Rejestracja i logowanie

Strajk szkolny - nauczyciele żądają podwyżek. W bełchatowskich szkołach nie będzie lekcji?

Wydarzenia 04-03-2019 Autor: mjs
152

Nauczyciele podjęli decyzję o terminie strajku, zaplanowano go na 8 kwietnia. Data przypadkowa nie jest, bo praktycznie zbiega się z początkiem egzaminów gimnazjalnych, które ruszają 10 kwietnia. Zanim do strajku dojdzie, nauczyciele będę musieli wypowiedzieć się w referendum strajkowym, wiemy kiedy takowe odbędzie się w szkołach miasta i powiatu.

Jak podkreślił Sławomir Broniarz, szef Związku Nauczycielstwa Polskiego: „strajk będzie do odwołania”. Zanim jednak do niego dojdzie w placówkach odbędą się referenda strajkowe i to ich wyniki zadecydują o rozpoczęciu protestu. Broniarz wyjaśnił, że strajk jest możliwy, jeśli frekwencja w nich wyniesie co najmniej 50 proc. i większość głosujących opowie się za strajkiem. W szkołach miasta i powiatu bełchatowskiego referendum zostanie przeprowadzone 14 i 15 marca.

Wszystko jednak wskazuje na to, że sprawa jest już przesądzona. Z wcześniejszych szacunków Związku wynika bowiem, że do akcji protestacyjnej może przystąpić nawet ponad 80 proc. szkół. Najwięcej w naszym województwie. W łódzkim wskaźnik szacowany jest na 88 proc. co jest jednoznaczne z tym, że nasz region ma najwyższa strajkową mobilizację w Polsce.

25 stycznia 46 placówek w powiecie bełchatowskim weszło w spór zbiorowy z dyrektorami szkół i przedszkoli, później odbyły się rokowania, które trwały do 31 stycznia, te również zakończyły się fiaskiem i protokołem rozbieżności

- Najczęściej dyrektorzy odpisywali, że nie mogą spełnić żądań o podwyżkach, tłumacząc, że to nie jest w ich kompetencji, bo środki finansowe przyznaje organ prowadzący. Nie mając pieniędzy nie mogą spełnić żądań związkowych – wyjaśnia Marianna Wasiak – Zbrojewska - prezes Zarządu Oddziału ZNP w Bełchatowie.

Po etapie rokowań, rozpoczął się etap mediacji, które prowadziły zarówno bełchatowski oddział ZNP jak i Solidarność Oświata – i te działania nie przyniosły zamierzonego rezultatu. Wczoraj na szczeblu ogólnopolskim zapadła decyzja o strajku.

- Liczymy na to, że rodzice nas zrozumieją. Apelujemy o to, bo przecież to dotyczy przyszłości ich dzieci. Nie chcemy być osądzani, bo my również jesteśmy rodzicami. Zdajemy sobie sprawę, że strajk będzie ciężkim orzechem do zgryzienia – mówi Katarzyna Strzelecka z Międzyzakładowej Komisji Wolnych Związków Zawodowych Solidarność Oświata i dodaje: - Nigdy nie było wśród nauczycieli takiej jedności.

Strajk ma przybrać formę nieprzystąpienia nauczycieli, ale także pozostałych pracowników placówek oświatowych do pracy. Oznacza to, że nie będzie lekcji, ale także nie będzie komu wydawać obiadów w szkolnych stołówkach i przedszkolach. Zgodnie z ustaleniami, dzieciom, które będą przychodzić do szkoły opiekę powinien zorganizować dyrektor placówki.

Przypomnijmy: Związek Nauczycielstwa Polskiego domaga się podwyżki dla pracowników oświaty na poziomie 1000 zł netto do wynagrodzenia zasadniczego na wszystkich stopniach awansu zawodowego.

 

komentarze (152)
Dodaj komentarz

Podatek od korepetycji i kasa sie znajdzie.

Jestem za, ale prace domowe prosze robic w szkole. Rodzice w domu nie sa od tego, aby wyreczac nauczycieli.

nikt nikomu zawodu nie wybierał. Skoro wybrali ten zawód skuszeniu ilością godzin jedynie 18 tygodniowo, wolne dni przed każdymi świętami, 2- miesięczne wakacje , płatne co 5 lat urlopy zdrowotne.Nie ma innego takiego zawodu z takimi "bonifikatami". Teraz mowa o tym,że strajk organizują dla" dobra dzieci", stają się nauczyciele po prostu śmieszni. Dzieci są dobrymi obserwatorami, dobrze wiedzą kto i za co otrzymuje dobre oceny. Kumoterstwo, znajomości, które dziecko nauczyciela ma złe oceny? Nawet jak nie umie, to najwyżej nauczyciel postawi minusa zamiast. 1-ki.Drodzy nauczyciele, chcecie aby was szanowano, to szanujcie innych a najlepiej dzieci, nawet te, które nie przynoszą wam drogich prezentów.Na szacunek trzeba sobie zapracować ale wy zaślepieni "kasą" tego nie widzicie.

Ludzie, plujecie jadem na prawo i lewo a jak mawiaja wszedzie dobrze gdzie nas nie ma. Nauczyciel wychowuje wasze dzieci bo wy zajmujecie sie karierami a dziecko w swietlicy do 17. Mowicie o pasjach? Cos wierzyc mi sie nie chce ze dziecko w podstawowce ma tyle pasji w porownaniu do nauki ze nie ma chwili na rozwijanie sie. W liceum dopieeo bedzie fajnie. Tam sie zacznie placz z bezsilnosci bo natlok nauki jest niewyobrazalny, w szczegolnosci klasa maturalna. Jestescie nauczeni wygody i plucia jadem byleby inni mieli gorzej. Najlatwiej zrzucic wszystko na nauczyciela i nie doceniac tego jaki on wysilek wklada w wychowanie waszych dzieci. Nauczyciele sie staraja by wasze dziecko sie rozwijalo a wy zalujecie im podwyzki.. Ludzie panscy w glowie sie nie miesci to, jak slepo wierzycie w propagande telewizyjna czy internetowa. Nauczyciel zarabia 5 tysiecy? Zwykla kpina. Pomylka o dwa tysiace w gore. Wam mozna by bylo napisac ze zarabia milion i tez byscie uwierzyli. Szkoda, ze w dzisiejszych czasach ranga nauczyciela tak upadla. Kiedys bylo lepiej, tlukli po lapach i dzieci byly uczone od malego szacunku. A teraz nie wiem kto bardziej rozpuszczony, czy dzieci czy ich rodzice, ktorzy przyleca ze skarga po nauczyciel nakrzyczal na syneczka. A no, jak syneczek podly i pyskuje to i nie dziwota ze nad gnojem puscily nerwy. Pozdrawiam was zawistni ludzie i zycze udanego dnia, a wam nauczyciele, powodzenia!

