Rejestracja i logowanie

Tajemnicza śmierć w centrum Bełchatowa. Prokurator sprawdza co mogło się wydarzyć

Wydarzenia 05-06-2018 Autor: mjs Foto: fotomontaż
33
Tajemnicza śmierć w centrum Bełchatowa. Prokurator sprawdza co mogło się wydarzyć

W miniony piątek, 1 czerwca o godzinie 21.03 dyżurny bełchatowskiej policji odebrał zgłoszenie o znalezionych zwłokach mężczyzny. Jak się później okazało 40-letni denat leżał w zaułku przy ulicy Lipowej, nieopodal ronda, w bezpośrednim sąsiedztwie tamtejszych budynków usługowych.

Makabrycznego odkrycia dokonał przechodzący tamtędy mężczyzna. Na miejsce zdarzenia poza policją przybyły służby medyczne i prokurator.

- Zwłoki posiadały już zauważalne plamy opadowe, podczas oględzin na miejscu zdarzenia nie stwierdzono zewnętrznych obrażeń ciała, niemniej jednak celem wyśnienia przyczyny zgonu, ciało mężczyzny zabezpieczono i umieszczono w prosektorium, gdzie zostanie przeprowadzona sekcja - mówi Piotr Grochulski, prokurator rejonowy

Jak podkreśla Piotr Grochulski trudno jednoznacznie określić jak długo mężczyzna mógł leżeć martwy. Zauważalne u 40-latka znamiona śmierci mogą świadczyć o tym, że ciało leżało przy Lipowej dzień, może nawet dwa.

- Na chwilę obecną nie mamy podstaw przyjęcia wersji, iż zgon mężczyzny nastąpił na skutek przestępczego działania osób trzecich, ale zaznaczam jest to bardzo wstępny wniosek. Wszelkie wątpliwości wykluczy i wszelkie okoliczności wyjaśni prowadzone postępowanie - mówi prokurator Piotr Grochulski

 

Komentarze dla tego artykułu zostały wyłączone.
Czytaj także