrafi zrozumieć że po pasach należy rower przeprowadzić.

Z relacji świadków na miejscu zdarzenia wynika, że jadący chodnikiem rowerzysta wjechał na przejście dla pieszych tuż przed jadący pojad, w wyniku czego wylądował na masce i z impetem uderzył w przednią szybę samochodu rozbijając ją...SAMOBÓJCA, czy co ? Tylko po co niszczyć mienie innych...niech płaci...

kiedy bedzie likwidacja tego przejścia? Przecież na rynek chodzą jak święte krowy!!! To przez to tworzą się korki w dzień targowy ..

Nie potrzeba likwidować przejścia. Jednostki ktore nie potrafią poruszać się po pasach będą miały miejsce do rozbijania twardych szyb w samochodach swoimi mądrymi głowami.

Nie było to koło rynku i nie było korków

Żadna nowość często gęsto nie patrząc na boki wyjeżdżają na ulicę i jeszcze sie rzucają

Za to kierowcy jezdza przepisowo - NIE wszyscy rowerzysci tak sie zachowuja

Jakiś czas temu pisałam o tym, że rowerzyści, to święte krowy, wymagające od reszty uczestników ruchu, ale już od siebie nie. Pe*alarze zmieszali mnie z błotem (celowo napisane, bo do rowerzysty im daleko, sam sposób wypowiedzi o tym świadczył). Przykład- odcinek ścieżki rowerowej między Groblą a Wierzchami Kluckimi, niewielki ale jest, tym bardziej, że jadąc w stronę Parzna jest pod górkę. Jedzie jeden paj*c z drugim w stronę Parzna, prawą stroną drogi, mając po swojej prawej nową ścieżkę... Nóż kur... Wyprzedzić nie idzie, wlecz się więc 15km/h za parą osłów. I, to nie jeden taki przypadek..

To nie ścieżka rowerowa a ciąg pieszo-rowerowy, rowerzysta nie ma obowiązku poruszania się po tym. Tym bardziej że pełno piasku (pozostałości po budowie tego jakże potrzebnego kawałka chodnika) i liści, Rzeczywiście, bezpieczne.

Chyba bardziej bezpieczne niż przez własną głupotę mieć z d py garaż

Chyba przez głupotę kierowców, skoro rowerzyści mają prawo jechać na tym odcinku jezdnią emoji

Ok, nie muszą, ale kultura na drodze i nie utrudnia ie sobie życia powinny być na porządku dziennym, a to co wyprawiają rowerzyści woła

Woła o pomstę do nieba

Tylko załoga zgrzyt jeździ bez wypadków...

i wszyscy z załogi są tak megakulturalni jak ich przywódca?

Trzy kawałki mięsa w bok od Maćka ... Chłopak ma pasję i coś robi dla tego miasta a nie jak ironio wypisujesz tylko w necie...

Maciek to ten naczelny rowerowiec, co mu się nie chce dupska ruszyć z roweru na przejściu dla pieszych, a kierowców jeszcze opier...la, że na niego trąbią?

Ja jestem zagorzalym rowerzystą, ale uwazam ze jezdzimy nierozwżnie. oczywiscie nie wszys cy

Z ciekawości spytam, kto w takim przypadku zapłaci za uszkodzenie samochodu?

Rowerzysta, a kto?

Ale jest to jakieś obligatoryjne czy trzeba sprawę w sądzie zakładać? Bo ja na przykład uważam że jako użytkownicy dróg, rowerzysci także powinni posiadać jakieś ubezpieczenie komunikacyjne.

Sprawę trzeba założyć w sądzie jeśli rowerzysta nie dogada się z kierującym samochodem. Sprawę zakłada kierowca auta, płaci wszystkie koszta i w trakcie postępowania może ubiegać się ich zwrotu a także zadośćuczynienia. Wtedy koszty mogą wzrosnąć i to strasznie. Więc lepiej rozliczyć się bez sądu.

Rowerzyści to nieodpowiedzialni i bezmyslni uczestnicy ruchu

kierowcy to nieodpowiedzialni i bezmyślni uczestnicy ruchu

SAM JESTEŚ NIEODPOWIEDZIALNYM I BEZMYŚLNYM MISTRZEM KIEROWNICY

No i co teraz napiszecie wielce najmądrzejsi cykliści?! Wina kierowcy? Święte krowy bez wyobraźni.

Wina kierowcy za szybko jechal

Kierowca nie jechał szybko rowerzyszta nie oglądając się ani zatrzymując się przed pasami wjechał prosto pod samochód byłem widziałem rowerzyści Uważaj że jak mają ścieżkę rowerowa to wszystko im wolno jak wyżej napisano święte krowy

Byłeś i widziałeś ? A powiem ci że to było już za pasami i rowerzysta jak z procy wystrzelony z lewej strony po skosie trafił w samochód, współczuję temu kierowcy opla . Widziałam też sytuację koło ogródków działkowych przy Czapliniecka jak panowie rowerzysta i kierowca skakali sobie do gardła na przejściu dla pieszych. Rowerzyści powinni nauczyć się znaków drogowych, który dotyczy przejazdów rowerem a przejście do pieszych

Obrazasz mnie kolego. nie wiem czemu. nie wrzucaj wszystkich do 1 wora. Wina ewidentna rowerzysty.

Nie obrażam Cię kolego. Miałem na myśli tych przemądrzałych cyklistów, którzy zachowują się jak święte krowy. Spotykam czasem na drodze również kulturalnych i zdrowo myślących rowerzystów, którzy respektują przepisy i szanują swoje życie. Dla nich mam wielki szacunek.

ok. Milo słyszec normalna rozmowe. Pozdrawiam

To akurat ci co oprócz rowerem też autami jeżdżą.

dodaj komentarz
Czytaj także