Przede wszystkim nauczyciel nie jest od wychowywania naszych dzieci, bo od tego są rodzice. Jestem matką nastolatka i nie wyobrażam sobie, żeby moje dziecko wychowywane było przez osoby, które uważają dzieci i swoją pracę za zło konieczne. Podwyżki owszem należą się i to nie tylko nauczycielom, ale całej kadrze pracującej w szkole. Tylko dlaczego wybrali tak trudny i pełen pracy czas dla młodych ludzi? Otóż dlatego, bo nie chce im się popracować i dobrze przygotować dzieci do egzaminów. Najlepiej wypiąć się i czy to jest nauczyciel? Nie to jest osoba bez skrupułów walcząca tylko o swój t.... K. Miałam kiedyś szacunek do nich, do ich pracy ale to co chcą zrobić w tej chwili swoim wychowankom powinno być karane.

Strajk organizuje się w takiej formie i w takim czasie, żeby osiągnąć jak najlepszy efekt, żeby zwrócić uwagę osób decyzyjnych. A co? Maja strajkować w wakacje? Kto wtedy to zauważy? Nie masz pojęcia o temacie, który poruszasz! Z jednym tylko się zgodzę, od wychowania swoich dzieci są rodzice, więc wychowujcie je tak, żeby nikt nie miał co do tego wychowania żadnych zastrzeżeń. A do szkoły uczeń przychodzi po to, żeby się uczyć, jeśli przychodzi w innym celu niż nauka traci czas swój i nauczycieli!

A co z obsługą szkoły? A w przedszkolu? Panie po8 h siedzą z obsługi i mają najniższą krajową.a kuchnia? gotują gary dźwigają . Nad tym też można się pochylić

Kuchnia akurat prywatna

Gdzie jest kuchnia prywatna? W przedszkolu? Nie żartuj sobie haha. W przedszkolu są Panie kucharki emoji

nauczyciele zarabiaja za duzo w stosunku do ludzi ktorzy naprawde ciezko pracuja.a to ze maja wyzsze wyksztalcenie to malo wazne

bujaj jaja baranom!

Nauczyciele nie chcą wytłumaczyć matematyki chcą korepetycji poniżające dzieci rodzice z nimi odrabiając lekcje tak nie może być wstyd

Wstydem jest udostępnić tak napisany tekst. Czy to jest jakieś zdanie???

" Wstyd mi za ludzi, którzy celowo krytykują daną osobę i namawiają do jej szykanowania całą resztę, tylko po to by ukryć własne wady i pozbyć się swoich kompleksów. "

Dla tych co tak psioczą, że "za ich piniondze" emoji A proszę.. zainteresujcie się zamiast rzucać tanie slogany - wniosek o udostępnienie informacji publicznej ile i za co od lat było dawane np. w spółkach, urzędach, kopalniach jak obsadzane były stanowiska, jakie odprawy? emojiwystarczy prześledzić nawet od 2008 roku co się działo.. kto, co za ile emoji

piłkarze za kopnięcie piłeczki mogą zarabiać ogromne kwoty , modelki za pokazanie kawałka biustu też.. prezesi spółek, za których wszystko wykonują ich pracownicy a oni sami często języków obcych nawet nie znają czy kompletnie nie znają sie na tym czym powinni się zajmować i nikt tak nie krzyczy? ale niech nauczycieeel się odeeezwiee.. emoji kompleksy jakieś z dzieciństwa? no ludzie weźcie zacznijcie myśleć bo niektórym to od podstawówki brak oleju w głowie widać doskwiera!

Ale nikt nikomu nie zabrania być piłkarzem, modelką, koszykarzem cy kimkolwiek. Po prostu nauczycielom w ****ch się przewraca i ludzie to widza, a że budżetówka, to mogą sobie grozić strajkiem. Po prostu znieść 500 plus dla nauczycieli i dać im w to miejsce podwyżkę, pewnie będą zadowoloeni.

Nikt nie zabrania nikomu być nauczycielem... Zapraszamy

Chętnie, ale niestety nie ma miejsc. Jednak trzymam rękę na pulsie i mam nadzieję, że po tym strajku ruszą wreszcie zwolnienia nauczycieli i może wtedy się uda dostać pracę w szkole. CV i podanie o przyjęcie do pracy już od dawna mam przygotowane.

Ja tak. Czy każdy nauczyciel ma 500+? Wsadź je sobie. Kiedyś nie dawali, a dzieci ludzie wychowali. I te dzieci dziś piszą te głupoty

a chrząstki.. prezes spółki, w zarządach i w owym czasie starosta i dobrze było?? ile kasy nakradli??? może to powinno ludzi zainteresować

jest ciche przyzwolenie "du po wł az ów" na to, żeby prezesik spółki który utopił PKS (w 2014]emoji ) dostał za nic!! odprawę 40 tysia a do nauczyciela nagle taaaka gęba, bo chce strajkować?! kupa śmiechu!! obyście sami cudze i swoje dzieci mieli przez 5-7 godzin i próbowali je czegoś nauczyć emoji dwoicie się i troicie ..a i tak przyjdzie ktoś kto was będzie krytykował bo sam w szkole był leniem i teraz dla zasady będzie psioczyć emoji

bul i nadzieija - nie lubią szkoły i naÓczycieli emoji))

Ziemia po spółkach i urzędach powciskała swoich za dużą kasę - może to powinno zostać podane do informacji publicznej co?? co, kto i za ile? a jakie odprawy mają prezesi spółek??? 30, 40 tysięcy..? może niech tym się zainteresuje szacowne grono komentatorów internetowych emoji

A to , że się nie udało do rany miasta dostać aż tak bardzo boli?

Nauczyciele maja lepsze warunki pracy od 80% społeczeństw - w hałasie i stresie?! Niech pokażą swoje wynagrodzenia jakie wpływają na konta. - a urzędnicy niech pokażą swoje? emoji Plus do tego dorabianie w prywatnych szkołach. - jesli jakiś nauczyciel ma na to siły to tylko mu się to chwali, znaczy, jak rodzice płacą to dziecko też pilnują i może wtedy praca pedagoga ma jakiś sens a nie ciągłe mówienie do ściany Jeśli byłoby tak ciężko to nie mieliby sił na dorabianie.- a ludzie pracujący fizycznie robiący "fuchy" - no chyba nie jest tak ciężko, żemają czas na fuchy, co?! emoji Wszelkie imprezy wyjazdy i tak sponsoruja uczniowie.- nieprawda ponieważ nauczyciele sami się składają Nie należy to się wymądrzać, bo wszędzie jest dobrze, gdzie nas nie ma!...

Idzie młody człowiek pełen wiary i energii pracować w szkole, chce ulepszyć świat, ma głowę pełną pomysłów i na co napotyka? na tanie potyczki polityczne, godny pożałowania system edukacji i rodziców, którzy dzieckiem sie często nie interesują (po nocach gra ono w gry, siedzi na fejsiku itp.) a na lekcji nie jest w stanie słuchać i nauczyć się czegokolwiek.. i po jakimś czasie nic dziwnego, że traci wiarę w swoją pracę i w ludzi... ;]

a jak w urzędzie po cichu podwyżki 500 zł dostali i więcej to cichoosza emoji ..a jaka biurokracja tam jest rozwinięta do granic absurdu?? a na nauczycieli się plują? ;]

do urzędników i przedstawicieli innych zawodów też można to dopasować:"niech odchodzą, znam masę młodych ambitnych dziewczyn które starają sie dostać do szkoły żeby uczyć i jakoś miejsca dla nich nie ma, nie pasuje to zminic prace, wielce zapracowani, wystarczy postrzec na ręce lub stroje tych pan jakie sa "umęczone" praca, rewia mody i politykowanie, oczywiste nie wszyscy, nie mozna generalizować ale większość powinna sobie dać spokój z nauczaniem skro tak im ciężko i robią za darmo, zmienic robotę i po problemie". - popracują chwilke jako nauczyciel i też będą szukać innej pracy albo podwyżki zażądają bo wszędzie jest dobrze gdzie nas nie ma!

A to się chamstwo ziemniaczane oburzyło! Ale im niepotrzebne jest żadne wykształcenie, wystarczy, że będą umieli postawić krzyżyk na karcie wyborczej i brać należne im pieniądze za nic nierobienie! ile ludzie po znajomości przez nich wepchnięci do spółek zarabiają??? emoji

instagramy, fejsiki, netfliks, gry i zakupy po galeriach to jest dla dzieciaków ważne, nawet jak by nauczyciel dwoił się i troił, tracił zdrowie i bardzo wierzył w sens swojego zawodu to i tak nic nie wskóra sam bo szanowni rodzice tylko patrzą wybielić swoją często leniwą pociechę emoji

A to się chamstwo pisowskie oburzyło! Ale im niepotrzebne jest żadne wykształcenie, wystarczy, że będą umieli postawić krzyżyk na karcie wyborczej i brać należne im pieniądze za nic nierobienie!

te panienki z gimnazjum i chłoptasie zamiast się uczyć to skrzętnie planują zabawy w słoneczka i utratę cnoty może tym niech się rodzice zainteresują ;}

Niby gdzie coś takiego miało kiedykolwiek miejsce?

Brawo, w pełni popieram strajk nauczycieli!

do osób piszących: "Jak się nie podoba pensja to zmienić zawód. " - cóż nie każdy ma możliwość przebierać w pracy w tym mieście, dostać pracę w urzędzie po znajomości czy kopalni, albo spółce jak to było dotychczas dla niektórych, którzy tak sie teraz jurnie wypowiadają na forum ;]

Zawsze mozna isc do biedronki,tesco czy zabki ...po co meczyc sie w szkole ? Tam moze tyle samo zarobisz ale za to bez meczenia sie z cudzymi dziecmi ...ktowam kaze na sile w szkole tyrac ? 

do WKURZONA MATKA PRACUJĄCA... nauczyciel lubi swoją pracę i nie ma potrzeby jej zmieniać, natomiast wymienić by można system edukacji oraz mózgi niektórym rodzicom zapracowanym co na wychowanie dziecka nie mają czasu i wiecznie mają pretensje do nauczycieli..

To jak tak źle jest być nauczycielem to proponuję zmienić pracę. Tak robi każdy inny obywatel, bez karty nauczyciela i gwarancji pracy. NAUCZYCIELU ZMIEŃ ZAWÓD I PRZESTAŃ NARZEKAĆ.

Wielka Brytania: Ponad 80 milionów mieszkańców i aż 498 tysięcy nauczycieli. Polska około 40 milionów mieszkańców i 600 tys nauczycieli. Ja się pytam co tu jest nie tak ?

troche przesadziles wedlug GUS w Polsce jest ok 490 tys nauczycieli ale zgadzam sie ze to i tak stanowczo za duzo

W starożytnym Rzymie, jeśli chciano kogoś przeklnąć mówiło się: Obyś cudze dzieci uczył! Nauczanie, to ciężka praca. Szkoda, że tak mało ludzi to rozumie i bezmyślnie powtarza: "Nauczyciele, to nieroby, które pracują po 18 godzin w tygodniu. Dobranoc Państwu, zabieram się za sprawdzanie klasówek (jest godzina 22:00 około dwóch godzin mi zejdzie - jutro pójdę do dyrekcji, a niech mi płacą za nadgodziny). A za dyżur na jutrzejszych konsultacjach może niech zapłacą rodzice. W końcu czemu mam przyjeżdżać drugi raz do szkoły i ich przyjmować? Przecież to poza moim "18-godzinnym etatem".

He pewno Pani nauczycielka dopiero wróciła z nauczania w prywatnej szkole albo skończyła przyjmować dzieci na korepetycjach. A swoją drogą dlaczego nauczyciele nie rozliczają się z korepetycji. Przecież też powinni mieć kasy fiskalne, płaci podatki z działalności i wtedy pieniądze na podwyżki znalazłby się.

Nie pracuję dodatkowo w prywatnej szkole, ani nie udzielam korepetycji . Chciałam zwrócić tylko uwagę na fakt, że nasza praca to nie 18-godzin tygodniowo, bo nie ogranicza się tylko do prowadzenia lekcji a zawiera m.in. przygotowanie się do lekcji, wyszukiwanie materiałów, układanie ćwiczeń, zebrania, konsultacje dla rodziców, prace w zespołach przedmiotowych i in., wyjścia z uczniami na konkursy, opieka w trakcie wycieczek, rady pedagogiczne, szkolenia, studia podyplomowe, przygotowywanie akademii szkolnych, organizacja zawodów i konkursów różnego szczebla, pisanie sprawozdań, IPETów, uzupełnianie dziennika lekcyjnego, prowadzenie kółek wyrównawczych i zainteresowań - BEZPŁATNIE!, opieka nad rzeczami zleconymi przez dyrekcję -np, Samorządem Uczniowskim, Spółdzielnią Uczniowską, przygotowywanie dekoracji klasy, korytarza oraz na akademie.... Wymieniać można jeszcze długo, tylko po co skoro nikt, kto nie pracuje w tym zawodzie tego nie zrozumie.

W innych zawodach też każdego dnia robi się całą masę czynności dodatkowych za darmo. A podstawowych godzin pracy jest trzy razy więcej.

normlany tydzien pracy to 45 godzin, wy uczciie 20 godzin, masz zle zorganizowany dzien ze sprawdzas klasówki o 22 ...

tg, dobrze zauważyłeś, uczą przez 20 godzin nasze dzieci, potem jeszcze papierologia i inne "****rele" i już mogą wziąć się za klasówki... I tak się zastanawiam ...jeśli jesteś tak dobrze zorganizowaną osobą to może zatrudnisz się jako dyrektor szkoły i pokażesz wszystkim jak to ma wyglądać ?

A kiedy ma sprawdzać? Na lekcji, w trakcie "18-godzinnego etatu"? Wiadomo, ze nauczyciele robią to w domu.

18 godzin to zostaje wam jeszcze 20 i dopiero jest godzina 15:00 wiec nie wiem czemu o 22 :00 sprawdza klasówki, brak organizacji pracy i wy uczucie dzieci dobrych nwykó ???

Wyobraź sobie, że nauczyciele też mają w domu dzieci (tak, tak te za które biorą 500+ i zamiast podwyżek, mogą spłodzić ich więcej i godnie żyć wg. pana Szczerskiego). Czas po powrocie do domu przeznaczony jest więc na rodzinę a klasówki, sprawozdania, przygotowanie materiałów do lekcji itp. robi się kiedy własne dzieci pójdą spać. Ktoś jeszcze przynosi swoją pracę do domu???

Tak i wyobraz sobie ze kiedy ty w niedziele lezysz do gory d...to ja albo stohe za lada albo pilnuje sklepu by szlachta na panstwowce mogla sobie buleczki swieze kupic...powiesz ze nie musze...no tak takie proste...nie zawsze mozemy sami decydowac ...srednio za 180 godzin nawet do 220 zarabiam 2500 ...wyobraz sobie ze tak przynosze prace do domu,faktury,dokumenty itp...a w miedzy czasie odrabiam z dzieckiem lekcje ktore jasnie panstwo zadaja w takiej ilosci ze student mialby co robic...

Dziś prowadziałam dla dzieci zajęcia dotyczące hejtu w internecie. Następnym razem Panią zaproszę.

To nie prowadź ich więcej, bo najwyraźniej nie rozumiesz znaczenia słowa "hejt" i tylko głupot dzieci nauczysz.

HAHAHHAHAHA... I tacy ludzie uczą w szkołach o hejcie, nie wiedząc co to w ogóle znaczy...

brawo pani nauczycielka, widac wysoki poziom kultury i solidne argumenty. Stoje murem za nauczycielami. Jestem corka nauczycielki i pamietam czasy gdy za malolata plakalam ze mamy nie ma w domu a popoludniami nie ma dla mnie czasu bo sprawdza sterty zeszytow i sprawdzianow. Nauczyciele rowniez maja swoje rodziny i mase innych obowiazkow niz szkola. A jak sie tak wielce nie podoba ilosc zadawanych prac domowych to niech pani dziecku szkole zmieni na jakies oststnie gowno i zobaczymy czy jak pojdzie do liceum czy na studia to nie bedzie plakac widzac jaka jest rzeczywistosc i jak wyglada prawdziwa nauka.

Dlaczego we wszystkich ludziach jest tyle złości i nienawiści? Drodzy Rodzice ten strajk nie jest po to żeby zrobić na złość Wam lub Waszym dzieciom, tylko żeby poprawić nasze warunki pracy która naprawdę nie należy do łatwych. Nie pójdę do kasy do biedronki bo bardzo lubię swoją pracę, mimo częstych przykrości ze strony uczniów i ich rodziców! Za każdym razem daje z siebie 100 % na lekcji. Tylko że niektóre dzieci powinny nauczyć się szacunku do nauczycieli, swoich kolegów i nauczyć się prostych słów takich jak. PROSZĘ , DZIĘKUJĘ, DZIEŃ DOBRY, a takie rzeczy dzieci powinny wynieść z domu! STRAJK!!!!

W D..... SIE POPRZEWRACALO ZAPIERDZIELAC DO ROBOTY BO ZA NASZE MACIE PLACONE.!

A czy możesz rozwinąć swoją wypowiedź ? Chodzi mi o "ZA NASZE", czyli za czyje ?

NIE DLA STRAJKU I PODWYŻKI 1000 ZŁ!!!

Dlaczego każdy strajk budzi w ludziach jakąś chorą zazdrość? Czy to strajk rezydentów, rolników, policjantów a teraz nauczycieli? Dlaczego ludzie są zawsze negatywnie nastawieni do grup ludzi, którym się zachce zastarjkowac? Wychodzi na to niestety, że każda grupa jest w jakiś sposób pokrzywdzona przez państwo. Ludzie widzą jak się bawią Ci na górze i Ci obok nas. A każda władza woli nastawić jednych przeciwko drugich by dalej móc brać największy kawałek tortu. Uważacie, że macie własne zdanie na każdy temat? Odpowiedź brzmi NIE. Media kreują opinie publiczną, w zależności od stacji, która oglądacie i zawsze jakaś opinia polityka złotoustego w waszych mózgu się zasieje. Tak samo działają internetowe portale informacyjne, gdzie komentarze są pisane przez najemników w myśl ich mocodawców. Radzę wam myśleć samodzielnie. Hejt nie wziął się od prostych ludzi, nad tym zjawiskiem pracowały grupy interesu własnego.

Proponuję aby wprowadzić nauczycielom 8 godzinny dzień pracy i 26 dni urlopu w roku. Zaraz podniesie się larum że oni pracują po kilkanaście godzin na wycieczkach czy zielonych szkołach. Ok. To wtedy godziny fo odbioru. Ja nie twierdzę że mają mieć codziennie 8 godzin lekcji. Niech mają 5 dziennie a pozostałe godziny na przygotowanie się do zajęć , sprawdzanie prac czy jakieś zajęcia wyrównawcze. Oczywiście wolne tylko w ramach 26 dni urlopu . Zobaczymy czy bedzie tylu chętnych ? A i jeszcze jedno, kiedyś to nauczyciel był z powołania i uczył danego przedmiotu bo ukończył 5 letnie studia . A dzisiaj nauczyciel wychowania fizycznego uczy informatyki bo skończył podyplomówkę w rok. Co on może umieć i czego nauczy ? Takich przypadków są tysiace polonista uczy historii, matematyk chemii i to po rocznej podyplomówce. Masakra .....

A po urzędach tępe dzidy siedzą po znajomości, umieją tyle co przez te lata się naumiały, damy zgrywają a głupie sa i zawistne podwyżki duże dostają po cichu i co.. dobrze jest??

Chętnie się wypowiem odnośnie informatyki, ponieważ mam z nią coś wspólnego. Jest to bardzo szeroki dział. A jak słucham ludzi to oczekują że taki nauczyciel informatyki powinien umieć: programować we wszystkich językach programowania jakie są, posiadać rozległą wiedzę z zakresu sieci oraz wszystkich systemów operacyjnych oraz wieloletnie doświadczenie jako sieciowiec, programista i adminsitrator. No litości! A to że uczy po podyplomówce to sam sobie to wymyślił że tak można emoji?

Do tych szanownych gieniuszy i troli co to wszystko "wiom najlepiej", opiszę tylko kilka spraw: 1) Podstawę programową jaka jest realizowana w szkołach nie wymyślają sobie nauczyciele, tylko MEN, także co do ilości materiału do przerobienia w danym czasie kontra ilość godzin, i innych ****reli... cóż... zasuwajcie z pretensjami do Warszawy. Tak, tak...to tam się dzieją i ustalają te rzeczy. 2) Możecie też sami w domu uczyć swoje dzieci jeśli uważacie że potraficie zrobić to lepiej, nikt Wam tego nie zabrania, zoptymalizujecie im czas i wszystko inne. I proszę bez wymówek że "ja pracuje i nie mam czasu", czy jakieś inne... To przecież Wasze dzieci, nie "państwowe" czy nauczycieli, więc chyba chcecie dla nich jak najlepiej, prawda? 3) Skoro bycie w tym wypadku "nauczycielem" to taki fun i zajebista sprawa, (jak rozumiem dokładnie wiecie jak wygląda ta praca), to szanowni, zmieńcie zawód i zostańcie nauczycielami! Będziecie mieli też tak super jak oni. Co Was przed tym powstrzymuje? 4) Strajki i roszczenia mają różne grupy zawodowe...i jak widać jeśli się o którejś grupie pisze czy mówi, to się nagle okazuje że akurat "tym owym omawianym, to się nic nie należy, bo to lenie i wogóle" emoji. A wszyscy inni to święci i zapracowani... Druga sprawa to związki zawodowe, które mają też inne grupy zawodowe. Czyli co? Jak rozumiem tylko te wybrane grupy powinny posiadać związki, bo reszta jest bee i komuchy? Tu temat roszczeń i innych rzeczy można pociągnąć dalej, ale pozostawmy to w tej chwili. 5) "Ludzie chcą zarabiać więcej"- no norlmalnie szok! Jak wogóle ktoś może chcieć zarabiać/otrzymywać pieniądze za pracę? A nie zaraz.. to przecież tylko "JA i MNIE się należy więcej, bo za mało zarabiam i mam ciężką pracę"... Hmmm ... może jeszcze jakiś urząd wymyślimy? Będzie tam siedział urzędznik i określał dzień w dzień każdemu pracującemu ile warta jest jego praca? Albo będziemy demokratycznie głosować i oceniać ? Co Wy na to? Ludzie, poczytajcie co wypisujecie i się chwilę zastanówcie. Kończąc, świat nie jest idealny i wszędzie są lenie i obiboki, sorry! I najważniejsze: szanujcie innych, jeśli chcecie aby potem Was ktoś szanował.

To jak tak źle jest być nauczycielem to proponuję zmienić pracę. Tak robi każdy inny obywatel, bez karty nauczyciela i gwarancji pracy. NAUCZYCIELU ZMIEŃ ZAWÓD I PRZESTAŃ NARZEKAĆ.

Szanowna Pani, po pierwsze nie jestem nauczycielem,. Po drugie wyrażam swoją opinię, a po trzecie możemy przecież odwrócić sytuację i napisać "Droga Wkurzona Matko Pracująca, zmień zawód i zostań nauczycielem. Będziesz miała również takie luksusy i przestań narzekać!" Prawda jakie to proste? Pozdrawiam emoji

Ha ależ przecież my rodzice uczymy dzieci po szkole, mimo że spędzają tam czas z wykształconymi ludźmi. Tylko jakoś nie mogę zrozumieć jak to się dzieje, że dziecko tak mało z lekcji wynosi. I od razu zaznaczę, że nie tylko moje, bo znam wiele rodziców, którzy siedzą z pociechami przy lekcjach. Stąd moje pytanie, czy macie tak mało wiedzy, czy po prostu nie potraficie jej przekazać w sposób taki aby zainteresować młodego człowieka?

Wypadałoby nagrać, co to dziecko robi na lekcji...

Proszę zgłosić dziecko do nauczania w domu, zapewne Pani wie wszystko i nauczy je lepiej

Brawo Marta odważyłaś się obnażyć bolączkę rodziców ,masz rację dzieci za mało wynoszą ze szkoły,nauczyciel nie potrafi przekazać ,wdrożyć materiału i jeszcze wysuwa roszczenia.Więc albo jest niedouczony albo minął się z powołaniem ,zapomniał,że nauczyciel to autorytet na który pracuje się całe życie ,jasne że wszystkich nie stawiamy pod wspólny mianownik ale gro owszem.

Beato, poruszyłaś ważną kwestię "nauczyciel to autorytet"... w obecnych czasach niestety jest z tym pewien problem. Moim zdaniem dziś nauczyciel nie jest autorytetem w oczach dzieci czy młodzieży, i niestety z przykrością muszę stwierdzić że w dużej mierze jest to wina "NASZA" czyli rodziców. Dlaczego? Dwa przykłady, może trochę dosadne i przerysowane emoji Pierwszy: nasze dzieci dorastając obserwują i słuchają, i jeśli w domu mówi się w przypływie emocji w tym wypadku o naczycielu np. "głupi buc" albo "ta druna baba, g... się zna", czy jakieś inne epitety... no cóż, efekt mamy następujący: przychodząc do szkoły nasza pociecha nie będzie słuchała "buca" czy "durnej baby" bo co oni go nauczą ? Przecież się nie znają... Tata lub Mama ma racje i większy autorytet, bo przecież jest rodzicem. Dugi: W dobie internetu pojawiają się filmy czy to w mediach społecznościowych czy na YT, jak uczniowie traktują nauczycieli i co robią na lekcji, np. zakładając kosz na głowę czy odzywjąc się w sposób wulgarny. Pamiętajmy że śmiejąc się z nasza pociechą i mówiąc nawet w żartach że to takie zabawne, nasza pociecha zapewne odbierze to jako aprobatę takiego zachowania i mamy gotowy efekt końcowy. Pisząc to wszystko nie wsadzam wszystkich do "jednego worka", ale niestety nie jesteśmy idealni i czasami warto się zastanowić co robimy.

Szkoda, że nie wiesz co robią niektórzy nauczyciele na lekcji. Niektóre szkoły wprowadziły nawet zakaz posiadania przez dzieci jakichkolwiek urządzeń nagrywających. Na szczęście filmy i tak są nagrywane i po obejrzeniu ich naprawdę nie można się dziwić, że taki zakaz został wprowadzony i że nauczyciele nie są autorytetami dla dzieci. Nie zwalaj wszystkiego na rodziców, bo w wielu przypadkach to sami nauczyciele doprowadzili do takich sytuacji.

Marto, nie jestem nauczycielem ale ja uważam że: 1) "samo wykształcenie" nie jest miarą wiedzy i tego co się umie - no niestety, przykro mi. 2) nie każdy umie przekazać wiedzę i nie dotyczy to tylko nauczycieli. 3) dzieci również nie są zainteresowane lekcjami, a dlaczego ? A np. dla tego że w nocy siedzieły na FB i gadały a teraz są zmęczone - rodzice myślą że spały emoji, lub grały do rana "w gre". 4) program nauki w szkole jaki jest każdy widzi, czy jest interesujący i kto jest za niego odpowiedzialny? chyba wiemy emoji 5) Odnośnie mojej wypowiedzi dotyczącej "uczenia przez rodziców w domu", nie chodziło mi o uczenie po szkole. Miałem na myśli ucznie tylko przez rodziców w domu. Mogą to robić sami. Być może będą umieli lepiej przekazać wiedzę. Reasumując, ludze (tak dzieci też do nich zaliczamy emoji ) są różni, jednych interesują przediomty ścisłe, innych historia, a jeszcze innych nic nie interesuje. I choćbyś stanęła na głowie nic nie zrobisz.

Czasem wina leży po stronie nauczyciela (jak w każdym zawodzie są dobrzy i źli pracownicy) a czasem po stronie ucznia, który w ogóle nie skupia się na lekcji!

Lub po stronie rodzica, od którego dziecko przejmuje, chcąc nie chcąc pojmowanie świata... są rodzice, którzy dostarczają dzieci równo z otwarciem szkoły, równo z zamknięciem szkoły je odbierając, mający pretensje do wszystkich i o wszystko... o darmowe książki, o składki, o pączki. Ale są też inni rodzice, pomocni, dbający o swoje dzieci, i mam nadzieję, że takich jest więcej... dużo więcej!

W szkole jest fajna praca, ale za mało płatna a gdyby nie nauczyciele nikt by teraz przeczytać wiadomości na fejsiku nie umiał i obliczyć pieniążków w sklepie emoji

Każdemu dac po 5 koła a i tak strajki będą. Apetyt rośnie w miarę jedzenia . Ludzie a może tylko posłańcy zła

racja, ile zarabiaja prezesi firm, ktorzy liczyc nawet nie umieja ani jezykow nie znaja emoji

Przynajmniej z 5 tysięcy powinni pracownicy szkoły zarabiać. jak sie komuś nie podoba, niech sam sie zatrudni jako nauczyciel

Jak się nie podoba pensja to zmienić zawód.

Tępe bachory nie maja za grosz szacunku do starszych pan sprzatajacych w szkole, czy panow konserwatorow jak panie nauczycielki z tymi paniami rozmawiaja, czy pracownicy administracyjni, ksiegowe to bachory zaraz o sprzataczki niech sprzataja, ci pracownicy to tez pewnie sprzatacze Glupi rodzice plodza glupie bachory a potem jest problem bo społeczeństwo idiotow rośnie

I ty ksztalcisz dzieci... BAHORY mówią że musisz sobie odpuścić i zmienić zawód

Karynko… chyba baHory powinny zmienić szkole to dzieci sobie poradza

BAHORY Nie każdy lubi jak się rówieśnicy nad jego dzieckiem pastwią tylko dlatego, ze jest mniejsze i łatwiej je pobić a nauczyciel ma sie bać zwrócić uwagę?!

Jak dusi kolegę, kopie, znęca się nad koleżanką psychicznie to BAHOR nie dziecko emoji

Co racja, to racja emoji

To rodzice niech sie zainteresuja swoimi dziecmi i z czym je do szkoly wysylaja. Bo skoro dziecko nie ogarnia z lekcji to musi to wycwiczyc, tyle w temacie. Korepetycje to tez wymowka rodzica zeby samemu nie pilnowac dziecka i jego systematycznosci. Nie oszukujmy sie, wiekszosc wychodzi z zalozenia ze korki maja nauczyc,powtorzyc i wyjasnic...a wszystko w godzine tygodniowo bo potem dziecko przepracowane musi miec czas na fb czy trudne sprawy... A kto mowi tylko o tych extra profitach i wolnym ten nie ma nauczyciela w rodzinie i pojecia nie ma za co i ile ten ma zaplacone. Jakos rodzicow chetnych na opiekunow wycieczek tez nie ma...

Nie kłam. Jest bardzo wielu rodziców chętnych na opiekunów wycieczek, tylko nie chcecie ich brać, bo za dużo mogliby zobaczyć i nie moglibyście czuć się i zachowywać swobodnie.

Dzieci glupie sa zero szacunku dla nauczyciela , nauczyciele powinni moc po lapach je prac linijkami jak dawniej to mialo miejsce moze by nauczylo to dyscypliny i szacunku do starszych

Wypowiedział się plebs po zawodówkach i maturach ledwo zdanych. Do łopaty a nie w internetach pluć

Nauczyciele muszą znosić rozwydrzone i rozpieszczone bachorstwo którym nie chce się uważać na lekcjach a później mają rodziciele jakieś "ale" do nauczycieli jak by sami tak nie mieli a teraz to komp i fejs są dobrymi nauczycielami po szkole

NIE NALEŻY IM SIĘ ŻADNA PODWYŻKA!!! K.... TYLKO DZIECIOM ZADAJĄ DO DOMU TYLE ŻE DZIECI NIE MAJĄ CZASU NA SWOJE ZAINTERESOWANIA!!! W SZKOŁACH TŁUMACZYĆ IM SIĘ NIE CHCE TYLKO ZAPRASZAJĄ NA KOREPETYCJE!!! DODATKOWO UCZĄ W PRYWATNYCH I CAŁY CZAS STEKAJA!!! CHCĄ UDZIELAĆ KOREPETYCJI TO NAKAZAĆ IM KASY FISKALNE!!! KAŻDY KUR... CIĘŻKO PRACUJE!!! JEŚLI ONI CHCĄ 1000 TO RESZTA GRUP ZAWODOWYCH MINIMUM 2000!!!

Jakie zainteresowania komputer ???? Przez 12 godzin ??? Stawiam 100 że nawet nie wiesz co twoje dziecko robi po szkole

Piszesz raczej o Sobie bo Ja ze swoim dzieckiem odrabiać lekcje a jest w drugiej klasie, zainteresowania dziecka też znam i nie jest to FB ANI KOMP!!! JEST NAUCZYCIEL W SZKOLE OD NAUCZANIA TO TAK JAK **** OD SRANIA!!!!

jakie dzieci maja zainteresowania niby????? fejsik i hejt na kolegow z klasy?? pornosy, gry?? kupa smiechu , chyba nie wiesz o czym mowisz?!

A 500+ podniesc do 5000+ a co bedziemy sie pitolic w tańcu

Moja zmora to codzienna praca domowa z dziećmi- uczą się dobrze. Nie wystarczy dopilnować, ale trzeba też uczyć, wyjaśniać, objaśniać.

Najpierw to niech zaczną uczyć w tych szkołach bo jak narazie to większość pracy dzieci odbebniaja w domu!

jak sie w szkole nie slucha to tak jest

Oczywiście nagradzajmy nauczycieli! Są bardzo zapracowani... Każdy weekend wolny, przed świętami, po świętach wolne, ferie, wakacje, ciągle chorują... To chyba z tego nieróbstwa i nadmiaru wolnego czasu w głowach im się przewraca. Proponuję żeby w końcu wzięli się za konkretną edukację naszych dzieci. My rodzice po pracy chcielibyśmy też odpocząć a nie odwalać za was robotę i ślęczeć do wieczora nad lekcjami.

Jasne, nie spędzajcie czasu z dziećmi.. najlepiej przerzucić wszystko na szkołę i tylko biadolić

Dobrze ze typo pracujacy na koparce i zarabiajacy 4k na reke jest tak wielce zapracowany ze az sobie drzemki urzadza na zmianach. pozdro swirku

Kup koparke zrób lejce. Masz 100 koła. .. nie... no to do roboty . Leżeć się zachciało nauczycielowi. :-)

Tak sie właśnie wypowiada osoba, która nie ma zielonego pojęcia na temat pracy nauczyciela.

Zostań nauczycielem. Będziesz mieć tak dobrze.

Rozumiem ze strazacy tez sie opierdalaja caly czas i powinno im sie liczyc tylko np. 8 godzin w tygodniu za np. 2 pożary bo przeciez jak czekaja na pozar to nie pracuja ...

Nie porównujmy tych zawodów bo strażacy mogę czuć się urażeni. Oni zajmują się ratowaniem zaś większość nauczycieli zatruwaniem życia młodym ludziom. Szczególnie pokażą to strajkiem w momencie gdy powinni nieść pomoc swoim wychowankom.

dokładnie, to tak jak by strażak zamiast przyjechać do pożaru miał kolo niego stać, patrzec jak sie pali bo on strajkuje ! nie do pomyślenia jak widac, nauczycielom takie myślenie jak widać łatwo przychodzi wiec nie powinni zasługiwać na zrozumienie !

Większość nauczycieli nie zasługuje na podwyżki. Na lekcjach material nieprzerobiony, dzieciaki maja braki w podstawach. Rodzice musza ratowac sie korepetycjami ktorych udzielaja wlasnie nauczyciele. NaucZyciel powinien wiedze na lekcjach przekazac tak aby uczen zrozumial. Podwyzki chca za nic nierobienie. Najbardziej uprzywilejowana grupa zawodowa. A na ich strajkach najbardziej cierpia dzieci.

Poproszę o wymienienie tych przywilejów. W tym roku mija mi 35-lecie pracy. Lubię ten zawód tak, jak tuż po studiach. Lubię dzieci i młodzież. Tylko jakoś tych przywilejów nie mogę sobie uzmysłowić... Skleroza może już... A może mnie w nich pominięto?!

Prezesi ZNP to staruszkowie. Ich miejsce jest poza szkola. Biora emerytury i siedza w zwiazkowych biurach nie za darmo. Mlodzi nauczyciele nie naleza do komunistycznego zwiazku, ktory maci i sieje niepokoj. Jestem za podwyzka ale tylko dla nauczycieli z powolania, ktorzy byliby wybierani rowniez przez dzieci i rodzicow. Wiele osob w tym zawodzie jest niegodnych badz pozbawionych kompetencji. PEDAGODZY DO ROBOTY BADZ NA BEZRO OCIE

Hehe Bełchatów jak zwykle nie ma nic do powiedzenia bo tutaj większość nauczycielek i nauczycieli pobiegło na urzędy i do PGE. Taka jest prawda, że lepiej politykowac pomimo braku kompetencji niż ucząc w szkole posiadając je emoji tylko czy takowe osoby solidaryzują się ze światkiem nauczycielskim czy raczej myślą jak partia nakazuje?

nie rozumiem, jak wam drodzy nauczyciele praca nie pasuje zawsze możecie zmienic zawód ... w czym problem ? a nie tylko dejta, dejta dejta, dawac ale trzeba miec argumenty za co, lokalni politycy to sami nauczyciele, ciekawe czemu ? pewnie za mały czasu maja wiec pchają sie do polityki, prawda ? 

Górnik Tobie zasad ortografii to nawet kilofem do głowy jk widać nie wbili

Nie rób z siebie idioty! Nie masz pojęcia o co chodzi to siedź cicho!

Ok. Odejdzie 80% nauczycieli. co sie stanie? Beda albo musieli zrobic podwyżki i nabór ponowny(szybkie ratowanie systemu) albo sprywatyzuja szkoly i bedzie platne np 1000zl miesiecznie za dzieciaka

niech odchodzą, znam masę młodych ambitnych dziewczyn które starają sie dostać do szkoły żeby uczyć i jakoś miejsca dla nich nie ma, nie pasuje to zminic prace, wielce zapracowani, wystarczy postrzec na ręce lub stroje tych pan jakie sa "umęczone" praca, rewia mody i politykowanie, oczywiste nie wszyscy, nie mozna generalizować ale większość powinna sobie dać spokój z nauczaniem skro tak im ciężko i robią za darmo, zmienic robotę i po problemie.

Sama prawda, żyjemy w wolnym kraju, możemy być kim tylko chcemy, możemy pracować gdzie chcemy, więc w czym problem? Nie pasuje u Pana Kowalskiego idę do Nowaka który więcej płaci. Bardzo to proste. Nikt was nie trzyma w tych szkołach na siłe.

.... ale... Nauczyciel zawód może zmienić, do Biedry na kasę pójdzie. W drugą stronę natomiast to nie zadziała...

Nauczyciele to najbardziej roszczeniowa grupa zawodowa. Nigdy nie sprosta się ich wymaganiom. Myślę, że gdyby zaczeli uczyć dzieci w szkole a nie na prywatnych korepetycjach mielu by większy szacunek w oczach społeczeństwa. A to że straszą strajkiem tuż przed egzaminami jest okropne. Nie dość że ten rocznik jest przerażony, ponieważ jest ich bardzo dużo, boją się czy dostaną się do wymarzonych szkół to jeszcze taki kopniak od nauczycieli. Od osób które powinny ich należycie przygotować do egzaminów a nie na samym końcu edukacji gimnazjalnej lub podstawowej tak po świńsku olać. Nauczyciele ochłońcie trochę i nie pogrywajcie naszymi dziećmi.

Pani mamo gimnazjalisty. Idz obciagaj lachy dalej. Kto jest roszczeniowy? Zapombialas o lekarzach, kopalniakach, policjantach. Po prostu inflacja i wszedzie musza byc podwyzki. Jak ktos dostaje 500zl za nic nie robienie od panstwa to ci co robia tez chca podwyzki, bo czemu maja ich nie dostac?

Rób dzieci jak chcesz korzystać z tego programu matole

w Polsce wiekszosc ludzi marnie zarabia i z wyzszym wyksztalceniem rowniez.a nauczyciele nie maja tak zle w porownaniu do innych grup zawodowych ale ze jest ich bardzo duzo (podobno 490 tys) i dlatego dzialaja z pozycji sily.ale ze akurat w egzaminy to wielkie swinstwo i podlosc

Kto ma gorzej od nauczycieli? Z państwowych pracowników? Mam kolege co moglby byc nauczycielem ale woli dawac korepetycje bo z takiego gimnazjum ma 2500 na miesiac a na samych korepetycjach jak jedzie to ponad 5k wyciąga

Aha niech te korepetycje kolega dokładnie wykazuje jako przedsiębiorca to wtedy można podyskutować o wyciąganiu. 5000 - 8% VAT = 4600 - 19% podatku dochodowego i - składki na ubezpieczenie społeczne to chyba do 2500 mu braknie... Nie uważam, że zarobki nauczycieli są duże, ale uważam, że są adekwatne do nakładów pracy. Jak komuś 3000 nie wystarcza to może złapać drugi etat i robi mu się 6000 zł, a to już mało nie jest.

Kto ma gorzej? Inspektorzy, podinspektorzy, specjaliści w urzędach miasta, gminy, starostwie, instytucjach kultury, administracja sądowa, pracownicy cywilni policji, kolejarze i długo by jeszcze wymieniać. Wyprzedzając odpowiedź, że nie mam pojęcia jak jest w szkole to od razu mówię, że wiem bo uczę przedmiotów zawodowych i traktuje to jako łatwo zdobyty dodatek do pensji - 2000 zł za 2 dni pracy po 8 godzin lekcyjnych to nie jest najgorszy pieniądz, praca w szkole w porównaniu do pracy w korporacji to wręcz relaks.

Jak nie pasuje to biała kartka A4, wypowiedzonko i zapraszamy do PGMu

Jeśli będą nieprawidłowości w trakcie egzaminów posypia się wnioski zbiorowe na szkoły oj posypia

Brawo, rodzice na pewno rozumieją i wesprą. Powodzenia!

Tak, tak,, wesprą,, na pewno rodzice gimnazjalistów i ośmioklasistów, jeżeli nie odbędą się egzaminy w terminie, ponieważ szlachcie nie będzie chciało się pracować.

Nie potraficie wyrobić się z materiałem. Natłok prac dla dzieciaków. W domu dzieci mają mieć czas na odpoczynek i rozwijanie swoich zainteresowań. A nie siedzieć nad książkami bo waćpan święty nauczyciel nakazuje nadrabiac swoje braki

Podstawa programowa jest przeładowana materiałem. Uwagi proszę kierować do MENu. To nie my tworzymy programy. My je realizujemy, ale jeśli ciągle wypadają jakieś długie weekendy, wycieczki klasowe, uroczystości szkolne itp. i lekcje przepadają, to naprawdę nie jesteśmy w stanie przerobić wszystkiego.

chyba cie PO****o kretynko z KODu zal.pl

PiS przynajmniej wynagradza całe społeczeństwo a nie tylko wybrane grupy. Każdy Polak jest równy. Nauczyciele maja dzieci to dostaną 500+ to jeszcze im mało?

Nieźle ci tvp info zryło beret, oszołomie. Mamy wszyscy dorabiać sobie produkcją dzieci? Kiedyś ten burdel się skończy i zostaniecie z gołymi ****mi, czego serdecznie wam życzę!

A jak ktos jest bezplodny?

Wszyscy mają 500+? A jak dzieci dorosły a zrobić nowego się nie da?

Zlikwidować 500+. Ludzie powinni utrzymywać się z pracy, a nie z zasiłków. Należy podnieść płace przynajmniej o 60-70 %.

A to 500zł to myślisz, że skąd mają? emoji Z kosmosu? To niech dadzą 700, albo 1700zł emoji

Nauczyciele maja lepsze warunki pracy od 80% społeczeństwa. Niech pokażą swoje wynagrodzenia jakie wpływają na konta. Plus do tego dorabianie w prywatnych szkołach. Jeśli byłoby tak ciężko to nie mieliby sił na dorabianie. Wszelkie imprezy wyjazdy i tak sponsoruja uczniowie. Nie należy się...

"wszelkie wyjazdy i imprezy i tak sponsorują uczniowie" - jestem nauczycielką i zamiast jeździć na wycieczki naprawdę wolałabym normalnie w szkole prowadzić lekcje. Jestem jak najbardziej za tym, żeby to rodzice jeździli jako opiekunowie. Ja mogę w tym czasie iść na zastępstwa do innych klas czy pracować w świetlicy. A rodzice niech korzystają z tych "cudownych" wycieczek za darmo...

Jako nauczyciel stwierdzam, że koniec wyjazdów na wycieczki. Płacą za 5 godzin a pracujesz kilkanaście. A ten sponsoring sobie wsadźcie. Wielka atrakcja oglądać np. Oświęcim czy Warszawę 20 raz. I tak się tylko patrzy na dzieci a nie podziwia widoki. Po przeczytaniu wpisów jako nauczyciel 30-letnim stażem, zaangażowany sercem w swoją pracę, dziękuję Wam bardzo za docenienie. Jednak strajkuję. Ja mogę iść na kasę czy do sprzątania. Zamienię się.

Z przemiłalą chęcią Panią zatrudnię - nie jako sprzątaczka czy na kasie bo to nie wypada osobie z wyższym wykształceniem i doświadczeniem. Proponuję stanowisko asystenta kierownika kontraktu - zwykłe ogarnianie biura. Z chęcią od 1 kwietnia Panią przyjmę.

Zgłoszę się z przyjemnością. Nawet poproszę o namiary mego dobroczyńcę. Szybko się uczę, z pewnością ogarnę swoje obowiązki. Taka praca to luksus w porównaniu z tymi godzinami w szkole.

Tasa A ja proponuję posadę papieża w Rzymie tej Pani emoji

Przepraszam Panią lub Pana, żeby nie urazić

Skoro pisiorki tak rozdają przed wyborami, to nic dziwnego, że każdy coś chce. To dopiero początek fali strajków. Zaraz wyjdą inne grupy zawodowe... 500 + 800+ 1500+... wincy wincy. Szkoda, że rząd nie ma swoich pieniędzy, tylko rozda nasze..

Takie twoje jak i moje, jak u Putina przepłacali za gaz albo mafie watoskie szalały to gdzie byłeś cwaniaczku? emoji

I co z tą mafią vatowską? Zamknęli kogoś?

A co z pracownikami administracji i obsługi szkół ????

Brawo trudna placa nioplaca należy im sie

dodaj komentarz
Czytaj także